"A mogłaś moja być..."

Results 1 to 7 of 7
  1. #1
    Join Date
    Jul 2007
    Gender:
    Location
    Katowice
    Age
    33
    Posts
    12
    Mentioned
    0 Post(s)
    Tagged
    0 Thread(s)

    "A mogłaś moja być..."

    Depresja

    Właśnie wróciłem z jednego z miejscowych klubów i zadaje sobie pytanie,jak mogłem to zjebać?

    8 dni temu żegnałem się z morzem w dość cudownych okolicznościach,byłem z czterema moimi znajomymi,i jako jedyny w tym wypadzie wyszedłem zwycięsko (o ile można to tak nazwać),wyrwałem dwie panienki które "zaliczyłem" na plaży... Wtedy myślałem... "Udało się,uwolniłem się od tego gówna jakim jest samiec Beta",obie powiedziały mi "jak jest to możliwe,ze ktoś taki jak ja nie ma dziewczyny", jestem diamentem wśród facetów i nie chcą bezemnie wracać do tego szarego świata które rozpocznie się już w drodze powrotnej...

    To była moja motywacja,nabrałem jeszcze większej pewności siebie... Powrót do domu,31 sierpień,przywitała mnie deszczowa pogoda która utrzymuje się do dnia dzisiejszego,całe 8 dni spędziłem na przeglądaniu materiałów,oglądaniu show Mysteryego... wiedziałem,ze nadszedł dzień w którym jestem wstanie uwieść dziewczyne moich marzeń,miało to nastąpić tej nocy,znalazłem ją na fotka.pl i napisałem jej krótką notke...

    "Cześć !

    Mieszkam w Katowicach od nie dawna i chciałem się jakoś zaaklimatyzować... Możesz mi polecić jakieś kluby gdzie grają naprawde dobrą muzyke przy której można sie fajnie pobawić? Do którego chodzą ludzie z dobrym poczuciem humoru,z którymi idzie porozmawiać na wszelaki temat? Jakoś w tych czasach ciężko o tego rodzaju znajomości... zazwyczaj trafiają się nudne,mało inteligentne osóbki... byłbym wdzięczny za odpowiedz

    Pozdrawiam"

    Notka ta miała na celu wyczajenia gdzie się bawi... Pojechałem do tego klubu który podała mi w odpowiedzi,wziołem ze sobą mojego dobrego znajomego który ma znajomości w tym klubie.Wchodząc do środka odrazu rzucił mi się w oczy jej styl ubioru,oczy,dynamizm chodu,radość z życia,wiedziałem,ze jest wolna... Nagle pomachała mojemu znajomemu...

    Ja: Znasz ją?
    Kolega: Jasne,ze tak... Alicja
    Ja: No tak,Alicja

    Wypiliśmy po piwku,wbiliśmy na parkiet,damn ! Jak ona wywijała,nagle podeszła do mojego kumpla z zapytaniem z kim jest,przedstawił nam sobie i co?! Blok,podałem ręke,uśmiechnołem się,przedstawiłem i... odwróciłem wzrok o_O,rozmawiali dość długo ze sobą... moj znajmoy wiedział,ze ona mi się podoba,łatwo było się zorientować,zaczoł coś jej szeptać do ucha na moj temat,po 5 min przerwałem im mówiąc...

    Ja: Ehhh,sorki ale zbijam na dwór bo słabo się czuje

    W czasie gdy podbiłem do nich słyszałem końcówke zdania.

    Alicja: "Co ja moge,tańcze ale on na mnie uwagi nie zwraca"

    Po tym tekscie zrozumiałem... moj znajomy zawsze chce dobrze a narobiło się jedno wielkie gówno ! Szczelił mi takim DLV,że się aż poskładałem ze wstydu... moje marzenie odpłyneło...co zjebałem? AFC powróciło,strach przed podejściem to był pierwszy błąd,drugi,brak nawiązania rozmowy...

    Czy się kiedykolwiek tego pozbęde? Po tylu genialnych akcjach powróciło i to przy lasce w której mógłbym się zakochać,z którą mam tyle cech wspólnych... Jedna noc i wszytko stracone,czuje to wewnątrz siebie jak cofłem się do samego początku...strach,dołek,słabość...

    Uwolnie się kiedyś od tego?!

    Pozdrawiam,

    "A mogłas być moja..." - Lady Punk

    PS. Gdy kolega podwióżł mnie pod moją klatke,zapytałem się o czym tak rozmawiali,czy to była rozmowa na mój temat... przytaknoł,to mi wystarczyło... Target stracony



  2. #2
    Join Date
    Jul 2006
    Gender:
    Age
    37
    Posts
    69
    Mentioned
    0 Post(s)
    Tagged
    0 Thread(s)

    Hey!

    Raz na wozie.......

    Od niecałego miesiaca wychodzę znowu "w pole". Znowu, bo miałem kilkumiesieczna przerwę. Spoko, zrobie parę dni rozgrzewki i bede w miejscu w którym przerwałem.....

    A chu.....

    Jest tak samo jakbym otwieral piewsze sety, tylko, ze material jest w pamieci.
    Dalczego?
    Chyba jasne - praktyka. Zderzenie rzeczywistości z tym co chcemy zrobić.
    Systematyka, nabranie rozpędu.

    Poza tym - "stracilem target". Strać 50 "targetów", wróć i przeczytaj swojego posta jezcze raz. Zauwaz liczbę pojedynczą swojej wypowiedzi. Jeden, aż jeden oraz tylko jeden. Nic strsznego, wyciagnij wnioski i jedz dalej.

    Tak przy okazji realizmu: trójkącik (gratuluje umiejetnosci swoja drogą) a za chwile piszesz, ze jest do dupy. No to jak?

    Pozdrawiam, Karol.

  3. #3
    Join Date
    Jun 2007
    Gender:
    Age
    30
    Posts
    23
    Mentioned
    0 Post(s)
    Tagged
    0 Thread(s)

    Całą akcję Zawalił Twój kumpel (o ile nim jest). Jedyne co mogłeś wtedy zrobić, by wybrnąć z całej sytuacji było zwrócenie jej uwagi (zagadanie, lekkie KINO) przed Twoim kolegą. Stało się inaczej. Kolega walnął DLV i to ona później była górą:

    Alicja: "Co ja mogę, tańczę ale on na mnie uwagi nie zwraca"

    Poza tym Twoje nastawienie było inne niż przy akcjach ze zwykłymi królikami. Tutaj robiłeś sobie nadzieję, plany itp. Powinieneś grać tak jak zwykle... To Ty jesteś nagrodą.

  4. #4
    Join Date
    Jul 2006
    Gender:
    Age
    37
    Posts
    69
    Mentioned
    0 Post(s)
    Tagged
    0 Thread(s)

    Quote Originally Posted by Misiak View Post
    Całą akcję Zawalił Twój kumpel (o ile nim jest).

    Panowie, panowie, panowie.........
    To tylko dziewczyna. Zakładając, że kumplowi bliżej jest do AFC a Antonhio do PUA, to luz-blues:

    Po tym tekscie zrozumiałem... moj znajomy zawsze chce dobrze a narobiło się jedno wielkie gówno
    Chciał dobrze, wyszło jak wyszło. Lepiej - weź go Antonhio wprowadź w temat

    Pozdrawiam, Karol.

  5. #5
    Join Date
    Apr 2007
    Gender:
    Age
    37
    Posts
    59
    Mentioned
    0 Post(s)
    Tagged
    0 Thread(s)

    Antonhio:

    Tez jakiś czas temu miałem podobną sytuacje...Byliśmy w klubie ze znajomymi, stoje blisko parkietu z kumplem, a przed nami wywija zajebista laseczka, powiedzmy HB 8,5 (znałem ją z widzenia), a do okoła niej tradycyjne tańczące kółeczko frajerów... Ona pare razy spojrzała się w naszym kierunku i kumepl stwierdził, że patrzy na mnie, więc on, jako że najebany i bardziej śmiały zaproponował, że podejdzie do niej i przyciągnie ją do mnie. Ja na to, że nie, bo jak będe chciał, to sam sobie dam rade. W końcu laska zeszła z parkietu, siadła na sofe, która była za naszymi plecami i zaczęła sączyć piwko.
    To kumpel stwierdził "Ide Ci ją nagrać" i przysiadł się do niej - wiedziałem, że rozmawia z nią o mnie, bo kątem oka dało się to zauważyć.
    Po paru minutach wstał, podszedł do mnie i powiedział "gotowe" LOL
    Byłem ciekaw co o mnie naopowiadał i jak się do niej przysiadłem to laska wydawała się nie za bardzo chętna do rozmowy. W sumie to gadka cięzko szła i jak już nie chciało mi się męczyć i miałem się katapultować, to zapytałem jej co mój kumpel powiedział jej na mój temat.
    Zgadnijcie jak mnie zaanonsował...?
    "Sorry, ale mój kumpel pyta się czy to miejsce jest wolne bo nie wie czy może się przysiąść" no LOL
    Jak to usłyszałem, to myślałem że wybuchne śmiechem, ale coś tam odpowiedziałem, uśmiechnąłem się i odszedłem... Nic dziwnego, ze laska nie miała ochoty rozmawiac, bo myślała, że jestem jakąś dupą wołową W sumie miałem to głęboko w czterech literach...
    Kumepl (AFC, ale i tak uwielbiam chlopaka) zrobił mi takie DLV, że ja pier...
    Cała droge do domu mieliśmy beke z tego i poinstruowałem go, że ma nigdy tak nie robić, a jak już, to ma walnąć jakimś tekstem żebym mógł "urosnąć" w jej oczach, a nie czymś takim...

  6. #6
    Join Date
    Apr 2007
    Gender:
    Location
    Warsaw
    Age
    35
    Posts
    67
    Mentioned
    0 Post(s)
    Tagged
    0 Thread(s)

    Życie staje się prostsze, gdy najpierw laskę się wyrwie, a dopiero później się w niej zakocha. Inaczej wracają stare nawyki.

  7. #7
    Join Date
    May 2007
    Gender:
    Location
    gdańsk
    Posts
    46
    Mentioned
    0 Post(s)
    Tagged
    0 Thread(s)

    nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło - zawieśniaczył prosiaczek
    Jak widać dobre intencje znajomych nie wystarczają --> niezłe patenty na AD tu dajecie ;p

Bookmarks

Posting Permissions



Facebook  Twitter