Trudne poczatki, czyli o mnie slow kilka(dziennik)

Results 1 to 5 of 5
  1. #1
    Join Date
    Nov 2009
    Gender:
    Posts
    3
    Mentioned
    0 Post(s)
    Tagged
    0 Thread(s)

    Trudne poczatki, czyli o mnie slow kilka(dziennik)

    Hej, niedawno zainteresowałem sie tematyka PUA poniewaz moje relacje z kobietami uwazam za bezandziejne, ale od poczatku.

    Jak to jest ze niektorzy faceci uganiaja sie za kobetami z kwiatami sa dla nich szarmanccy itd. co nie przynosi zadnego efektu.(U mnie wielodniowe doly)
    To pytanie streczylo mnie od dosc dawna, poniewaz w moim otoczeniu znam paru kolesi ktorzy nigdy w ten sposob sa nie zachowywali, ba, byli totalnymi dupkami arogantami i do teog prostakami i mieli mega powodzenie.
    Jednak przez dluzszy czas tlumaczylem sobie... beda soba, bede szczery, bede mily, na pewno spotkam ladna i fajna laske ktora to doceni...Niezly(podobno) wyglad tylko bardziej mnie frustrowal. Czemu leca na mnie same pasztety, a ladne kobiety trakuja mnie jak powietrze...
    Jak mozecie sie domyslac, na te pytania odpowiedzila mi ksiazka MM i Gra(ktora w sumie jeszcze czytam)

    Mysle ze moim najwiekszym bledem zyciowym bylo to iz wierzylem ze poznajac kobiete mozna byc otwartym i szczerym.

    Moja sytuacja na dzis.

    Doświadczenie : niewielkie, w moim towarzystwkie uwazam sie za totalnie spalonego. Kobiety moich friendow uwazaja mnie za nerda i raczej nie widywaly mnie z dziewczynami wiec potrzebuje zupelnie nowego obszaru dzialania. Na szczescie nie jestem kims zupelnie niesmialym, w zyciu mialem
    pare niewykozystanych sytuacji do przygodnego seksu. W relacjach z poznanymi juz kobietami jestem raczej pewny siebie nie mam problemu z kino, czy calowaniem. (wiem, jest tu pewna sprzecznosc)

    Zanim odkrylem tematyke PUA, zalozylem sobie konto na portalu randkowym i zaczalem sie spotykac z roznymi dziewczynami, ale popelnialem te same bledy. Ale dzieki niezlemu powodzeniu jestem w stanie przetestowac przynajmniej pewne techniki i uczyc sie.

    Cele : Przede wszystkim nauczyc sie approach'u w kazdej sytuacji, i domykanie numerem. Pozniej comfort i uwodzenie raczej w metodami Style'a

    Perspektywy : prawie codziennie jestem w katowicach ktore sa mekka HB's na slasku. Wiele razy probowalem podchodzic i zagadywac ale nie umiem sie przelamac, nie mam oporow ogolnie przed podejsciem i np. zapytaniem ktora godzina, wiec nie zda sie tu poradnik Daemonic Confidence. Nie czuje sie wyrzutkiem społecznym, w sklpach rozmawiam ze sprzedawczynami itd.
    Probuje dosc do tego co przeszkadza mi w approach'ach. Wydaje mi sie ze raczej to ze na ulicy czy dwrocu PKP wszyscy sie spiesza, i to ze czuje sie nieswojo kiedy mam zaczac flirt.(mozg mowi mi ona nawet Cie nie zuwazyla, ona odwrocila wzrok wiec sie jej nie podobasz itd.)

    Wnioski : Z jednej strony latwiej byloby mi zastosowac direct ale stres temu towarzyszacy moglby sie udzielic targetowi wiec mysle ze na poczatek lepszy bedzie indirect.

    Plan na najblizszy tydzien : przynajmniej pare approach'ow. Otwieracz z prezentem mysle ze nadaje sie wszedzie, potem jesli zauwaze zainteresowanie moze pytanie o magie(od 1-10) Poczytam jeszcze na forum o otwieraczach w naszej polskiej rzeczywistosci bo wiadomo ze nie mozna wszystkiego z ksiazki przelozyc.

    Jesli ktos to wszystko przeczytal to dzieki, czekam na jakis feedback ;>
    Nawet jesli to maja byc ostre slowa. Pozdro.

    PS. Szukam kogos ze slaska najlepiej kogos doswiadczonego, kto mnie oceni a jesli bedzie trzeba to brutalnie zbluzga i powie co musze zmienic.
    W zamian moge zaproponowac swoja pomoc w roli winga ;>



  2. #2
    Join Date
    Dec 2007
    Gender:
    Posts
    147
    Mentioned
    0 Post(s)
    Tagged
    0 Thread(s)

    Ha! Jesteś z Katowic, Super!
    Mój dobry przyjaciel mieszka w Katowicach i potrafi uwodzić samym wzrokiem, wiem co mówię.
    Jego ksywka na tym forum to gallagher. Jest zajebisty w klubach, zrób wszystko żeby się z nim skontaktować.

    Otwieracz z prezentem mysle ze nadaje sie wszedzie, potem jesli zauwaze zainteresowanie moze pytanie o magie(od 1-10)
    Wątpliwe są szanse abys zainteresował tego typu strategią gorąca laske w naszych polskich warunkach. Pamietam jak moja dziewczyna nie raz opowiadała mi, że kolesie podchodzą do niej na ulicy i gadają jakieś bzdury.
    Mystery ma niedokońca rację z tym, że piekne kobiety sa wciąż uwodzone i podrywane, przynajmniej jesli chodzi o ansze polskie warunki. U nas kolesie nie musza czytac Mysterego żeby kombinowac indirecty, i tak są w tym dobrzi, jednak to jest właśnie punkt, na który nasze piekne Polki są wyczulone. Natomiast rzadkością u nas jest kiedy ktoś stosuje czysty i szczery direct

    Powodzenia!

  3. #3
    Join Date
    Nov 2009
    Gender:
    Posts
    3
    Mentioned
    0 Post(s)
    Tagged
    0 Thread(s)

    Wow tyle czasu minęło, ciężko mi jakoś teraz streścić wszystko czego się nauczyłem, napisze pojedynczo swoje przemyślenia i prosiłbym o komentarz.
    1. Direct opener nie ma sensu jeśli nie otrzyma się IOI, w pozostałych sytuacjach lepiej stosować indirect, chyba ze nie ma na to czasu po prostu.
    2. Jeżeli po spotkaniu z panna na którym doszło do kino/pocałunku w usta (jakoś na francuskie kissy nie mogę się przełamać bo zawsze całuję na odchodne, to źle?) ona pierwsza nie da znaku życia (tel,sms, gg etc.) to nie ma żadnego sensu do niej pisać bo można już jedynie liczyć na status frienda.
    3. Bez grupy/winga jest ciężko. Z grupą/wingiem to wszystko jest zupelnie inna bajka, wszystko staje się frajdą.
    4. Dyskoteki i kluby są kiepskim miejscem jeśli jest zbyt głośno.
    5. Tekst openera praktycznie nie ma znaczenia, ważne żeby święcie wierzyć w to co się mówi i mieć zajebisty frame i mowę ciała.
    6. Najważniejsze jest nastawienie, jeśli ma się do siebie jakieś żale problemy etc. najlepiej w ogóle sobie odpuścić tą zabawę, laski od razu to wyczują i wtedy nikłe są szanse.

    Ciężka sprawa, techniki są takie proste ale największa część sukcesu to chyba podejście do samego siebie(czasami to praktycznie odbudowanie siebie na nowo) i nie zrażanie się porażkami xD


    W każdym razie ponawiam moją propozycję chętnie zostanę wingiem albo zakumuluje sie z wingiem ze śląska, wolałbym gdyby był doświadczony ale niekoniecznie, przecież istotą tego jest dobra zabawa a początki są również zabawne

  4. #4
    Join Date
    Sep 2009
    Gender:
    Posts
    1
    Mentioned
    0 Post(s)
    Tagged
    0 Thread(s)

    PKT2.
    Tu nie do końca się zgodzę. Laska ma zakodowane, żeby pierwsza się nie odzywać Dlatego z tym stwierdzeniem się nie zgodzę. Po prostu odezwij się pierwszy, a potem obserwuj czy sama do Cb pierwsza pisze. Ja nie mam tego problemu, bo po prostu nie piszę z dziewczynami ;p Telefon służy mi do umawiania się z nimi.

    Poza tym piszesz coś w stylu: po spotkaniu na którym doszło do kino. Kino ma być cały czas, najlepiej od samego początku. Oczywiście kalibruj.

    PKT4
    Nie zgadzam się w ogóle! Tym bardziej że ja sam preferuje NG na DG wybieram się rzadko. Po prostu na dyskotekach i w klubach uwodzi się nieco inaczej. Ostatnio miałem taką sytuację, że domknąłem laskę mówiąc do niej 3-4 zdania. (Jedno gdy pierwszy raz wziąłem ją do tańca: "Chce zatańczyć", potem nie musiałem nic robić, wystarczyło, że wyciągnąłem dłoń w jej kierunku. I na koniec jak domykałem ją z NC)
    Poczytaj sobie o tym bo warto. Odezwij się też na priv- mogę podesłać Ci linki do materiałów.

    Dalszego rozwoju życzę!
    Carpe Diem!

  5. #5
    Join Date
    Jan 2010
    Gender:
    Age
    34
    Posts
    2
    Mentioned
    0 Post(s)
    Tagged
    0 Thread(s)

    Hej wszystkim,

    pozwolę sobie wrzucić kilka swoich przemyśleń tutaj, ponieważ wydaje mi się, że i tak nawiązują one do tego, co napisał aoisora:

    1) po pierwsze, faktycznie, myślenie, że po poznaniu kobiety można być od razu otwartym i szczerym to duża PO-MYŁ-KA!. To jakbyś wszedł do sklepu i spytał gościa który chce Ci sprzedać telewizor, czy ten telewizor jest dobry. Chyba że jest kompletnym debilem, raczej nie powie niczego w stylu: 'ten telewizor jest naprawdę, naprawdę lipny; ok, może tu, na półce sklepowej wygląda ładnie, ale jest awaryjny jak cholera, żywotność do bani, serwis drogi jak skurczybyk.

    2) odnośnie "zajebistego nastawienia" i "jeśli się ma do siebie jakieś żale" - to co, jeśli mam do siebie jakieś żale, jeśli mam niskie zdanie o sobie, to zostało mi samobójstwo? Być może - ja z pewnością o tym myślałem, i to nie raz czy dwa! Ale wiecie, co pomaga w takiej sytuacji? Na początek przez tydzień, a potem przez dłuższe okresy czasu, powstrzymajcie się od mówienia i myślenia czegokolwiek negatywnego o sobie; jeśli złapiecie się na mówieniu lub pomyśleniu czegoś w stylu, 'nie mam szans u lasek, bo xx...'. U mnie spowodowało to najpierw coś, co najlepiej potrafię określić mianem 'mini-ataku serca': ból w klacie, spięcie, ciężki oddech. To tak, jakby cały mój organizm chciał siłą zmusić mnie do tego, żebym trzymał się dalej tego całego szajsu.

    3) zaczynasz myśleć o tym, co laska myśli o Tobie? Przestań, strzel sobie liścia, uszczypnij się, ale przestań. Ja pamiętam sytuację, kiedy po tym jak jedna panna na imprezie przysiadła się do mnie, zaczęła się przytulać itp, chciałem jej następnego napisać coś na n-k. Wyobraźcie to sobie: tylko ja, komp przede mną i laska znajdująca się miejscowość dalej. Zanim wysłałem jej wiadomość zdążyłem sam na siebie nawrzucać. A przecież to ona się do mnie miziać zaczęła! ARGH!

    4) odnośnie pkt. 3) - jak już zacząłem jej pisać tą wiadomość, zacząłem od czegoś w stylu 'cześć, mam nadzieję, że Ci nie przeszkadzam.../ przepraszam, jeśli przeszkadzam...' itp itd. Nie, nie i jeszcze raz nie! Możemy dyskutować o tym cały dzień, ale sprowadza się to do tego: jeśli przepraszasz za to, że jesteś nią zainteresowany, za to, że masz na nią ochoty, to koniec.

    5) czy naprawdę potrzebujemy tego całego 'HB', 'IOI', 'neg', itp? Ludzie, obejrzyjcie sobie trochę dejwida diandżelo; obejrzyjcie sobie trochę dejwida iks. Nie namawiam do piratowania, ale jest tego od zatrzęsienia na youtubie. Przez jeden tydzień, nie róbcie w wolnym czasie nic innego tylko oglądajcie to; nawet te same filmiki w kółko, jeśli materiału okaże się za mało. Po jakimś czasie, mózg tym przesiąka.

    6) w ostatecznym rozrachunku, niektórzy będą mieli łatwiej niż inni; niektórzy mają mniej a inni więcej bagażu emocjonalnego; nie wszyscy muszą utrzymywać rodzica, bo jest chory; nie wszyscy byli gnojeni całą podstawówkę, liceum, itp.; nie wszyscy wyglądamy tak samo. Powiem tak, jeżeli poddamy się tym problemom, jeśli całe życie przyjdzie nam tylko patrzeć się, jak inni dobrze bawią się z laskami, to moim zdaniem, samobójstwo jest lepszą opcją niż prowadzenie takiego życia. Powtarzam: ja myślałem o tym często i intensywnie! Po prostu traktujcie wszystko, co uważacie za przeszkodę na Waszej drodze do powodzenia z kobietami, jako wymówkę! 'Jestem za gruby!' - Wymówka! 'Nie mam jednej nogi' - Wymówka! 'Mój wujek zgwałcił mnie kijem od miotły, gdy byłem mały!' - Wymówka!

    Pozdrowionka dla wszystkich, oby się nam wszystkim lepiej powodziło!

Similar Threads

  1. Replies: 1
    Last Post: 03-08-2017, 05:02 AM
  2. 1szy post/dziennik
    By ofensywa in forum Polish
    Replies: 17
    Last Post: 10-09-2009, 10:28 AM
  3. FR. Kilka akcji z ostatnich dni.
    By Storm_PL in forum Polish
    Replies: 4
    Last Post: 05-12-2008, 12:24 PM
  4. czas na mnie + prosba o rade
    By rychu in forum Polish
    Replies: 3
    Last Post: 08-28-2007, 10:15 AM
  5. czym jest dla mnie PUA
    By skycrawler in forum Polish
    Replies: 14
    Last Post: 01-05-2007, 05:16 AM

Bookmarks

Posting Permissions



Facebook  Twitter