PDA

View Full Version : Dwa pytania.



tier
09-06-2007, 02:48 AM
Hey!

Pierwsze:

http://www.theattractionforums.com/forum/showthread.php?t=7645&highlight=internal+loc


External LOC
Focus on personality


Może mi ktoś wytłumaczyć o co chodzi? O moja odobowość? Jej? Bo nie łapie ni w ząb. Czy może chodzi o "myślenie zamiast działania"?

Pytanie drugie:

Czy pytanie "Dlaczego jesteś tak bardzo sexy?" nadaje się do Kwalifikacji(Qualification)? Coś w stlu pierwszego M w MM - "Why am I drawn to You?"

Pozdrawiam, Karol.

Remote
09-06-2007, 04:09 AM
Cześć tier! :D


Może mi ktoś wytłumaczyć o co chodzi? O moja odobowość? Jej? Bo nie łapie ni w ząb.
Czy może chodzi o "myślenie zamiast działania"?
Nie wydaje mi się, aby chodziło o "jej osobowość", gdyż autor zakwalifikował to jako "beta characteristics", a skupianie się na czyjejś osobowości, wcale nie jest złe - wręcz przeciwnie. Raczej chodzi o druga opcję o której wspomniałeś - myślenie zamiast działania.. : )



Czy pytanie "Dlaczego jesteś tak bardzo sexy?" nadaje się do Kwalifikacji(Qualification)?
Coś w stlu pierwszego M w MM - "Why am I drawn to You?"
Darowałbym sobie z tym "tak bardzo", a jeśli już wycinasz ten kawałek, pytanie pozbawione jest zamierzonej reakcji.
Myślę, że lepiej zapytać "Jak Ty to robisz, że emanujesz tak dużą dawką podniecających gestów?".. ; )




Asta la papa,
~ Remote

Optic
09-27-2007, 11:25 AM
http://www.theattractionforums.com/forum/showthread.php?t=7645&highlight=internal+loc

Focus on personality

Może mi ktoś wytłumaczyć o co chodzi? O moja odobowość? Jej? Bo nie łapie ni w ząb. Czy może chodzi o "myślenie zamiast działania"?

Po pierwsze, wlasnie wygrzebalem ten watek - jest bardzo stary, ale dotyczy NIEZWYKLE waznej rzeczy. Warto go odgrzebac i przedyskutowac.

- "Skupianie sie na osobowosci" ja rozumiem jako przedkladanie kreowania siebie samego, swojego obrazu i swojego "widocznego" obrazu swojej tozsamosci nad prawdziwym rozwojem swojego wnetrza, swoich umiejetnosci i wlasnej stabilizacji emocjonalnej. Stworzyc sobie jakas tozsamosc moze kazdy, niemal dowolna. Sztuka jest natomiast zinternalizowac pewne cechy i dzialac wedlug nich, zamiast kreowac je w chwilowym kontekscie. To wszystko niesie ostatecznie za soba problem z kongruencja - osobowosc stworzona na potrzebe Gry nie ma szans byc calkowicie spojna. Ma to znaczenie rowniez przy zmaganiu sie ze swoimi slabosciami i kompleksami. Jesli skupimy sie na kreowaniu wlasnej tozsamosci odrebnej od dotychczasowej, zamiast nauczyc sie zyc z wlasnymi niedoskonalosciami - nie mamy szans na powodzenie.



Pytanie drugie:

Czy pytanie "Dlaczego jesteś tak bardzo sexy?" nadaje się do Kwalifikacji(Qualification)? Coś w stlu pierwszego M w MM - "Why am I drawn to You?"


To, oczywiscie SOI. Ja sam bylbym bardziej sceptyczny wobec uzywania SOI w Kwalifikacji. Druga wersja, Mysterego, jest nieco bardziej wywazona. Zauwaz, ze "why am I drawn to you?" jest w takim samym stopniu kwalifikujace ja, jak i Ciebie - niby pytasz o to samo, ale korzystasz ze zgrabnej presupozycji, ktora stanowi o tym, ze juz jestes do niej przykuty. ;)

Wasz,

tier
09-29-2007, 05:42 AM
Po pierwsze, wlasnie wygrzebalem ten watek - jest bardzo stary, ale dotyczy NIEZWYKLE waznej rzeczy. Warto go odgrzebac i przedyskutowac.

- "Skupianie sie na osobowosci" ja rozumiem jako przedkladanie kreowania siebie samego, swojego obrazu i swojego "widocznego" obrazu swojej tozsamosci nad prawdziwym rozwojem swojego wnetrza, swoich umiejetnosci i wlasnej stabilizacji emocjonalnej. Stworzyc sobie jakas tozsamosc moze kazdy, niemal dowolna. Sztuka jest natomiast zinternalizowac pewne cechy i dzialac wedlug nich, zamiast kreowac je w chwilowym kontekscie. To wszystko niesie ostatecznie za soba problem z kongruencja - osobowosc stworzona na potrzebe Gry nie ma szans byc calkowicie spojna. Ma to znaczenie rowniez przy zmaganiu sie ze swoimi slabosciami i kompleksami.

Ujmę to tak: wiem, ze dzwoni tylko nie wiem gdzie dokładnie :)


Jesli skupimy sie na kreowaniu wlasnej tozsamosci odrebnej od dotychczasowej, zamiast nauczyc sie zyc z wlasnymi niedoskonalosciami - nie mamy szans na powodzenie.

Jeżeli nie lubisz siebie, jak możesz oczekiwać, że polubi Cie ktoś inny.

Albo, za pewnym odjechanym muzykiem:
"If you can't even fuck yourself,
How ya gonna fuck somebody else?"

Schemat sie powatrza (w podrywie jak i poza nim): "nie poszło mi, bo X"

"jestem niski" (osobista wada)
"nie miałem kasy" (wiadomo kto musi odejść :))

Itede itepe. :)

Tony Robbins:

http://www.ted.com/index.php/talks/view/id/96

"The defining factor is never - resources. It's RESOURCEFULNESS"


Zamiast myśleć: "X utrudnia mi osiągnięcie Y" - "jak mogę osiągnąć Y".
Mózg, umysł zaczyna poracować inaczej.

Inna nazwa na "zepsułem, dlatego, że X" to wymówki, więc.... :)

Karol