FR - Text Game - uczcie się na błędach

Results 1 to 3 of 3
  1. #1
    Join Date
    Jul 2009
    Gender:
    Age
    42
    Posts
    3
    Mentioned
    0 Post(s)
    Tagged
    0 Thread(s)

    FR - Text Game - uczcie się na błędach

    Wbrew regułom opiszę następujące po sobie gry z czata, ponieważ uważam nieskromnie, że widać pewien progres i są zapisem jednego wejścia. Podam tylko kluczowe momenty

    1
    Ja: Cześć. Wierzysz w czary?
    HB: tak
    Ja: to mam dla Ciebie eksperyment
    HB: no
    Ja: pomyśl o czymś bardzo, bardzo przyjemnym
    HB: nom
    Ja: a teraz pomyśl, sobie liczbę od 1-7
    HB:i?
    Ja: Czy jest to liczba 5?
    HB: Tak? Jak to zrobiłeś?

    i dalej jakiś flow, wychodzi z niego że HB ma 17 lat i zapodaje shit-test
    HB: Jesteś dla mnie za stary
    Ja: Mi to nie przeszkadza, będę Cię odprowadzał do przedszkola
    HB: i co jeszcze
    Ja: będę robił Ci kanapki, jak będziesz dla mnie dobra to Ci kupię watę cukrową
    HB: i co jeszcze
    Ja: będę Twoim dobrym wujkiem
    HB: w jakim sensie
    Ja: a w jakim byś chciała.

    reszta nieistotna. Game over. Partia była dla mnie za trudna, a tym momencie ją przegrałem - to co wydawało mi się sprytnym odpowiedzeniem pytaniem na pytanie stało się, że to jej "chcenie" zaczęło być istotne.

    2
    Ja: Cześć. Wierzysz w czary?
    HB: tak
    Ja: to mam dla Ciebie eksperyment
    HB: no
    Ja: pomyśl o czymś bardzo, bardzo przyjemnym
    HB: nom
    Ja: a teraz pomyśl, sobie liczbę od 1-7
    HB:i?
    Ja: Czy jest to liczba 5?
    HB: Tak? Jak to zrobiłeś?

    jakiś flow, bez znaczenia
    Ja: Fajnie mi się z Tobą rozmawia może byśmy spotkali się na żywo, wolałbym Cię zobaczyć niż klikać w te okienka
    HB: nie mogę, bo mam dzidziusia
    (shit test pomyślałem)
    Ja: Mi to nie przeszkadza (bo nic innego nie przyszło mi do głowy, niezbyt dobrze rozegrane, należało pojechać: fajnie, jest mieć dla kogo żyć albo coś w ten deseń).
    HB: podeślij mi swoje zdjęcie
    Ja: ok, podaj maila (drugie potknięcie, wszedłem w jej ramę)
    (Dalej wymiana adresów mailowych)
    oczywiście fotki zwrotnie nie dostałem.

    3
    Ja: Cześć. Wierzysz w czary?
    HB: 12 lat temu
    Ja: co 12 lat temu
    HB: pocałowałam takiego jednego i zamienił się w żabę
    Ja: trzeba uważać kogo się całuje
    Dalej konwersacja, w sumie czuję, że nie posuwam się na przód, postanawiam wszystko postawić na jedną kartę:
    Ja: Słuchaj HB, fajnie się rozmawia ale muszę jechać po siostrę na dworzec. Karty na stół: szukasz oślizgłego gada, żeby zamienić go w księcia - oto jestem.

    Game over - niby ok, ale zademonstrowałem niską wartość. Może i nie dało się tego wygrać ale na tym się wyłożyłem.

    4
    Ja: Cześć. Wierzysz w czary?
    HB: Nie.
    Ja: Dlaczego one istnieją

    Flow
    Ja: to mam dla Ciebie eksperyment
    HB: no
    Ja: pomyśl o czymś bardzo, bardzo przyjemnym
    HB: nom
    Ja: a teraz pomyśl, sobie liczbę od 1-7
    HB:i?
    Ja: Czy jest to liczba 5?
    HB: nie
    HB: mówiłam, że nie działa
    HB: ale bardzo fajnie zacząłeś rozmowę

    Ja: [nieistotne]
    HB: Chyba że to już koniec
    Ja: jaki koniec
    HB: no eksperyment się nie udał i koniec
    Ja: jakie tam nie udał?! wykazaliśmy że magia nie działa, albo przynajmniej nie zadziałała w tym momencie.

    Jakiś flow, czuję że poszło mi nie najgorzej ale nie mam żadnego pomysłu co dalej, stosuję jakąś zegarynkę i biorę nr gg.
    Przez gg w zasadzie stosując tylko zegarynki (i to prawdziwe!), i negi np:
    HB: co?
    Ja: mówi się słucham, przynajmniej w mojej części miasta
    HB: co będziesz mnie uczył mówić, na pewno nie
    Ja: nie muszę, jak się starasz to zupełnie nieźle Ci wychodzi ;-)
    HB: paskudny jesteś
    Ja: też Cię nawet lubię

    umówiłem się na spotkanie z KC.
    5
    Ja: Cześć. Wierzysz w czary?
    HB: Tak.
    Ja: To w co Cię zaczarować.
    HB: w dupę Maryny

    Ja: chwalę jej poczucie humoru bo naprawdę się uśmiałem, następnie jakiś flow, o tym kogo w co mogę zamienić, a ja że w każdym można dostrzec coś wyjątkowego, itd. Znów czuję że nieźle mi idzie, proponuję jakieś spotkanie.
    HB: teraz? a jest około 23
    Ja: nie jestem taki szybki, muszę się przyzwyczaić ale skąd jesteś
    HB:...
    Ja: to mogę być za 20 minut, nie ma korków
    HB: wycofuje się, mówi że też nie jest szybka itd
    Ja: tłumaczę, że też potrzebuję więzi, i nie myślałem o "teraz" ale jak zapytała to pomyślałem, a w zasadzie co mi szkodzi (tu mi się wydaje, że poprawnie przeramowałem, to jakby jej zależało na spotkaniu i ona mnie namawiała).
    Wymiana maili, zobaczymy co z tego wyniknie, na razie sprawa rozwojowa.



  2. #2
    Join Date
    Dec 2007
    Gender:
    Posts
    147
    Mentioned
    0 Post(s)
    Tagged
    0 Thread(s)

    Hehe, Stajl, jakiś Ty wylewny...

    Mi to nie przeszkadza, będę Cię odprowadzał do przedszkola
    będę robił Ci kanapki, jak będziesz dla mnie dobra to Ci kupię watę cukrową
    będę Twoim dobrym wujkiem
    reszta nieistotna. Game over. Partia była dla mnie za trudna, a tym momencie ją przegrałem - to co wydawało mi się sprytnym odpowiedzeniem pytaniem na pytanie stało się, że to jej "chcenie" zaczęło być istotne.
    Bullshit, nie było to wcale takie trudne, bardzo łatwo mogłeś to przeramować i wpuścić ja w swoje kolo, np:

    -Jesteś dla mnie za stary
    -Mi to nie przeszkadza, będę Cię odprowadzał do przedszkola
    -i co jeszcze?
    -no nie przesadzaj, nie znamy się aż tak dobrze, żebym juz tyle dla Ciebie robił :P, ale z drugiej strony......widzę, że jesteś z tych co lubią obkręcać sobie facetów dookoła palca ( czy inny truizm w tym stylu)

    Jeżeli kobieta mówi, że ma dziecko to wyczuj czy ma także męża, itd
    Jeżeli nie ma a Ty nadal jesteś zainteresowany to graj dalej.

    Ja: tłumaczę, że też potrzebuję więzi, i nie myślałem o "teraz" ale jak zapytała to pomyślałem, a w zasadzie co mi szkodzi (tu mi się wydaje, że poprawnie przeramowałem, to jakby jej zależało na spotkaniu i ona mnie namawiała).
    Wymiana maili, zobaczymy co z tego wyniknie, na razie sprawa rozwojowa.

    Nie tłumacz się.

  3. #3
    Join Date
    Jul 2009
    Gender:
    Age
    42
    Posts
    3
    Mentioned
    0 Post(s)
    Tagged
    0 Thread(s)

    Quote Originally Posted by Storm_PL View Post
    Hehe, Stajl, jakiś Ty wylewny...
    Chodzi o to, że niby taki długi tekst? Leniwsi mogą go sobie podzielić na odcinki ;-)

    Quote Originally Posted by Storm_PL View Post
    Nie tłumacz się.
    Właśnie! To jest mój problem. Zawsze staram się wszystko wyjaśnić, żeby nie było niejasności. Mega błąd! Moja postawa od dziś: Źle zrozumiałaś? To Twój problem bejbe. Jak jesteś inteligentna to sama zrozumiesz, a z głupimi się nie zadaję.

Similar Threads

  1. Jak spławić natrętne laski?
    By iru in forum Polish
    Replies: 14
    Last Post: 10-05-2007, 01:31 PM
  2. Replies: 8
    Last Post: 09-02-2007, 02:13 AM
  3. Zdarzyła wam się podobna sytuacja?
    By Antonhio in forum Polish
    Replies: 8
    Last Post: 08-02-2007, 02:10 AM
  4. Replies: 12
    Last Post: 03-06-2007, 04:21 AM
  5. Replies: 1
    Last Post: 02-26-2007, 01:19 AM

Tags for this Thread

Bookmarks

Posting Permissions



Facebook  Twitter