PDA

View Full Version : Dance Seduction



mic_waw
11-11-2006, 08:45 AM
Witam
Chciałbym otworzyć nowy temat jaki nie został jeszcze tutaj poruszony.
Chciałbym rozgryść ten temat od podstaw a brzmi on następująco:
JAK PODERWAĆ KR脫LIKA PODCZAS TAŃCA NA DISCO.
Według mnie należałoby trochę zmodyfikować MM a szczeg贸lnie fazę A1.
Co najlepiej powiedzieć w r贸żnych przypadkach.
Zgłaszajcie swoje propozycje!!!!!

Optic
11-11-2006, 12:03 PM
JAK PODERWAĆ KR脫LIKA PODCZAS TAŃCA NA DISCO?
Według mnie należałoby trochę zmodyfikować MM a szczeg贸lnie fazę A1.

Hej, witaj na Forum! :)
Widzisz, w MM kazdy aspekt poznawania Kroliczkow zostal juz kiedys przez kogos opisany. :)
To bedzie dobrym wyjsciem do dyskusji:
http://www.theattractionforums.com/forum/showpost.php?p=56490&postcount=8
Wasz,

Manson
12-24-2006, 03:57 AM
Widze, ze ten watek zostal juz dawno zapomniany. Nie wiem jak wy, ale ja
uwazam, ze podrywanie królików w tańcu to generalnie jedno wielkie G. (i nie
dlatego ze nie umiem tanczyc, czy cos, bo uwazam ze i tak tancze dosc niezle, zwazywszy na ludzi bywajacych na dyskotekach). Czemu? Na ostatniej imprezce w klubie podbijalem w ten sposób do 3 królików (HB 8,9,8). Pierwszy królik pomimo ogromnych starań z mojej strony praktycznie gówno usłyszał, bo muzyka tak napieprzala ze sam ledwo siebie slyszalem, wiec stalem jak ten kretyn i przez ponad minute darlem ryja jej do ucha i nic, jak krew w piach :) W koncu usmiechnalem sie do niej, machnalem reka i podbilem do baru :P Druga laska chyba zrozumiala cos dziwnego z moich slow, bo gdy powiedzialem, a w zasadzie wykrzyczalem "Hej, widze ze czujesz sie samotnie na parkiecie. Pozwol..." W tym momencie zrobila dziwna mine, odwrocila sie i uciekla do kolezanki po czym obie sie gdzies zmyly :) (zastanawiam sie czy to nie byl przypadkiem Shit test z jej strony). Trzecia natomiast zrozumiala chyba wszystko, bo gdy zobaczylem ze tanczy sama i podszedlem tanecznym krokiem w jej strone, nastepnie powiedzialem "Hej, widze ze dzisiaj masz w czym przebierac jesli chodzi o partnerów do tanca (banan na ryju)" Ona cos powiedziala, nie uslyszalem, po czym odwrocila sie lekko i wskazala mi reka na 3 kolesi stojących przy barierce oddzielającej parkiet od stolików, z browarami w lapie i patrzacych sie na nas :] Okazalo sie ze jeden z tych kolesi to jej chlopak.
Tak więc, jesli chodzi o PU na imprezach, to generalnie odradzam parkiet,
ze wzgledu na mega utrudniona komunikacje i polecam wybranie jakiegos
spokojniejszego miejsca w klubie, np. bar albo stoliki, w miare sporej odleglosci od
parkietu. A wogole, najlepsza opcja sa puby, gdzie leci niezaglosna muzyka w
tle, bo w dyskotekach nawet z barmanką ciezko sie rozmawia :]

Yar
12-25-2006, 05:23 AM
No, wreszcie jakiś FR! :) Dzięki, Manson.

Ciekawy temat. Zasadniczo, wirtuozerią gry najlepiej popisywać się stojąc przy lasce, kt髍a stoi, albo siedząc przy lasce, kt髍a siedzi.
W tańcu też można. Co jest podobne, to to, że i tu i tu musisz mieć silną FRAME i prezentować pewność siebie, i.. nie może Ci jakby zależeć na niczym. W tańcu może być potrzebny też uśmiech. Zagadanie w tańcu to dobra rzecz, nawet 'jak masz na imię'. Czasami działa. Ale najważniejsza jest mowa ciała.
Zdarzają się też zawody, tj niepowodzenia. Zdarzało mi się wyprawiać piruety z laską, przyciskać ją do siebie, i siebie do jej tyłka, a po tańcu było tylko 'dziekuję' z jej strony i dowidzenia. Co więcej! Ostatnio miałem sytuację, gdy babka sama mnie pociągnęła do tańca, wytańczyliśmy się (dostałem aż kolki hehe), wyobściskiwalismy. Dostałem jej telefon. Potem, na następnej randce była drętwa i zimna jak kilo gwoździ! Nic z tego wtedy nie kumałem.
W gadce lepiej można wyczuć pannę niż w tańcu. Nie wykluczam tańca do podrywu, ale teraz tańczę sam jak jakaś muza wyjątkowo mi się podoba, a uderzam do lasek nietańczących i gadam z nimi.

pozdrawiam
Yar

skycrawler
12-25-2006, 06:41 AM
jesli chodzi o dance seduce to bardzo sie rozni od gry (w moim przypadku). Przy wyrywie w tancu na glosnym disco nie uzywa sie slow... wiec jak do cholery wyrwac? ja ostatnio mialem taka sytuacjie: podszedlem do laski(8) i w krotkiej przerwie (zawsze trafi sie cichszy kawalek piosenki) powiedzialem ze ma dosyc ciekawe kroki i ze musze zrobic uklad na aerobik wiec sobie troche podpatrze. Niech sobie nie mysli ze chce ja wyrwac ;) laska "spoko" wiec staje za nia i robie dokladnie to co ona (to trzeba umiec, przez 2 lata chodzilem na aerobik - kalanetiks, wiec mam to obcykane... btw - aerobik - genialne miejsce na sarge) no to jej kolezanki(6 i 9) kopara do ziemi. Lasia zaczela sie wysilac jak najbardziej potrafi (bylo widac az jej zyla na czole wychodzila ;)) wiec juz widze ze jest moja, to ona chciala zaimponowac. Ale ja dalej spokojnie wszystko po niej, az polecial kawalek jakis regge *(w tym jestem naprawde dobry, potrafilem nawet oniesmielic laske tymbarka na pokazach tanca nowoczesnego, tzn ona robila pokazy a ja na plazy przed nia pare metrow to samo jechalem tylko bardziej "miekko") wiec wyfrontowalem przed nia i tancze. Ta probuje nasladowac ale jej nie wychodzi. Ja usmiech ;D i zblizam sie do niej. Wtedy wazne - rece do gory lekko ugiete i tylko taniec bioder, podbijasz coraz blizej, wasze biodra sie synchronizuja i juz wiesz ze jest twoja. To jest zdecydowanie przynajmniej podwojne IOI, jak ocierasz sie o nia i wspolnie w ten sam rytm ruszacie biodrami.

Ale zeby sie bawic w dance seduce trzeba na prawde dobrze tanczyc. Zapiszcie sie na kurs, na aerobik, cwiczcie w domu... dla lasek to chyba wazne. One w jakis sposob podobno na podstawie tego jak tanczysz oceniaja jaki jestes w lozku, no, cos w tym jest. - tu przydalaby sie opinia HB10

Mr Q
01-25-2007, 04:56 AM
Generalnie na sam początek imprezy, nigdy nie uderzam do żadnego królika. Staram się nie patrzeć, tylko ćwierć sekundowe spojrzenia, by wypatrzyć jakąś fajną sztukę. Przez ten czas prezentacja, jak model na wybiegu, króliki muszą zobaczyć towar. Po prezentacji zaczynam podchodzić wypatrzonego królika i tu jest cały schemat godowy, coś w stylu gołębi na wiosnę hehehhehehe. W zależności od której strony się podchodzi jest inna metoda. Podejście od przodu jest dość trudne, bo królik może zacząć oceniać cię po wyglądzie, co czasem może działać na niekorzyść, wtedy trzeba się naprawdę popisać talentem parkietowym. Jaki jest sekret: kondycja, to że jest się wyluzowanym nie przejmujesz się innymi ludźmi na parkiecie, potrafić się wygłupiać, trzeba się po prostu wyróżnić z tłumu. Potem troszku intuicji by wyczuć królika, przedwczesne podejście lub zbyt późne może spalić akcje, tu chodzi o to że jak zbyt szybko podejdziesz to wyjdziesz na napaleńca, gdy zbyt późno na ofermę. Gdy wyczujemy że królik jest zainteresowany czekamy do następnego kawałka (W środku kawałka nie zalecam podejścia, z powodu takiego że może się skończyć zanim zakręcisz królika, kawałek trwa średnio 3,5min lepiej mieć cały ten czas na zakręcenie, a jak wiecie liczy się pierwsze wrażenie wiec wrażeń musi być sporo) nie ważne jaki, nawet lepiej szybki, by było ostre tępo, można lepiej zakręcić królikiem. Co prawda wystarczy umieć parę obrotów, ale tu nie wolno przesadzić, bo naprawdę można daleko posunąć się, ale przez to może nam królik nawiać, miałem taki motyw ostatnio.

Najpierw bawiłem się z grupą znajomych z nimi były jeszcze dwa nowe króliki 5 i 9. Udało mi się 9tką nieźle zakręcić była pod ogromnym wrażeniem :D i mam zaproszenie na kolejną imprezę z tym królikiem. W tym przypadku postąpiłem delikatnie czyli sprawiłem że królik bawił się jak nigdy w życiu. Z mocniejszych wrażeń to tylko parę odchyleń i zejść na ziemie, czyli straszni delikatnie by nie zrazić królika, tak by nie miał wyrzutów sumienia :D. Gdy pożegnałem się z tą grupką, jeszcze skoczyłem z dwoma kumplami do innej knajpy. Od razu praktycznie na parkiet, już byłem ostro nakręcony i tu już pozwoliłem sobie na zbyt wiele, tak że królik się przestraszył i uciekł :/ zawsze towarzyszy temu jakiś tekst „idę do ubikacji” czy coś w tym stylu, koleżanka eskortuje. Ale tak jeszcze w sumie ostro nie tańczyłem, królik siedziała przez dwa kawałki na mnie (na udach) bardzo blisko. Odchylenia razem z obrotem tak że jej włosy praktycznie po ziemi jechały, w sumie przez 10 min nie dotykała ziemi. Całowanie to z tym to było nic, jeszcze mam miłe wspomnienia z tego dnia :D i powiem wam szczerze jak ja chodzę 2 do 3 razy w tygodniu na jakąś imprezie przez pięć lat to jeszcze nie widziałem, żeby ktoś dał tak ostro czadu :D to akurat było w ostatni czwartek.

W poprzedni wtorek też poznałem takiego miłego królika, ale tego wybrałem sobie zanim wyszedłem na parkiet, bo akurat rozmawiałem z kolegą, które nam się podobają. No to sobie wybrałem :) oohhhhhhhh mocny królik, rzadko kiedy mają taką kondycje, co dziwne ona sama przedstawiła się, po pierwszym tańcu. Rzadko się zdarza taki motyw, po drugim trzecim zgodzę się po pierwszym pierwszy raz, wyrabiam się :D. Mam numer i powoli urabiam ale będzie ciężko.

Jeszcze dwie ważne informacje
Trzeba sobie pogadać z królikiem, podczas tańca co dobrze wpływa na późniejsze relacje, czyli wydębienie telefonu. Ale rozmowę podczas tańca nie da się przeprowadzić w każdym klubie, czasem jest zbyt głośno, jest jednak sposób: przesuwam się z królikiem jak najdalej od kolumn, często to pomaga na tyle że można sobie pogadać przy spokojnych kawałkach ale nie wolno zapominać że jest się królem parkietu :D, czyli gadka szmatka i nagle obrót. Kobieta powinna czuć zagrożenie podczas tańca, ale być jednocześnie bezpieczna w naszych rękach, jednym słowem jej bezpieczeństwo musi zależeć jedynie od nas. Jeśli stracisz kontrole to jesteś praktycznie spalony, choć da się wybrnąć, ale to i tak nie może rąbnąć jak kłoda na ziemie :D bo straci poczucie bezpieczeństwa.

Jeszcze z ciekawych historii, całowanie się z dwoma Królikami, jednego wieczoru, w jednej knajpie, ale wtedy byłem zły na taką jedną króliczke. Metoda z filmu 40letniego prawiczka :D wybiera się najbardziej pijaną laskę 15min siedziała mi na kolanach i było lizanie :/ tylko za wiele palił brrryyyyy nie dałem rady, zniechęciło mnie ta popielniczka affeeee. Jak się zmyła to znów na parkiet. Kolejny króliczek, tańczyłem sobie spojrzałem na nią parę razy, wyraźnie wskazała bym zaczekał na nią :D i jak wróciła potańczyłem chwile i znów lizanie :D ale przy takim numerze, trzeba uważać, czyli robić to w jakiś zakątkach, by nie być rozpoznany przez inne króliki. Miałem taki motyw że królik mnie zgasił, bo widział jak to robiłem z innym, no niefortunne miejsce sobie znalazłem przy kiblu :) królików.

Na dyskotece poznałem też swoją byłą, w sumie ten sam schemat co prawda przesadziłem bo całowałem się przy poznaniu mogło doprowadzić do wyrzutów sumienia, ale dobry wstęp był, nieźle ją zbajerowałem, grałem mega maczo pewny siebie z wysokim poczuciem własnej wartości to dało mi sukces. Potem kilka spotkań piwko w knajpie, potańczyć, pogadać, na pożegnanie długie namiętne pocałunki hmmm no i co będę ukrywał miętosiłem myszkę :D. Seks to było tylko kwestia wolnego mieszkania. 2 tygodnie od poznania na dyskotece umówiłem się na spacerek pochodziliśmy troszkę zrobiło się chłodno więc jak zawsze odprowadziłem ja pod dom po drodze powiedziała mi że koleżanki poszły na imprezę no to było zaproszenie :D no cóż poczułem się spragniony, wprosiłem się na kawę, nawet nie spróbowałem tej kawy :D

Wiele miałem sukcesów jeśli chodzi o całowanie, czy macanie, a nawet miętoszenie myszki, co do relacji seksualnych nie mam do tego warunków ekonomicznych kibel czy gdzieś na polu w bramie, na to ma się mały wpływ, nie jestem wstanie wprowadzić za bardzo królika, w stan intymności bo niby jak :) tu jest dreszczyk emocji, nie każda się zdobędzie na coś takiego jeszcze w przedziale od 10-7 bo mają wyższe poczucie własnej wartości.

Maiłem kilka takich sytuacji gdzie przydał by mi się skrzydłowy ale wtedy jeszcze nie wiedziałem o czymś takim, króliczek była na mnie napalony ale nie miał kto zająć się drugim, a była praktycznie moja :( super sztuka ehhhhhh czasem jeszcze żałuje, obie są moimi najbliższymi koleżankami, z taką trzecią króliczkom, są moimi trzema aniołkami :D dobrze się z nimi bawię.

Jest jeszcze kilka historii, imprezowych, że sam zostałem zaskoczony, jakbyście chcieli coś więcej, lub macie pytania, to walcie śmiało!! Pozdrawiam!

Optic
06-27-2007, 12:08 AM
/Legal Note: Technika Dance Seduction opisywana ponizej jest autorstwa mojego, z inspiracja i pomoca: Lorentine'a, Nemroda, Rep'a, Oscara, Merlina i Duke'a. Artykul jest wlasnoscia Projektu Seduce Your Life. Zostala ona wielokrotnie przetestowana w Polu w ramach funkcjonowania Projektu i zweryfikowana pod katem skutecznosci, ktora wynosi >90%./



Dance Seduction
by Optic


Wiekszosc PUAs, wlacznie z Najwiekszymi uwaza, ze parkiet w klubie jest pulapka. Fakt, wymaga zupelnie innych zabiegow, niz Gra w klubie bez parkietu, czy tym bardziej Gra Dzienna. Jednak z czasem wytworzyly sie takze techniki Uwodzenia w Tancu, z ktorych ktos potem zrobil Metode i nazwal calosciowo Dance Seduce.
Dlaczego wiec uwazaja, ze parkiet to pulapka?
Rozni PUA podaja dwie glowne przyczyny - ja dopisze jeszcze kolejna.

1. Emotional Trip - najwieksza haubica na Kroliki jest bawienie sie jej emocjami. Co do tego wszyscy sa zgodni. Od chwili wzbudzania Attraction az po utzrymywanie LTR, musisz trzymac w garsci emocje kobiety, umiejetnie nimi manipulujac. Parkiet jest emocjonalna pulapka, poniewaz podczas tanca to DJ manipuluje emocjami tanczacych kobiet. On je podgrzewa i ostudza. Sprawujac wladze nad muzyka, a wiec i atmosfera, prowadzi pograzone w transie kobiety. Dlatego DJe w klubach sa bardzo atrakcyjni dla Party Chicks, ktore licznie sie do nich kleja. Dlatego czuja sie one jakby mialy z nim bezposrednia wiez emocjonalna, ktora wyrazaja tanczac do jego muzyki.
Mit.
Pozwolcie, ze zadam Wam pytanie: co robicie, gdy ktos inny stara sie przejac nad Wami, nad Waszym setem albo targetem kontrole?
Wlasnie tak - Przeramowujecie go!
Jak zatem przeramowac DJa?
Owszem, mozna go Zaprzyjaznic & Spacyfikowac, ale lepiej jest "dobrac sie" do niego "tylnymi drzwiami" - poprzez reakcje na jego muzyke.
Odzyskanie Ramy w tancu nie jest rzecza latwa, ale jak najbardziej wykonalne. Problem polega tylko na tym, ze mozesz to wykonac, gdy juz masz Kino, albo - jeszcze lepiej - Twoj taniec jest juz SOI. Mozesz wowczas nie dosc ze odbudowac swoja Rame, to jeszcze pojsc krok dalej - to Ty zaczynasz wykonywc Kroliczkowi Emotional Trip!
Jak to zrobic?
Tanczac juz z Kroliczkiem (im blizej siebie, tym lepiej) zaczynasz bujac sie z nia "pod prad". Podczas gdy z glosnikow leci psychodeliczny trance, wy zaczynacie powoli bujac sie mocno przytuleni. W tym momencie oboje powinniscie poczuc sie, jakby otoczenie, cala rzeczywistosc zostala w tyle - tworzysz dla Was alternatywny swiat, alternatywna rzeczywistosc, w ktorej oboje sie znajdujecie. Poniewaz jest ona odmienna od tej, ktora Was otacza, Twoj Kroliczek powinien sie poczuc, jakbyscie byli na parkiecie sami. Po prostu odegraj w swojej glowie inny kawalek, zupelnie odmienny charakterem do tego, co leci z glosnikow i zacznij tanczyc z nia do swojego wlasnego rytmu. Powiedz jej, by zamknela oczy. Jesli Wam sie uda, poczujecie sie, jakby jescze przed chwila przerazliwie glosna muzyka znalazla sie nagle gdzies na dnie wielkiej studni albo na drugim koncu tunelu. Wasze oddechy i puls sie zrownaja, a Twoj Kroliczek zacznie drzec. To sie nazywa Rapport!

2. Interferencje / Blad Komunikacji - no nie da sie gadac stojac, czy tanczac pod glosnikiem. Wszystkie Twoje Openery, PU-Lines, Rutyny oparte na gadce, Cold Reading - to wszystko Ci sie nie przyda. Lipa, co nie?
Mit.
Przypominam, ze slowa to tylko 7% komunikacji (!). Widzieliscie jak w "Keys to the VIP" jeden gosciu udawal niemego, by zrobic #Close w 3 minuty (to byl bodajze 4 epizod)? Swoja twarza zakomunikujesz jej wiecej, niz bys chcial. Swoim BL mozesz Otworzyc, zdobyc Attraction, zdobyc Rapport i Wyizolowac. A izolujesz ba bardziej ustronne miejsce, gdzie wystarczy tylko nie spieprzyc sprawy.

3. Gdy wejdziesz juz w interakcje z Kroliczkiem, to on moze w kazdej chwili ja zerwac lub przeniesc na inny poziom, podpierajac sie pretekstem, ze "zmeczyl sie", "chce usiasc", "nie podoba jej sie ten kawalek".
No i co?
Potraktuj to jako szanse! Odczekaj chwilke - 2-3 min i rusz na Recon po klubie w poszukiwaniu Kroliczka. W koncu sama juz sie wyzolowala! Punkt dla Ciebie.

Jak ja Otwieram w tancu?
Najpierw wychodze na parkiet - sam. Nie potrzebuje obstawy. Nawet jesli jestem z kims, np. z Remotem, gibamy sie w odleglosci kilku metrow od siebie - przeciez na samym parkiecie i tak nie pogadamy, a nie musimy sie na siebie gapic. Jestem pewny siebie i samowystarczalny, wiec nie musze miec swojej paczki, ktora tanczy kolo mnie (czyba ze w tej paczce jest Twoj Target). Unikaj "kolek"! Na pewno znasz ten widok, jak grupka tanczy w kolku twarza do siebie, wzajemnie sie obczajajac. W takiej grupce jestes czescia tlumu, latwo sie stapiasz a Twoja Rama jest na poziomie gruntu. Jesli mimo to widzisz, ze dookola Ciebie ustawia sie kolko (co zdarza sie, jesli jestes naprawde zajebistym tancerzem) - opusc je, odwroc sie plecami i dalej tancz sam. Najwazniejsze, jak zawsze to miec komfort, czyli tyle miejsca, by moc swobodnie tanczyc jak Ci sie podoba. Jesli ktos obok chce zajac Twoja przestrzen, ustaw sie do niego plecami tak, aby sie o nie odbijal i twardo sie z tamtad nie ruszaj, chyba ze widzisz ze gosciu zaczyna dymic. Nie odpychaj go, nie zwracaj mu uwagi, nie mow by sie przesunal. Sam sie odbije.

BL podczas tanca - glowa do gory. Nie patrz w ziemie, choc moze to sprawiac fajne wrazenie, ze jestes pograzony w swojej wyobrazni. Podnies glowe, jakbys lapal na twarz promienie poludniowego slonca. Zamknij oczy, usmiechnij sie i... odlec. To rowniez wyglada jakbys sie pograzyl w fantazjach, ale daje 10x lepszy efekt niz szukanie czegos na podlodze. Wygladaj jakbys byl ponad wszystkimi. Podnos rece nad glowe. Pozycja bezpieczna polega na kiwaniu rekami blisko tulowia. Ale ty nie chcesz manifestowac, ze boisz sie zagrozenia, prawda? Wiekszosc ludzi tanczy w "pozycji bezpiecznej", bo podswiadomie czuja sie obserwowani i oniesmieleni. Ty badz lepszy od nich - badz odwazniejszy i bardziej otwarty. Manifestuj swoja otwartosc, smialosc i brak strachu - podnos rece albo rozposcieraj je. Teraz rozejrzyj sie - tylko Twoje i dwoch, trzech innych osob rece sa w gorze. Znow jestes ponad innymi!
Ok, nie przesadzaj z tymi rekami - czasem je opusc.

Szybko zorientujesz sie, ze po ok. 10 min masz juz 3-4 Proximity. Po prostu facet z Twoja prezencja, dobrze ubrany, zadbany, usmiechniety, swietnie sie bawiacy i z tak silna Rama nie moze pozostac niezauwazony! A Proximity to przeciez takie babskie Otwarcie. To tylko Matrix narzuca, ze to facet powinien zrobic pierwszy krok.
No wiec wybierasz sobie jakis Targecik z tych, od ktorych masz Proximity Wsrod 3-4 na pewno znajdzie sie jakas przynajmniej HB7! No.... chyba ze masz juz calkiem wypaczona skale!
Zaczynasz Otwierac. Robisz to indirektowo, zaczynajac od Plotki, ale z grupy, ktora Cie zproximitowala. Uwaga, nie pracuj jednak nad Przeszkoda zbyt dlugo, chyba ze jestes pewien, ze jest z Targetem. Jesli masz watpliwosci, czy sa razem, zajmij sie kazda Przeszkoda sprawiedliwie po 10 sekund, az dojdz do Targetu, ktoremu tez nie poswiecaj wiecej niz 10 sekund. Doprowadz do tego, by tanczyc z nimi wszystkimi na raz.

Spogladasz na nia tak, jakbys w tym momencie ja zauwazyl, a wczesniej w ogole sie nie interesowal tym, co sie wokol Ciebie dzieje. Gdy zlapiesz jej EC (a bedzie to trwalo nie dluzej niz 1 sek.) zmarszcz na moment brwi jakbys chcial powiedziec: "Co Ty tu robisz?" po czym szczerze sie do niej usmiechnij. Powinna odwzajemnic usmiech (w koncu po co sie do Ciebie zblizyla?). Odwroc sie do niej bokiem albo nawet plecami (czysty Active Disinterrest). Po kilkudziesieciu sekundach znow sie zwroc do niej. Jesli nadal tanczy kolo Ciebie, spojrz na nia, usmiechnij sie serdecznie i zacznij tanczyc dla niej.
Nie rob tego przodem, bo bedzie to sugerowalo eksponacje krocza i moze poczuc sie zmolestowana przez Ciebie. Ustaw sie kolo niej, bokiem i patrzac jej w oczy (caly czas usmiechajac sie) zacznij... nasladowac jej taniec.
Hmm, powinniscie zaczac sie dobrze ze soba czuc. Caly problem w tym, by nie przytlaczac jej swoja osoba. Dobrze jet wiec co jakis czas odwrocic sie od niej na chwile plecami, by po chwili znow z nia tanczyc.
Gdy widzisz, ze Kroliczek sie "otworzyl " na Ciebie, czyli wyraznie koresponduje z Toba, dopiero zacznij tanczyc z nia zamiast kolo niej.
I tu moze pojawic sie najwiekszy blad, ktory kiedys popelnialem - gdy zaczniesz tanczyc z Kroliczkiem przodem do niej - jestes spalony.
Co zatem zrobic?
Przesun sie za jej plecy i zacznij z nia tanczyc stojac za jej plecami. To jest niesamowicie seksowne, a ponadto - jesli masz dosc silna Rame - Twoj Target bedzie czul sie bezpiecznie, jakbys ja obejmowal. Zreszta w takim ustawieniu swietnie sie sprawdza figura, w ktorej wyciagasz rece do przodu, po jej bokach pod pachami i kladziesz jej dlonie na wierzchach swoich.

Przechodzisz do Kino-Escalation.

Masz juz wybrany i zablokowany Target. Czas pojsc krok dalej.

Przypomne szybko absolutnie najwazniejsze elementy dotychczasowej Gry:
0. Przed wejsciem na parkiet odnajdujesz miejsce, gdzie tanczy potencjalny Cel.
1. Po wyjsciu na parkiet nie mozesz dolaczyc sie do zadnej grupki, czy kolka.
2. Wybierasz miejsce w miare mozliwosci blisko srodka sali, by kazdy Krolik Cie widzial.
3. Absolutnie, pod zadnym pozorem sie nie rozgladasz. Nikomu sie nie przygladasz, na nikogo nie patrzysz.
4. Zamykasz oczy, skupiasz sie na rytmie. Postaraj sie zapomniec, ze ktokolwiek jest na sali poza Toba.
5. Tanczysz z zamknietymi oczami, twarza skierowana calkiem do gory, wyciagasz rece jak ku sloncu.
6. Po kilku minutach, ogolnie obracajac sie w tancu, sprobuj na ulamek sekundy spojrzec w kierunku gdzie tanczyl Target. Zauwazysz przy okazji ze otrzymales kilka Proximities. Olej je.
7. Gdy zauwazysz, ze Target patrzy sie na Ciebie (mi nie zdarzylo sie, zeby bylo inaczej), robisz EC opisany w pierwszej czesci. NIe zapominaj o usmiechu.
8. Odwracasz sie od Targetu. Push. Target lapie przynete - nie jestes kolesiem, ktory po EC podszedl do niej i zaczal machac przed nia jajami. Znow transujesz z glowa w gorze. Target mysli: WTF?
9. Powtarzasz punkty 6-8 az do momentu, gdy Target sam przysunie sie do Ciebie. Jesli zrobi to chocby troche, nagradzasz ja dluzszym spojrzeniem i serdecznym, cieplym usmiechem. Tanczysz bokiem do niej.
10. Zaczynasz kopiowac taniec Targetu (Pacing). Sprawdzasz, czy macie Rapport (!) - Leading: dodajesz do jej tanca swoje elementy. Jesli odwzajemnia:
11. Zaczynasz tanczyc z Targetem.

Finisz:

Wykonujac wszystko z planem i nie dajac sie poniesc - jak do tej pory - niepotrzebnym, przedwczesnym emocjom, wlasnie znajdujesz sie mniej-wiecej gdzies miedzy faza A2 i A3, ze wskazaniem na ta druga. Bezsporne jest, ze nawiazanie EC z Targetem + usmiech i odpowiedni BL bylo Otwarciem. Nikt przeciez nie oczekiwal od Was, by w takich warunkach cokolwiek mowic. Jej zblizenie sie do Ciebie bylo niczym innym jak IOI (a nawet SOI, bo chyba tylko zatwardziali tradycjonalisci beda sie upierac, ze SOI moze byc tylko slowne). Czas zatem na Twoj najwazniejszy ruch: Push&Pull, Bait-Hook-Reel-Release, Kwalifikacja, Active Disinterrest oraz M2F-IOIs - czyli te wszystkie skarby, w ktore wyposazylo nas komando najlepszych PUG w celu sprowokowania Celu do zainwestowania jak najwiecej siebie do Waszego nowego, potencjalnie bylego, zwiazku.

A wiec tanczycie juz razem, tak?
Mam nadzieje, ze nie wisisz w tym momencie na Celu, ani nie pchasz raczek tam, gdzie nie trza? Rozumiem zatem, ze tanczycie obok siebie, a dziwna magiczna sila zaczyna z coraz wieksza moca sprawiac, ze reszta tlumu w klubie zaczyna znikac.
To dobrze. O to chodzilo.

Dwa slowa o najwiekszym lajnie jakie udalo mi sie wyczytac do tej pory o tancu.
Sprawa dotyczy Alternatywnej Rzeczywistosci, jaka bedziesz staral sie stworzyc wokol siebie po to, aby wciagnac w nia Cel. Mozna spotkac sie z opinia, ze tworzysz taka rzeczywistosc zaraz na poczatku interakcji z Celem, opierajac sie na prostym przeciwstawianie sie klimatowi, ktory w danej chwili ogarnia wszystkich innych bawiacych sie na parkiecie. To oznacza, ze podczas lecacego z glosnikow trance'u snujesz sie jak przy najsubtelniejszych kawalkach Soulu, a przy klimatycznym RnB szarzujesz swoimi najefektowniejszymi wyczynami rodem z rave-party? Hmm... Od stworzenia wlasnej rzeczywistosci do oznak schizofrenii jest naprawde krotka droga - i w ten sposob wlasnie ja pokonasz. Dziwak na parkiecie owszem, zwraca uwage, ale raczej jest malo atrakcyjny.
Mam zatem dla Was jedna przykra wiadomosc - musicie poczuc rytm i - co wazniejsze - musicie mu sie poddac. Bez reszty. Tworzenie Alternatywnej Rzeczywistosci nie polega na robieniu tego wbrew otoczeniu, ale na wykrojeniu z niego swojej wlasnej czastki. Nie jest wiec ono znacznie odmienne od wejscia w trans.
Zamknij na chwile oczy, odprez sie i wyobraz sobie ze siedzisz w klubie, przy stoliku w niedoswietlonym kacie, skad masz doskonaly widok na wszystkich tanczacych ludzi. Wyobraz sobie, ze znajdujesz sie w klubie - nawet fikcyjnym, calkowicie nieistniejacym - w ktorym jest grana Twoja ulubiona muza, ktory ma klimat, ktory w cudowny sposob wypelnia wszystkie Twoje zmysly. Siedzisz wiec przy tym stoliku, czujesz sie totalnie komfortowo, i czerpiesz nieopisana radoac z przygladania sie jednej osobie tanczacej wsrod innych na srodku parkietu. Czujesz, ze obserwujesz najbardziej zmyslowa, seksowna kobiete, jaka udalo Ci sie kiedykolwiek dojrzec. Wiesz, ze ona czuje ten klimat Twojej wymarzonej knajpy jeszcze lepiej od Ciebie - widac to po jej ruchach, po jej tancu z zamknietymi oczami. Obserwujac ja masz wrazenie, ze plynie z atmosfera tego klubu, ze muzyka tak naprawde gra w niej samej, ze nie obchodzi ja ani pora roku jaka mamy, ani miasto w jakim sie znajdujecie. Obserwujesz wiec ja z zafascynowaniem i w koncu sam zapominasz gdzie sie znajdujesz i ktora jest godzina. Widzisz jak sie usmiecha i wydaje Ci sie, jakbys przez dziweki tej muzyki slyszal jej oddech. Masz wrazenie, ze twoje serce zaczyna bic tak, jak jej. Znalazles sie w jej rzeczywistosci. Alternatywnej.
A teraz widzisz, ze to Ty masz byc tam, na srodku, a kazdy obserwujacy Cie Krolik ma marzyc, aby znalezc sie w tej Twojej Alternatywnej Rzeczywistosci. Nie musisz byc w tym celu ponetna seksowna kobieta - wystarczy, ze dasz sie poniesc, ze obnazysz Twoje emocje, a Twoje cialo i oddech zjednaja sie z muzyka. I - uwierz mi - nie musisz do tego umiec tanczyc.
Ja sam pewnego razu poczulem sie calkowicie wciagniety w grawitacje pewnej kobiety. Bylo to dosc dawno, ale nie na tyle, zeby nie byc tego swiadomy. To tego wieczoru zaczely sie zradzac w mojej glowie i moim sercu zalazki czegos, co teraz powstaje jako Dance Seduction.
Nie siedzialem przy stoliku, tylko stalem pod sciana ze znajomymi, lapiac przy drinku chwile oddechu przed kolejna porcja zabawy. Spojrzalem tylko przelotnie po sali, w ktorej do dzwiekow czegos, co mozna okreslic jako eurotrance (od razu kojarzony z Ibiza) kiwalo sie kilkadziesiat kobiet i mezczyzn, a raczej kilka kolek kobiet z uwieszonymi na nich mezczyznami. Zupelnie nieoczekiwanie ukazala mi sie samotna dziewczyna stojaca na srodku parkietu. Bylo w niej cos magicznego. Nie byla ani piekna, ani wysoka, ani tez specjalnie seksowna. Mijajac ja w dzien na ulicy, nawet nie zwrocilbym pewnie na nia uwagi. Ale tamtej nocy, w tym miejscu i w tym momencie dzialo sie cos niesamowitego. Na tle przestepujacych z nogi na noge innych Krolikow i podskakujacych kolesi nie sprawiala wrazenia zbyt ruchliwej: ubrana w ciemne kozaki do kolan, czerwona sukienke i z rozpuszczonymi wlosami stala, nie odrywajac nog od ziemi. Miala zamkniete oczy, usmiechala sie ewidentnie do siebie i stala kolyszac biodrami. Rece miala skrzyzowane przed soba: nimi rowniez nie machala, jedynie kiwala ramionami. Na tle podskakujacego raczej tlumu wygladala calkowicie nierealnie, jakby otaczajacy ja swiat jej nie dotyczyl. Nie tanczyla pod prad muzyki, a przede wszystkim - co wydaje sie najbardziej niesamowite - nie miala innego poziomu energetycznego niz inny tanczacy, pomimo ze stala solidnie na ziemi. Ta energia klebila sie w niej i emanowala w czysto zmyslowej, erotycznej wrecz formie. Stala tam i promieniowala. A muzyka jej nie tyle prowadzila, ile byla ona czescia tej muzyki. Tak, marzylem w tej chwili, zeby poczuc to, co ona. Chcialem moc czuc to za kazdym razem, gdy wychodze na parkiet. I dlatego w koncu doszedlem jak to zrobic.
Jesli zechcesz odkryc inna rzeczywistosc na parkiecie, nie trac czasu na cos, co wiekszosc z nas do tej pory uwazalo za taniec. Poczuj ja, a gdy to sie stanie - inni zechca nalezc sie w niej razem z Toba.

Jesli zatem dolaczy do Ciebie Kroliczek, ktory przypadkiem Ci sie podoba - pozwoj i jej cieszyc sie tym niezwyklym doznaniem. Niech jednak najpierw sobie na nie zasluzy.

Od tego momentu towarzyszyc Ci bedzie jedna niezwykle wazna zasada - na tyle wazna, ze na niej oparty bedzie Twoj sukces albo porazka: Push&Pull.
Na kazdym kroku, w kazdej sekundzie tego, co od tej pory zrobisz pamietaj, ze tanczysz ewentualnie z nia, a nigdy dla niej. Pamietaj rowniez, ze jestes intrygujacy, dzieki tej niesamowitej magii przyciagania, zmyslowosci i nierzeczywistosci, ktora wszyscy naokolo w Tobie dojrzeli - nie mozesz wiec z niej zrezygnowac, bo czar prysnie.

Gdy zatem sciagniesz swojego Kroliczka wzrokiem, usmiechem i dasz jej do zrozumienia, ze jestes gotow na chwile opuscic swoj wspanialy swiat po to, aby wpuscic ja do niego, pamietaj wciaz, ze to ona zaczela tanczyc z Toba, nie odwrotnie.
To takze Twoje Prizability. Nie badz needy.
Jak otworzyc przed nia wrota tego wspanialego swiata?
Push&Pull.
Gdy wasze spojrzenia sie spotkaja, zacznij tanczyc patrzac sie na nia i usmiechajac. Daj z siebie wszystko, zeby robic to do muzyki, nie obok niej. Gdy zyskasz pewnosc, ze Target patrzy na Ciebie, gdy odwzajemni usmiech... odwroc sie. Plecami. Nie oddalaj sie od niej, niech Cie widzi. Spokojnie - wasze spojrzenia za chwile znow sie spotkaja.
O wlasnie tak.
Znow patrzycie sobie w oczy, znow sie do siebie usmiechacie. To wlasnie jest obustronne zezwolenie na kontakt. Emocjonalny. Od tego momentu zaczynasz budowac Raport.

Zestrojenie:
Skoro juz Target wie, ze ja odkryles, ze wylapales z tlumu to, ze akurat ona Ci sie przyglada, sprawdz, czy to nie przypadek, czy ten usmiech, to spojrzenie nie bylo jedynie uprzejmoscia wymieniona z jakas przypadkowa osoba.
Ozyw sie nieco. Daj jej znac, ze ten przyjemny incydent wyrwal Cie nieco z Twojego swiata - niech dzieki temu poczuje sie doceniona. Zacznij kopiowac jej taniec. Rob to w ten sposow, zeby przyjac pozycje jak najbardziej otwarta: rece w gorze, nag glowa, albo rozpostarte na boki. Niesamowicie wazny jest cieply usmiech. Gdy poczuujesz, ze kopiujesz ej ruchy, a ona Twoje - osiagnelisice Zestrojenie. Zaczyna rodzic sie miedzy Wami wiez porozumienia.

Przyciagniecie:
Przestan z nia tanczyc przez pol sali. Tym bardziej jesli tanczy z kolezankami. To bardzo wazny moment Gry, bo jesli wykonasz bezposrednio do niej chocby jeden krok - przegrales. Bedziesz kolejnym gosciem, ktory na kolejnej imprezie sie do niej przyczepil i kiwal sie uwieszony na niej dopoki nie uciekla do kibla. Gdy bedziesz mial pewnosc, powtorze: PEWNOSC, ze przez chwile tanczyliscie razem - odwroc sie do niej. Znow wroc do swojej Alternatywnej Rzeczywistosci: podnies glowe, rece, zamknij oczy i zacznij sie smiac. Pokaz jej, ze wspaniale sie tam czujesz. Aha, upewnij sie, ze ma szanse to zobaczyc. Po kilkudziesieciu sekundach po prostu spojrz na nia przez ramie. Jesli patrzy na Ciebie - a uwierz mi, ze tak - zacznie sie do Ciebie zblizac. Powitaj ja zwracajac sie bardziej w jej kierunku, ale nie przodem. Postaraj sie ustawic bokiem do niej, ale twarz obroc w jej kierunku. Niech poczuje, ze jej podejscie jest akceptowane. Gdy zblizy sie do Ciebie na wyciagniecie reki, pora doprowadzic jej zmysly do szalenstwa.

Kontakt fizyczny:
Hola, hola - do dotkniecia jej rekami jeszcze dluga droga (jakies 10 minut)! Pierwszy kontakt fizyczny, jaki bedziecie mieli, bedzie polegal na delikatnym otarciu sie bokiem, posladkami, biodrami, przytknieciu ramionami. Ja osobiscie preferuje ten ostatni. Dzieki temu bardzo latwo bedzie Ci przejsc do tanca za jej plecami (co jest juz samo w sobie oznaka wysokiego poczucia komfortu). Po tancu ramie w ramie (doslownie) znow przypomnij sobie o pierwszej zasadzie: wiec znow sie odwroc. Na chwile. Moze akurat to sprowokuje Twoja nowa partnerka, by to ona zaczela tanczyc za Twoimi plecami (ja ostatnio w tym momencie dostalem bardzo mila reakcje, kiedy to Kroliczek oparl sie swoimi plecami o moje i tak przez chwile tanczylismy).
Pora wiec przejsc na taniec za jej plecami - to bedzie dla Ciebie pozycja wyjsciowa. Osobiscie ja uwielbiam: nie jest tak ordynarna jak tanczenie przodem do siebie z jajami wywalonymi w jej ierunku. Dostarcza za to kobiecie emocji, ktory kazda z nich pozada. Sprawia to wrazenie takie, jakby to ona tanczyla niedostepna, a Ty zakradasz sie do niej od tylu. Sama bedzie w tym momencie chciala Ci pokazac, ze ona rowniez potrafi odnalezc wlasna Alternatywna Rzeczywistosc. Ale pamietaj, ze to Ty tu rzadzisz, ty ja wciagasz w swoja grawitacje. Pora rozbudzic dotyk.
Niemal zawsze tanczy sie z rekami na wysokosci klatki piersiowej. Wiekszosc Kroliczkow wlasnie tak tanczy. Stojac za jej plecami, wyciagnij swoje rece do przodu - przed siebie i przed nia, po jej bokach. Postaraj sie to zrobic w ten sposob, by wyciagnac rece pod jej pachami (ale nie dotykajac jej). W ten sposob ona poczuje sie, jakby znalazla sie w Twoich objeciach, ale skoro jej nie dotykasz, Twoja obecnosc nie przytloczy jej.
W tej chwili Kroliczek, kopiujac naturalnie Twoje ruchy, rowniez wyciagnie swoje rece przed siebie. Wowczas nie pozostaja Tobie nic innego niz podsunac swoje dlonie pod jej tak, aby to ona polozyla swoje na wierzchach Twoich. BAM! - wlasnie sie polaczyly wasze dlonie. Hmm, w ktorym momencie zwyklej Gry, czy to klubowej, czy DayGame lapiecie sie za dlonie? Pod koniec fazy A? Przy Transition na C1? Gratuluje, wlasnie doszedles do tego momentu nie otwierajac nawet ust. A za chwile pokaze Ci, ze nie wypowiadajac ani slowa dojdziesz znacznie dalej.

Kino Escalation:
Od tej chwili mozesz bawic sie jej dlonmi. Podnos je do gory, nag jej glowe. Opusc je za jej glowa tak, by dotknela Twoich wlosow/policzkow. Znow wyciagnij je przed Wami i powoli cofaj swoje dlonie, prowadzac je delikatnie, niczym muskajac, wzdluz jej ramion. Uwaga, nie zblizaj sie na mniej niz 10cm do jej piersi. To bedzie potem, jak juz wyjdziecie z klubu. Dostarczaj jej doznan, dreszczu przeszywajacego cale jej cialo. Opusc swoje dlonie z jej ramion, muskajac ja wzdloz jej bokow. Niech to poczuje, a Ty wtedy...odwroc sie. Niech teraz ona cos wymysli.
To, co zrobi, to polozy Ci dlonie na plecach, albo lepiej - obejmie Cie na wysokosci brzucha i polozy rozpostarte dlonie na brzuchu albo na klacie. Bedziesz mial wolne swoje dlonie, wiec... siegnij do tylu i poloz je na jej biodrach. Unikaj tylka. Na biodrach!
Siegajac jej bioder, wlasnie zaliczyles kolejna baze.
Znow wymanewruj ja tak, aby stac za jej plecami, a tym razem poloz JEJ dlonie na JEJ udach, po czym przesun swoje dlonie wzdloz jej ramion do gory. Obejmij ja delikatnie jednym ramieniem na wysokosci brzucha albo ramion.

Close:
Wiesz, do czego nieuchronnie to zmierza, prawda?
Nieuchronnie.
Dopiero teraz przyszla pora na taniec przodem do siebie. I tu znow jedna niesamowicie wazna uwaga: Twoja glowa musi byc zawsze bardziej wysunieta do przodu niz biodra, niz krocze.
Na tym etapie siegniesz do jej niemal najbardziej intymnych zakatkow. Pokazesz jej dzieki temu, ze jestes zmyslowy i ze dostarczysz jej rowniez dreszczy zmyslowosci.
Podnies jej rece do gory, nad glowe. Przysun do jej czola swoje, po czym opusc jej rece na Twoje ramiona tak, by Cie objela za szyje. Ty poloz swoje dlonie na jej biodrach, glaszczac ja po bokach (z dala od piersi!). Mam nadzieje, ze nie bedzie Cie dlugo obejmowala za szyje (no, chyba ze juz sie nie moze doczekac buzi), bo musisz siegnac do jej glowy.
Glowa to kolejna baza. Zacznj ja glaskac po wlosach, delikatnie muskajac jej policzka w trakcie opuszczania dloni by poglaskac jej ramie.
Pamietasz, by miec wysuniete czolo bardziej niz biodra?
Tak, w tej chwili nie mozecie juz oderwac od siebie wzroku. A pierwsza zasada?
Zamknij oczy. Na doslownie 5 sekund. Na tym etapie to wystarczy. Otworz. Usmiechnij sie do niej cieplo. Skoro odpowiedzial Ci uroczym usmiecham, musnij jej policzka.
Czas dac jej do zrozumienia, co zaraz nastapi.
Umiesz juz zakladac kotwice? Hmm, jesli nie - to bedzie Twoj pierwszy kontakt z kotwiczeniem.
Spojrz na jej ramie - musnij je.
Spojrz na jej wlosy - poglaszcz je.
Spojrz na jej policzek - musnij go.
Nie unikaj dotyku glowy, na zmiane z dotykiem jej boku i bioder (rownoczesnie, druga reka). By podniesc jej poczucie poddania sie Tobie, unos jej rece nad glowe i opuszczaj swoje dlonie muskajac jej ramiona po tej bardziej czulej, wewnetrznej stronie. Patrz na swoje dlonie gdy to robisz. Od razu spojrz jej w oczy.
Spojrz na jej usta. Usmiechnij sie szczerze.
Czy czujesz juz ten dreszcz?
Ona czuje.
Spojrz jej w oczy. Znow na momencik na usta.
Wlasnie robisz Trojkat Bermudzki.
Poglaszcz ja, dotknij policzka.
Zbliz swoje twarz nie przestajac dotykac jej policzka.
Zamknij oczy.



Nie wylizuj jej migdalkow.
Pamietaj o tancu.
Pamietaj o wlasnej rzeczywistosci.
Pamietaj, ze dajesz jej to, czego pragnela.
Tam, z Toba jest szczesliwa.
A Ty znow stales sie troche lepszym Mezczyzna.

Wasz,

Yar
06-27-2007, 04:18 AM
Optic, widzę że skatalogowałeś i zalgorytmizowałeś nawet podryw w tańcu :D
Szczere wrażenie: brzmi to bardzo dobrze.


Z moich doświadczeń.. i pewnie nie tylko moich... Sytuacje te miałem - jeszcze przed 'grą' jak i po - naprzemiennie, mam i mieć pewnie będę.

Czasami można przetańczyć całą noc, wydatkując energię przeciw wszystkiemu, bez żadnego sukcesu, mając, albo i nie, to wszystko gdzieś.

Czasami.. wystarczy 5 sekund. Właściwa energia we właściwym momencie (moje gł體ne hasełko ostatnio). Zwykle wiąże się to z wysokim poziomem energii w danym momencie, przez tą chwilę. Lepiej wyjść na parkiet na parę sekund, robiąc niezłe zamieszanie, tańcząc ostro i dobrze się bawiąc przy jakiejś żywej muzyce jak np rock'n'roll (takie kawałki na imprezach się zdarzają) albo cokolwiek innego, ale z energią, i zwr骳ić na siebie uwagę lasek. Potem kwestia zbliżenia się. Spojrzenie w oczy. Śmiałe ale nie nachalne, lekkie odwr骳enie się do niej, może lekkie zbliżenie. To jest coś takiego że jakby samo zbliżenie jest czymś drugorzędnym. Liczy się dobra zabawa. Ostatnio laska mi ściągała okulary na parkiecie... Czasami można się samemu odezwać, prostym tekstem typu 'co tam? :)' i już. Chwila tańca razem, potem idziemy usiąść koło siebie, blisko.. Albo rozstajemy się - trudno - a po godzinie witamy i zaczynamy znowu.
Ostatnio poznałem tak 2 babki - HB7 29 i HB7 35. Tydzień po tygodniu.
Jakoś stosuję naturalną grę, nieusystematyzowaną ostatnio. Dobrze bawię się w towarzystwie kolegi i jego dziewczyny, po lekcji salsy, kt髍ą ten kolega prowadzi. Wsiadamy w auto i jedziemy na imprezę. Towarzyszy nam kolega, kt髍y jest nieco gorszy w podrywie niż ja - to pomaga.
Chaotyczny to może opis, ale nie chce mi się tego dokładnie spisywać, nie mam czasu. Nawet pamiętnik zaniedbałem odrobinkę.

pozdro 4 all
Yar

70% 30%
naturalność, świadomość
naturalna gra, usystematyzowana gra
spontan, strategia
emocje, zimne działanie
.

Thoorgal
06-27-2007, 05:22 AM
No no, Optic, Twoje Dance Seduction, to kawał niezłej roboty, rizpekt... :D

Tylko, że chyba jest jedno małe ale... żeby podbijac i efektywnie zarywać laski na parkiecie trzeba IMHO mieć poczucie rytmu i umieć tańczyć na przynajmniej przyzwoitym poziomie...:)

Ja tam może nie jestem dyskotekowym mistrzem parkietu :D, ale na kursik salsy zapisałem się 3 miesiące temu żeby coś zrobić z tymi moimi dwiema lewymi nagami do tańca i z każdym tygodniem jest lepiej...:)

rycerz
06-27-2007, 05:30 AM
Bardzo nowatorskie, wielkie brawa. Aż dziwne że nikt z PUG tego nie próbował opisać. Mam nadzieje, że Dance Seduction będzie się z czasem rozwijało i stanie się nową, odrębną dziedziną wypasu, w której jest jeszcze napewno wiele do odkrycia.

Buddy_Love
06-27-2007, 12:11 PM
Optic

SUPER post - wlasnie dla takich lubie czytać to forum. Jak skończe swój materiał to sam coś wkleje podobnego.


Dziękuje pewnie nie tylko w swoim imieniu.


PS; chłopaki pomóżcie odszyfrować skróty:
IOI,
SOI,
Push&Pull,
Bait-Hook-Reel-Release,
Kwalifikacja,
Active Disinterrest,
M2F-IOIs


dzieki

Optic
06-28-2007, 02:20 AM
Tylko, że chyba jest jedno małe ale... żeby podbijac i efektywnie zarywać laski na parkiecie trzeba IMHO mieć poczucie rytmu i umieć tańczyć na przynajmniej przyzwoitym poziomie...:)

Niekoniecznie. ;)
Ja nie jestem mistrzem parkietu i nie potrzebuje byc. W DS nie wazne sa umiejetnosci tanczacego, poza jedna: oderwania sie od rzeczywistosci, odplyniecia.
Powiem Ci wiecej: umiejac robic mlynki, salta i inne tego typu akrobacje, liczysz na to, ze wszyscy beda podziwiac Twoja technike, Ciebie. Nie da sie ukryc, ze taka postawa jest dosc..needy. Ty w DS nie mozesz byc needy wcale. Wrecz przeciwnie: masz sprawiac wrazenie, jakby otoczenie wogole Cie nie dotyczylo. Jesli wyjdziesz na parkiet i zaczniesz robic to, co czujesz - bedziesz na najlepszej drodze do sukcesu.

Moze dlatego najlatwiej jest wykonac DS przy latino-house... ;)

Figury, ktore mozesz (a nawet powinienes) wykonac sa rowniez dokladnie opisane w tekscie.

Wasz,

Optic
06-28-2007, 02:59 AM
SUPER post - wlasnie dla takich lubie czytać to forum. Jak skończe sw骿 materiał to sam coś wkleje podobnego.
Dziękuje pewnie nie tylko w swoim imieniu.

Dzieki, Stary. Mam nadzieje, ze Wam sie przyda i - co wazniejsze - mam nadzieje, ze ktos z Was jeszcze go ulepszy. ;)


PS; chłopaki pomżcie odszyfrować skr髏y:
W mysl zasady kazdego Mod'a: dziel i rzadz. :)
Odpowiedz na Twoje pytanie przenosze w jej miejsce:
http://wwv.theattractionforums.com/forum/showthread.php?t=23933

Wasz,

guardeanu
06-28-2007, 10:30 AM
Postanowilem wczoraj wyprobowac DS w polu, bylem sceptycznie nastawiony do proximity z nikad w klubie gdzie laska wystarczy ze tanczy i faceci ciagle do niej podchodza. Jeszcze bardziej sceptycznie bylem nastawiony do tanca z glowa do gory z zamknietymi oczami.

A co najlepsze, mimo sceptycznego podejscia wszystko ladnie zadzialalo, trojkat bermudzki tez.
Kawal dobrej roboty.

Optic
06-29-2007, 07:03 AM
Takie opinie mnie najbardziej buduja i utwierdzaja w przekonaniu, ze warto to robic. :) Dzieki Ci, Guardeanu!
Jesli bedziesz mial jakies propozycje co do DS z wlasnych doswiadczen w Polu - pisz smialo.
Zachecam tez innych! ;)

Wasz,

Uki
06-30-2007, 05:55 AM
Wczoraj trafilem na impreze spontanicznie wiec dokladnie nie pamietalem DS. Tak czy siak na parkiecie staralem sie miec glowe w gore, wydmuchiwalem dym z papieroa nad wszystkich do gory, wczuwalem sie w rytmy wybijalem reka beat przy rozladowaniach, nucilem a nawet czasami spiewalem np. Born Slippy. Mialem jednak problem z IOI zeby z jakas panna tam cos zrobic. Nie wiedzialem co sie dzieje zcy to IOI czy nie. Musze popracowac i doczytac twoja technike jeszcze raz. Bylo tloczno i czasami sie obijali o mnie ludzie i sie wkurzalem ,ale ogolnie panienki byly dookola rozlokowane, jedne zajete jedne nie, a ja nie wiezdialem co dalej.

Yar
06-30-2007, 08:27 AM
Myślę że DS lepiej zadziała na niezupełnie zapakowanym parkiecie, tylko takim, gdzie jest trochę miejsca - żeby (Dance Seducera?) było dobrze widać, i żeby nie obijał się o innych. Takie obijanie czy konflikty potrafią wybić z rytmu. Ale najlepiej wtedy sobie powiedzieć: przyszedłem tu poderwać pannę, nie bić się - no nie? ;)
Aż mnie korci żeby spróbować tej techniki, a następnie directowej, którą czasami robiłem. Taniec - spojrzenie - podbicie, przy konsternacji - jakiś tekst. I porównać, a najlepiej stworzyć swoją własną drogę na bazie różnych. Także narazie w temacie DS teoretyzuję.

Uki
06-30-2007, 08:34 AM
Yar tylko wlasnie w takiej Mandarynce ciezko podbic do babek na parkiecie bo nie wiadomo czy uslyszy, a nachylac sie do niej nie wypada. Co wtedy ?

Yar
06-30-2007, 10:54 PM
Uki,

(Najpierw info dla wszystkich: Mandarynka to taki specyficzny klub w Sopocie. Klub uznawany za snobistyczny, pełen 'warszawki' i lansujących się ludzi. Strasznie zatłoczony. 3 poziomy. Leci fajny house. Jest sporo fajnych lasek, z reguły w towarzystwie.)

Przede wszystkim wszystko wypada, o ile robisz to odpowiednio i z silną ramą. Natomiast nachylanie się nie jest częścią DS, o ile zdołałem się zorientować.
Co do Mandarynki, to dla mnie temat ten jest niełatwy.
W DS chodzi o zwrócenie na siebie uwagę. A na zatłoczonym parkiecie pełnym ludzi, którzy LANSUJĄ SIĘ i SAMI CHCĄ ZWRÓCIĆ NA SIEBIE UWAGĘ - zarówno lasek jak i kolesiów - hmmm zadanie masz utrudnione, co wcale nie znaczy że niemożliwe. Polecałbym poziom 2, a nie 3.

(Na marginesie: OPTIC, co myslisz o DS w sytuacji gdy każdy na parkiecie, szczególnie babki, sie lansują?)

Straszny tłok na parkiecie na poziomie 3. Ja sam potrafiłem tańczyć tam 10 razy pod rząd nie wzbudzając większego zainteresowania, a 11-tym razem babka sama wieszała się na mnie i lizała moją koszulę... Generalnie nie opracowałem mojego stabilnego podejścia czy metody (nie chcę używać słowa techniki) na Mandarynkę. Choć zdarza mi się tam bywać. Zauważyłem że gadki na siedząco tam lepiej mi wychodzą. O dziwo, najciekawszym momentem był direct - on wzbudził największe zainteresowanie.
Kurde, może właśnie kluczem na mandi jest nie podporządkowanie się ogólnym trendom, ale właśnie wyróżnienie się nieco innym zachowaniem?

W tańcu ostatnio znacznie lepiej mi poszło na Pokładzie. Ten dziwny klub-namiot jednak przynosi mi szczęście.

LowRiderPL
07-01-2007, 02:34 AM
W DS chodzi o zwr骳enie na siebie uwagę. A na zatłoczonym parkiecie pełnym ludzi, kt髍zy LANSUJĄ SIĘ i SAMI CHCĄ ZWR覥IĆ NA SIEBIE UWAGĘ - zar體no lasek jak i kolesi體 - hmmm zadanie masz utrudnione, co wcale nie znaczy że niemożliwe. Polecałbym poziom 2, a nie 3.

(Na marginesie: OPTIC, co myslisz o DS w sytuacji gdy każdy na parkiecie, szczeg髄nie babki, sie lansują?)
DS trzeba po prostu samemu wypr骲ować. Byłem wczoraj z Oscarem w bardzo lanserskim klubie w Lublinie. Tańczyliśmy jakby na zmianę czyli jeden tańczy a drugi obserwuje z końca sali. Efektem nie było może stadko kr髄iczk體 ale dance floor w tym klubie był mały i dodatkowo podzielony trzema ogromnymi ceglanym filarami. Jak na takie cienkie warunki, efekty były świetne.
Tańczenie samemu, z głową lekko uniesioną i z zamkniętymi oczami strasznie wyrżnia. Nie wiem czy to kwestia tego klubu. charakterystyki dance floor czy przypadku ale zaobserwowałem że przez pierwsze 2-3 minutki robi się w około trochę luźniej a dopiero pźniej inni zbierają się w kłeczku w okł Gracza. Tak, dokładnie, ludzie sprawiali wrażenie że tańczą w okł. Po prostu nikt nie chciał tańczyć tyłem. Zaliczam się do os骲 kt髍e nie umieją tańczyć ale wczoraj na parkiecie czułem się kimś szczeg髄nym.

Przy DS chyba nie da się uniknąć zderzeń z innymi, czasem ktoś przechodzi czy przysunie się za blisko, rada: nie otwierać oczu, nie reagować, trwać w transie.

Edit: DS trzeba po prostu samemu wypr骲ować. Chciałem tylko powt髍zyć istotę tego posta.

Uki
07-01-2007, 04:25 AM
www.mandarynka.com.pl
Yar, wlasnie staralem sie sprawdzic co tam sie dzieje w tej Mandarynce. Po tych wszystkich postach, lekturach przezemnie obadanych probowalem zrobic maly rekonesans. Oczywiscie bez zadnych rewelacji, ale takie szczegoly.
Zawsze kiedy wchodze to trzeba sie tam przeciskac przez ten zasrany 1floor, gdzie stoi pelno ludzi pod sciana albo przy barze. Nie wiem na co oni tam liczą chyba jedni wychdoza a drudzy tam bajerują/izoluja. TAk na serio to 1floor to bardziej restauracja itp.
Wchodzimy na 2floor - szatnia, pelno babek pcha sie zeby oddac jakas kurteczke tyryry itp. Przy barze zazwyczaj siedza faceci w garniturze i gadaja z jakas dziewczyna/kobieta. BTW raz chcialem odstawic butelke pusta na bar i sie wcisnalem miedzy kolesia a typiare to on sie tak poczul zagrozony ze sam mi odstawil ta butle. Hmm nie no dzieki ! :D 2floor to raczej posiadowka albo delikatne potupaje. Poszedlem tam schilloutowac i zaczepilem kolesia z typiara. Na pierwszy rzut oka bylo widac ze to rodzina - gej i siostra. Wogole sporo tam geji. Gadka dla wyluzowania :
Ja : Siema, tak sie wlasnei zastanawiam z kumplem czy jestescie rodzenstwem. Mamy racje ?
Typ : Ja jestem Projektantem mody a ona Modelką
Ja (mysle : napewno nie haha): Ahaa to ty Armanii a ona kto ?( usmiech lekka szydera)
ONi : Nie no tak naprawde jestesmy rodzenswtem blablabla mamy innych tatusiow.
Ja katapulta i lepszy humor.

2floor to takze miejsce z kiblami wiec mozna zawsze kogos zaczepic w kolejce jak to nie raz mi sie zdazylo.

3floor to juz gruba rura ledwo da sie wejsc po tych zakreconych schodach. Z jednej strony pod sciana stoja lansiarze, po drugiej podest z DJ, w glebi bar i pare miejscowek. Ogolnie duzy tlok przechodzac nie da sie kogos nie dotknac tudziez lekko popchnac. Przy barze zazwyczaj trzeba sie wciskac. Nie wiem jak ci kolesie tam gadaja z typiarami jak ja wlasnych mysli nie slysze. Co do lansu - wszyscy poubierani tak ze peackoking to norma. Marynarki, koguty na glowach, koszule, kapelusze, kiety, zlote branzolety, zegarki itd. Ja co prawda sie wyroznialem bo wlazlem sobie w japonkach, krotkich spodenkach i rozpinanej bluzie - co wydawac sie moglo na luzie itd. , kiedy wszyscy dookola formalnie. No i tak sobie tanczylem na parkiecie, troche regulek z DS wykorzystywalem. Ogolnie dookola same typiary, ale tanczyly same i byly dosyc stare - mialem problem z wychwytaniem IOI. Ja mialem problem bo chcac nie chcac bylem z kumple jego laska i jeszcze znajoma wiec jakotakie kolo moglo byc utworzone - chociaz rozwalalem szyk tego kolka graniastego. Z drugiej strony laski tanczace w kolku z typami - chyba odpada bo deAMOGowac jeszcze nie umiem. Obok jakas fajna lasia - podobala mi sie jej uroda , tanczyla jakby poza kolem przy podescie kolo dj, za nia stal koles w marynarce ze sztruksu z kumplami i keidy ona przed nim tanczyla (Sam podszedl i stanal za nia) to on robil miny typu : o kurwa ale laska chyba mnie podrywa i mina typu : niech sie bardziej postara. Szczerze mowaic wygladalo to zalosnei bo typiara nawet na niego nei spojrzala. Nagle sie zrobil ring na parkiecie i sie zaczeli bic - bramka reaguje itd. Pytam typiare - ta laske o co awantura typowe bzdety sprawdzi openera. Odparla ze nie wie i rozmowa sie urwala - hmm lipa. Yar musimy rozpracowac ten klub - jest zbyt piekny jak dla mnie zeby go nie podbic ;)

Optic
07-02-2007, 06:27 AM
Aż mnie korci żeby spróbować tej techniki, a następnie directowej, którą czasami robiłem. Taniec - spojrzenie - podbicie, przy konsternacji - jakiś tekst. I porównać, a najlepiej stworzyć swoją własną drogę na bazie różnych.

Piszesz o technice, ktora jakis czas temu probowali rozkminic Sinn, Malibu i paru innych kolesi - ogolnie stwierdzili, ze jest do bani, bo trzeba byc swietnym tancerzem, a oni nie sa. Zgodnie stwierdzili, ze lepiej poczekac, az Kroliczek zejdzie z parkietu i wtedy zaatakowac. To taki Directowy DS.

Ja Wam daje cos o stopien wyzej.
Nie musisz umiec tanczyc, nie musisz miec Social Proof, nie musisz sie przekrzykiwac z muzyka. Wszystko zalatwia specyficzny Body Language.

Uki, byc moze czesc zrobiles prawidlowo, ale chcac miec KClose i Transition na wyizolowanie musisz, niestety, trzymac sie schematu. ;) Powodzenia! Trzymam kciuki.

Wasz,

Optic
07-06-2007, 03:13 AM
Sukcesywnie beda sie pojawiac eBooki z opisywanymi technikami. ;)
Mysle ze wakacje przyniosa conajmniej dwa duze zbiory.

Wasz,

Thoorgal
07-07-2007, 02:40 AM
Dobra, to ja teraz opisze coś, co mi sie wczoraj przytrafiło:

Wpadliśmy wczoraj z kumplem do jednego klubu, ot tak, zobaczyć co się dzieje, na maksimum na pół godzinki. Nie specjalnie lubię tam chodzić, bo średnia wieku w tym klubie jest tak około 18 lat i jest dużo buractwa.
No ale nic, jak weszliśmy to poszedłem do baru kupić coś do picia i musiałem trochę poczekać w kolejce zanim barman mnie obsłużył. Tak sobie stoję w kolejce i patrze na prawo ode mnie stoi jakaś lasia, całkiem fajna z buzi (HB7). Spojrzałem się na nią, ona na mnie, a że było tłoczno, to widziałem ją może ze dwie sekundy.
Z piciem poszedłem do kumpla i siedliśmy sobie na sofie w blisko przejścia, tak że mieliśmy dobry przegląd na laski w klubie. Siedzimy, gadamy, śmiejemy się, patrze, a tu przede mną z parkietu wychodzi ta lasia co ją widziałem pod barem. Przechodzi, lapiemy kontakt wzrokowy tak na 2 sekundy, po czym laska obraca się na pięcie i centralnie podchodzi do mnie, łapie mnie za ręke i pyta "Zatańczymy?".
Ja lekko zdziwiony, patrze jej w oczy i z uśmiechem na ustach "Wiesz co, na razie raczej nie, dzięki, może później, ale możesz się dosiąść do nas..."
(w tym klubie leciało jakieś techno, a szczerze mówiąc, ja jestem raczej kiepskim tancerzem jeśli idzie o taniec z laską przy takiej muzie, co innego gdyby to było latino...;) )
Laska zdębiała w momencie, że nie chce z nią tańczyć, ale nie daje za wygraną i dalej mnie ciągnie na parkiet z coraz bardziej zalotnym spojrzeniem.
Ja się śmieje, kumpel ,mnie wypycha, no to idę...
Idziemy na parkiet, zaczynamy tańczyć, ja zaczynam blisko niej, na początku w ogóle jej nie dotykając, pamiętając o tym co pisał Optic w swoim Dance Seduction, na co laska po 30 sekundach do mnie na ucho "nie tak, chce żebyś zatańczył ZE MNĄ...".
I wtedy się zaczęło... Pochodzi do mnie tyłem, opiera się tyłkiem o moje krocze, jedna ręka obejmuje od tyłu moją szyje i jazda.... Zaczęła tańczyć jak jakaś zawodowa erotyczna tancerka, w momencie mi opadła kopara.
Od razu KINO na MAXIMUM, łapie mnie za tyłek, ja ją za biodra, na co ona bierze jedną moją rękę i przesuwa ją po swoim ciele niżej na tyłek.
Normalnie byłem w szoku, laska miała może z 18-19 lat, z początku wydała mi się HB7, ale jak zobaczyłem JAK sie rusza podskoczyła w moich oczach dwa oczka wyżej...
Tak jak wcześniej pisałem, w tańcu przy muzyce a'la techno jestem raczej kiepski, a że na parkiecie było mało osób i do okoła stało mnóstwo jełopów z browarami w rękach, którzy nam się przyglądali, czułem się mało komfortowo...
Było mnóstwo kontaktu wzrokowego, laska jeździła dłonią po moich włosach, szyji, ustach, schodziła na klatkę piersiową i bez skrępowania ją dotykała, na mój tyłek, normalnie szok... Próbowałem zgrać się z jej ruchami, zwolnić tempo naszych ruchów, ale królik jak tornado, nawet na sekunde nie zwalniał - wił się, ocierał się tyłkiem i biustem o mnie, jeździł dłonią po całym moim ciele, normalnie laska zachowywała się jak tancerka erotyczna! :D
Widziałem, że raczej ma ochote na pocałunek, ale na parkiecie były chyba jej koleżanki bo tańczyły blisko nas i bardzo nam się przyglądały, więc sobie darowałem, jedyne co zrobiłem to delikatnie zbliżyłem moje usta do jej policzka i delikatnie musnałem go nimi kilka razy, na co odpowiedziała lekkim całusem tuż obok moich ust...
Musiałem już iść więc ściągam laske z parkietu i mówie, że będę powoli się zwijać i żeby mi dała numer telefonu. Laska odpowiada, że nie ma tel przy sobie, a że ma nowy, to nie pamięta numeru. Ja się patrze na nią i na to "Dobra, spoko, możesz mi go dać..." z uśmiechem na ustach. Ona na to, że naprawde go nie pamięta (wyglądało tak, jakby mówiła prawdę...).
Pyta się czy jutro będę, ja na to, że nie bo ide do innego klubu ze znajomymi, ona, że też tam będzie. Swojego numeru jej nie dawałem, bo nie miałem go na czym zapisać, laska by go nie zapamiętała, jak bym nawet miał na czym zapisać, to mogłaby go po prostu wywalić, albo nie oddzwonić, więc tego nie zrobiłem... Zobaczymy czy dzisiaj się pojawi w tym klubie gdzie ja będę...

Mam kilka pytań:
W sumie to chyba pierwszy raz się znalazłem w sytuacji, że nowo poznana laska, która sama wyciąga faceta na parkiet zaczyna KINO na MAXA w stosunku do mnie i mnie też pozwala na DUŻO...:D Tylko później, w drodze do domu się zastanawiałem czy nie byłoby lepiej gdybym troszeczkę studził jej zapał, a jednocześnie to mogłoby ją podkręcić jeszcze bardziej mówiąc z zalotnym uśmiechem na twarzy coś w stylu "Hej, nie tak szybko, nie jestem taki łatwy..."? Jak myślicie, Panowie, jak nowy Królik startuje od razu z KINO wyje.... w kosmos, to poddać się temu i odwzajemnić (co sam zrobiłem) czy troszeczke ją wyhamować z początku...? :)
I moje drugie pytanie - co sądzicie o tekście, że laska ma nowy tel i nie pamięta numeru? Może lasia po prostu lubi wyciągnąć faceta na parkiet, rozpalić go, ot taka zabawa dla mniej, a później nie ma ochoty na dalszą znajomość? Bo tekst w stylu, że się nie pamięta swojego numeru, wydaje mi się mało możliwy, ale z drugiej strony wyglądała tak, jakby mówiła prawdę (ps.Laska przyjechała do mojego miasta na dwa tygodnie na wakacje z tego co mi powiedziała)...
Dam Wam znać czy laska się pojawiła dzisiaj w drugim klubie...
Jak macie jakieś pomysły jak możnaby było to lepiej rozegrać, to walcie...

ps. Jedynym słabym punktem w tej całej sytuacji był mój taniec, bo jak pisałem wcześniej, czuje się teraz w miare pewnie w klimatach lationo i a'la salsa, a tej lasce po prostu nie dawałem rady na parkiecie bo dawała czadu jak opętana...:D

adeptwl
07-08-2007, 11:39 AM
Witam :)

to ja Adept z WarsawLair, wklejam tu mojego ebooka (bez fotek poki co )

Jesli sie przyda komus, bede mial to policzone w niebie :)

Zauwazylem ze Optic napisales swoja wersje , jest tam kilka ciekawych spostrzezen, jest tez kilka z ktorymi bym sie niezgodzil.
Jesli dla Ciebie pracuja - to dobrze.

Pozdrawiam i zycze owocnej lektury
________________________________________________

1. Wprowadzenie

Według światowej klasy uwodzicieli, podejścia do kobiet na parkiecie tanecznym w klubie nie są w pełni przewidywalne. Niekt髍zy z nich uważają parkiet za nieodpowiednie miejsce do uwodzenia kobiet, za pułapkę lub też podchodzenie do kobiet w tym miejscu nazywają strzelaniem śrutem. Jednocześnie w 刱arierze znanych uwodzicieli pojawiają się historie, w kt髍ych byli oni świadkami jak można skutecznie oczarowywać kobiety właśnie w wyżej wspomnianym miejscu.

Co więc możesz zrobić, aby zwiększyć prawdopodobieństwo odnoszenia sukcesu na parkiecie?

Zacznijmy więc od zdefiniowania sukcesu w kontekście uwodzenia na parkiecie.


Sukcesem w kontekście uwodzenia kobiet na parkiecie będziemy nazywać taniec po kt髍ym nastąpi ściągnięcie dziewczyny z parkietu lub podejście
i wyciągnięcie wybranej kobiety, do cichszego, spokojniejszego miejsca, gdzie będziesz m骻ł kontynuować proces uwodzenia.


Przygotowanie do wyjścia

Zadbaj o to, abyś schludnie wyglądał. Kąpiel plus dobre perfumy będą tutaj atutem. Zapomnij o okularach przeciwsłonecznych w nocy! Zamiast tego załż jedną charakterystyczną rzecz, kt髍a wyraża Twoją tożsamość np. jeśli jesteś muzykiem wyraź to swoim wyglądem.

Pamiętaj, że to czy jesteś przystojny czy nie, ma małe znaczenie. Jeśli Twoje zachowanie przy kobiecie będzie atrakcyjne, wtedy kobiety znajdą cechę Twojego wyglądu, kt髍a im się spodoba. Pamiętaj, że najwięksi uwodziciele tacy jak Casanova nie mieli wyglądu modeli z okładek. O wiele bardziej liczy się Tw骿 wewnętrzny entuzjazm i szczery uśmiech na twarzy oraz ciepła, przyjazna wibracja, kt髍ą sobą przekazujesz.

Podstawą wyjścia do klubu jest dobra zabawa. Kobiety często będą m體ić Ci, że przyszły do klubu tylko potańczyć lub się pobawić. Emanuj entuzjazmem, uśmiechaj się, bądź tak szczęśliwy jakbyś trafił sz髎tkę w lotka. Stanie pod ścianą i przytulanie piwa odsunie Cię tylko od sukcesu. Zapomnij o tym, a drinka trzymaj na wysokości bioder.


Częstą wym體ką przed uwodzeniem na parkiecie, a nawet przed wejściem na parkiet jest błędne przekonanie: 凬ie umiem dobrze tańczyć, nie poradzę sobie na parkiecie to nie dla mnie.
Skłamałbym gdybym powiedział, że to nie jest ważne, czy umiesz tańczyć czy też nie. Natomiast prawda jest taka, że nie musisz być profesjonalnym tancerzem, nie musisz być nawet amatorem-pasjonatem tańca. Na początek wystarczy, że będziesz posiadał podstawowe poczucie rytmu, umiejętność kręcenia biodrami i radosne, zabawowe nastawienie. Większość mężczyzn nie posiada żadnej z tych umiejętności i dlatego ich ruchy na parkiecie są sztywne, bez emocji i sprowadzają się do bujania się z lewej nogi na prawą,
Proponuję, abyś r體nież zapisał się wcześniej na podstawowy kurs Salsy. Pomoże Ci to poczuć się komfortowo tańcząc z kobietą w parze oraz przekona Cię, że kobiety uwielbiają zmysłowo tańczyć właśnie z Tobą.


2. Psychologia parkietu

Klub jest miejscem zaprojektowanym do zabawy, gdzie gra głośna muzyka, ludzie piją alkohol i og髄nie przychodzą się dobrze pobawić. Może wydawać się, że inni wyglądają jakby bawili się o wiele lepiej do Ciebie, jakby non stop coś się w około nich działo. Brutalna prawda jest jednak taka, że zdecydowana większość os骲 w klubie przyszła tu wraz ze swoim kłkiem znajomych i nikogo nowego nie pozna tej nocy. Kobiety czy mężczyźni racjonalizują i usprawiedliwiają potem swoje wyjścia do klub體 m體iąc: 刾rzecież i tak w klubie nikogo wartościowego nie poznam... lub 刾rzecież wiadomo KTO chodzi do klub體..., 則ak naprawdę to ja przyszłam tam tylko potańczyć ....

Jeżeli wychodzisz sam do klubu, potańczysz czy porozmawiasz z co najmniej 5 kobietami to jeżeli chodzi o poznawanie nowych ludzi to jesteś do przodu w stosunku do 90 % os骲 bawiących się w klubie. Kiedy wychodzisz do klubu, napotkasz pijanych kolesi, często szukających zaczepki do rozr骲y,
a kobiety będą się zachowywały jakby były na piedestałach, będą zachowywać się 剆ukowato (pamiętaj, że to tylko ich społeczna maska).


Jeśli zdarzy Ci się sytuacja w klubie czy na parkiecie, że jakiś pijany mężczyzna będzie w stosunku do Ciebie agresywny, zachowaj spok骿. Bądź na początku przyjaźnie stanowczy, jeżeli to nie pomoże i np. koleś będzie chciał z Tobą wyjść na zewnątrz się bić, postaraj się w łagodny spos骲 uspokoić sytuację. Jeśli to nie pomoże wychodząc z klubu pierwszy od razu bezpośrednio podejdź do ochrony i poinformuj o tym ochronę . Powiedz ochronie, że ty przyszedłeś świetnie się bawić, a ten oto pijany koleś szuka rozr骲y w klubie. Podkreśl wartość i szacunek dla ochroniarza przeciwstawiając mu zachowanie się kolesia. W dobrych klubach to zadziała i koleś zostanie usunięty z klubu. W gorszych może się okazać, że jest znajomym ochrony i pozostanie w klubie. W takiej sytuacji rozważ to, czy chcesz się bawić w tym klubie, czy ryzyko b骿ki
i uszczerbku na zdrowiu uzasadnia Tw骿 pobyt w tym klubie.


Klub jest miejscem gdzie istnieje 剆połeczne przyzwolenie na podchodzenie do kobiet i poznawanie się (w przeciwieństwie do np. poznawania się na ulicy). Kobiety będą zakładać, że w klubie każdy mężczyzna, kt髍y inicjuje rozmowę, będzie je podrywał, aby zaciągnąć ją do łżka. Więc ich czujność jest ustawiona na maximum. Jednak zadaj sobie pytanie:
Dlaczego kobiety wkładają tyle wysiłku w to, żeby pięknie wyglądać?? Czy mężczyźni spędzają tyle czasu przed lustrem,
w solarium, na zakupach czy u fryzjera??

Odpowiedź jest prosta: Kobiety podświadomie pragną poznać interesującego mężczyznę i doskonale zdają sobie sprawę, że wyglądając średnio mają mniejszą szansę osiągnąć sw骿, często podświadomie, założony cel.

Paradoksem wydaje się być zjawisko, że im piękniej dziewczyna wygląda, im więcej wysiłku włożyła w sw骿 wygląd, tym mniej mężczyzn ma odwagę do niej podejść. Możesz być tym jedynym, wyjątkowym mężczyzną. Wyciągnij tylko rękę po to czego pragniesz!!

Na parkiecie sytuacja jest trochę łatwiejsza, ze względ體 o kt髍ych już wspominałem.
Parkiet taneczny jest miejscem w klubie, gdzie istnieje społeczne przyzwolenie i naturalnym jest podchodzenie do kobiet z propozycją tańca, bardziej nawet niż w innej części klubu czy dyskoteki.

Kobiety wchodzą na parkiet, żeby się wyszaleć i zrelaksować tańcem. Drugą kwestią jest chęć poznania atrakcyjnego mężczyzny, ułatwienie mu podejścia i poznania jej. Kobiety dobrze wiedzą, że w tańcu na parkiecie łatwiej jest to osiągnąć niż na oczach wszystkich ludzi w klubie. Nie oczekuj jednak, że kobiety będą o tym otwarcie m體ić. Przestań szukać potwierdzenia słuszności tego co robisz u innych os骲.

Pewność siebie polega na zdecydowanym robieniu i wyrażaniu czegoś bez poszukiwania akceptacji innych!!

O wiele łatwiej będzie kobiecie, zaproponować Tobie taniec, gdy już obydwoje znajdujecie się na parkiecie niż podejść do Ciebie i powiedzieć:
凥ej, wyglądasz na fajnego kolesia, porozmawiajmy...

Pamiętaj, że kobiety pragną poznać atrakcyjnego mężczyznę więc ta pierwsza choć sporadyczna sytuacja wydaje się naturalna na parkiecie
i sp骿rzmy prawdzie w oczy jest jedynym sposobem na jaki kobiety mogą sobie pozwolić jeśli chodzi o poznanie mężczyzny.

Zamiast czekać, aż podejdzie do Ciebie atrakcyjna kobieta z propozycją tańca, weź sprawy w swoje ręce i zacznij działać według zasad opisanych w tej książce.
Bardzo częstym zjawiskiem na parkietach tanecznych w klubach jest tzw. Kłko Frajer體. Wygląda to mniej więcej tak, że wokł jednej lub dw骳h tańczących kobiet, tańczy kilku mężczyzn, ale żaden z nich nie ma odwagi podejść i zabrać ją z parkietu w obawie, że go odrzuci. Pod żadnym pozorem nie możesz dołączyć do tego kłka! Możesz wejść tam jedynie po dziewczynę. Taniec z nią w tej sytuacji nie jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ każdy z 凨łka Frajer體" już tego pr骲ował. Ty masz być inny niż wszyscy, WYJĄTKOWY!!

Oto najczęstsze sytuacje, z kt髍ymi będziesz spotykał się na parkiecie:

a) kobiety tańczące we dw骿kę, chroniące się przed natrętnymi i pijanymi kolesiami,

b) samotne tańczące kobiety mogą to być kobiety, kt髍e przyszły same lub z 刼piekunami / sponsorami lub z koleżankami, kt髍e odpoczywają.
Jest to mało istotne w tym momencie (w odrżnieniu od sytuacji poza parkietem, gdzie uwodzisz inaczej),

c) wyżej opisane 凨łko Frajer體,

d) kobiety tańczące w kłkach znajomych tej samej lub odmiennej płci
(min. 3 osoby),

e) kobieta tańcząca z mężczyzną to, że z nim tańczy nie oznacza, że automatycznie są parą, często może to być tylko jej znajomy lub ktoś
z rodzeństwa. Po czym to rozpoznasz? Zwrć uwagę na następujące szczegły:
- kobieta ciągle rozgląda się na boki i tylko z uprzejmości utrzymuje kontakt wzrokowy z mężczyzną, z kt髍ym tańczy,

- tańczą w pewnej odległości od siebie nie naruszając przy tym strefy osobistej oraz nie utrzymują zmysłowego dotyku,

- nie widać pomiędzy nimi 刢hemii, a dotyk można zakwalifikować raczej do przyjacielskiego niż zmysłowego i seksualnego, jaki towarzyszy np. parze kochank體.

f) wynajęte kobiety kt髍e możemy podzielić na dwa typy:
- kobiety tańczące przy rurkach, w klatkach oraz na barach te kobiety charakteryzują bardzo seksowne stroje, ewidentnie wyrżniające je z tłumu,

- kobiety tańczące na parkiecie, wyglądem nie odbiegające od tłumu, jednak wyrżniające się jednak wysoką energią i profesjonalnymi umiejętnościami tanecznymi te kobiety zostały wynajęte przez klub do rozkręcania imprezy i rzadko przyznają Ci się, że są właśnie w pracy. Uwodzenie tego typu kobiet nie jest tematem tej książki.

3. Mowa ciała kobiety w klubie

Obserwując parkiet na pewno wiele razy widziałeś kobiety dobrze tańczące i naprawdę świetnie się bawiące. Zapewne często zachodziłeś
w głowę po czym m骻łbyś upewnić się czy kobieta jest Tobą zainteresowana czy też nie. Myślę, że gdybyś wiedział ile kobiet w klubie uznało Ciebie za atrakcyjnego to z pewnością Twoja samoocena podskoczyłaby w g髍ę o kilka stopni.

Dowodem tego, że kobiety obserwują mężczyzn w klubie może być sytuacja, gdy kursant na szkoleniu podszedł do dw骳h kobiet, a rozmowa wyglądała mniej więcej tak:

ON: Hej dziewczyny....
Tutaj nagle dziewczyny przerwały i zaczęły:
Dziewczyny: Właśnie o Tobie rozmawiałyśmy...
ON: Tak, a o czym?
Dziewczyny: No bo się zastanawiałyśmy czy zobaczymy jak tańczysz na parkiecie...

Podam Ci więc kilka przykład體 zachowań kobiet, dzięki kt髍ym dużo łatwiej będziesz się poruszał po klubowym parkiecie. Może nie koniecznie staniesz się od razu rekinem w oceanie, ale co najmniej poczujesz się jak ryba
w wodzie (na początek).

Sygnały wysyłane na parkiecie przez kobiety mogą być rżne, ale na potrzeby tej książki podzielę je na: sygnały zainteresowania, sygnały braku zainteresowania, zaproszenie do tańca, skanowanie oraz zbliżenie.

Om體my więc je po kolei:
Sygnały zainteresowania kobieta, kt髍a będzie Tobą zainteresowana, zacznie tańczyć przodem do Ciebie, zbliży się w Twoją stronę, zacznie utrzymywać kontakt wzrokowy z Tobą, a gdy wreszcie z nią zatańczysz będzie się uśmiechać do Ciebie w ten spos骲 dając wyraz zadowolenia, że jesteś blisko. Podczas tańca zainteresowana Tobą kobieta może zacząć się odwracać do Ciebie pupą lub bokiem uwidaczniając w ten spos骲 sw骿 seksapil. Przypadkowe wpadanie na Ciebie np. cofając się w tańcu tyłem, regularne potrącanie, kiedy ona tańczy obok Ciebie r體nież o tym świadczy. Nie zdziw się, gdy będzie się czuła komfortowo z Twoim dotykiem i sama zacznie np. obejmować Cię ramionami. Może zdarzyć się, że podczas tańca zaczniecie ze sobą rozmawiać na ucho, a gdy jesteś wyższy ona będzie stawać na palcach, abyś usłyszał to co ma Ci do powiedzenia. Właśnie w tym momencie zauważysz, że owa kobieta jest uwodzicielska i zalotna w stosunku do Ciebie, a jej koleżanki przestają mieć dla niej jakiekolwiek znaczenie. Gdy zauważysz, że wasze ciała zgrywają się w rytmie muzyki, a wasza energia się wyr體nuje potańcz z nią jeszcze chwilę, jednak pamiętaj o tym, że dążysz do sukcesu. Gdy w Twojej głowie pojawi się myśl czy mam ją już zabrać z parkietu to jest to najwłaściwszy moment, aby właśnie to zrobić.


Uwaga na test! Jeśli bardzo atrakcyjna kobieta na samym początku tańca
z pozycji na wprost Ciebie, przekręca się pupą do Ciebie, nie musi to oznaczać od razu, że jest Tobą szczerze zainteresowana i bardzo jej się podobasz. Może tylko sprawdzać czy jesteś napalonym frajerem, tak jak kilku wcześniej.
Nasza rada: Zwolnij tempo eskalowania fizyczności z tą kobietą.


Z czasem zauważysz, że kobiety będą wysyłać w Twoją stronę r體nież seksualne sygnały zainteresowania. Będą wkładać Ci rękę pomiędzy Twoje uda i dotykać Twojego penisa. Będą chwytać Cię za pośladki, ściskać je i pożądliwie dotykać. Pamiętaj, że w przypadku bardzo atrakcyjnych kobiet może to być powyższy test.

Pamiętaj, że parkiet jest dobrze oświetlonym miejscem i gdy posuniesz się zbyt daleko w stronę seksualnej fizyczności z kobietą, ona w obawie przed tym, że w oczach całego klubu wyjdzie na łatwą (delikatnie m體iąc), zrezygnuje ze znajomości z Tobą w mniej lub bardziej drastyczny spos骲. Dlatego w pewnym momencie wręcz powinieneś zamienić parkiet na spokojniejsze, a następnie troszkę ciemniejsze miejsce w klubie.

Brakiem jej zainteresowania tańcem z Tobą wyraża fakt, że tańcząc
w pewnej odległości od Ciebie, po Twoim przysunięciu się w jej stronę, zaczyna się odsuwać. Może odsunąć się dalej i tańczyć bokiem, mową ciała odcinając się od Ciebie. Jej spojrzenie będzie od Ciebie uciekać, a gdy zaczniesz ją dotykać może zacząć odrzucać Twoje ręce. Werbalnie lub niewerbalnie da Ci wtedy do zrozumienia, że nie jest zainteresowana zabawą z Tobą.

Często jej brak zainteresowania Tobą wynika z tego, że zbyt usilnie pr骲ujesz wywrzeć na niej pozytywne wrażenie, zapominając przy tym o dobrej zabawie, entuzjazmie i przede wszystkim o wspaniałym samopoczuciu.
Pamiętaj, że wszystko w uwodzeniu zaczyna się od Twojego podejścia do tego procesu!!
Innym przykładem zainteresowania kobiety Twoją osobą jest tzw. Zbliżenie. Proximity .
Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zauważyć, że nagle w niedalekiej odległości od Ciebie, czy to na parkiecie czy og髄nie w klubie, nagle zaczynają pojawiać się kobiety, tańczyć obok, pomimo iż w klubie jest jeszcze wiele innych miejsc, w kt髍ych mogłyby to robić? Czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się, że widziałeś tańczącą kobietę kilka metr體 od Ciebie, by po chwili zauważyć jak tańczy dość blisko Ciebie? Efekt taki nazywamy zbliżeniem. Jeśli kobieta jest Tobą zainteresowana zbliży się do Ciebie tak blisko jak tylko będzie mogła, aby być w zasięgu Twego wzroku i tym samym dać Ci sygnał, abyś nawiązał
z nią interakcję polegającą na tańcu czy rozmowie. Zwrć na to uwagę, gdy wyjdziesz pobawić się do klubu.

Kolejnym przykładem jest tzw. Skanowanie. Kobiety świadomie wchodzą na parkiet, aby być lepiej widoczne, ponieważ zwłaszcza w polskich klubach cała uwaga ludzi skierowana jest właśnie na to miejsce. Po wejściu na parkiet kobieta zaczyna szukać mężczyzny, kt髍ego chciałaby poznać. Zaczyna rozglądać się na lewo i prawo, bez względu na to czy weszła na parkiet z kolegą czy też koleżanką. Jej zachowanie można por體nać do 刱łka frajer體, kt髍e otacza parkiet przyglądając się najładniejszym kobietom. Jej zachowanie sygnalizuje: chcę poznać interesującego mężczyznę. Jeśli podczas rozglądania się znajdzie atrakcyjnego mężczyznę prawdopodobnie zbliży się do niego lub na dłużej utrzyma kontakt wzrokowy tak, aby ją zauważył.

Zaproszenie do tańca gdy będziesz czuł się już komfortowo znajdując się na parkiecie, zaczną zdarzać się coraz częściej sytuacje, w kt髍ych kobieta, kt髍a Cię zauważy, zacznie obracać co chwilę głowę w Twoją stronę, uśmiechać się do Ciebie, utrzymywać kontakt wzrokowy, puszczać co jakiś czas zalotne spojrzenia czy też przybliży się do Ciebie. Jej taniec może charakteryzować prowokacja erotyczna, w kierunku Twojej osoby. Są to ewidentne sygnały, że owa kobieta jest Tobą zainteresowana. Jeśli chociaż tylko trochę Ci się podoba, podejdź do niej bezpośrednio, a sukces będzie pewny. Jeśli nie zachwyci Cię swoją osobą, uśmiech na jej twarzy zbuduje Twoją atrakcyjność w oczach innych kobiet. Pamiętaj kolejną zasadę: Lepiej rozmawiać z kobietą, zdobywając nowe umiejętności towarzyskie niż całą noc podpierać ściany
w nadziei, że sama do Ciebie przyjdzie.
Jest znacznie więcej sygnał體 zainteresowania kobiety mężczyzną,
o kt髍ych możesz dowiedzieć się więcej, studiując np. książkę Lucy Lowndes 凟rotyczne sygnały czyli mowa ciała kobiety.

Ostrzeżenie!! Najgorszym zachowaniem w klubie jest podpieranie ścian, lub bycie 刼brońcą piwa, czyli kolesiem trzymającym kufel na wysokości klatki piersiowej, stojącym na skraju parkietu i obserwującym długo kobiety. Demonstracją niskiej wartości w oczach kobiet będzie r體nież stanie na środku parkietu, ze smętną miną, ledwo się ruszając i skanując parkiet w poszukiwaniu 刼fiary. Kobiety od razu wyczują w takim mężczyźnie desperację.ZAPOMNIJ NA ZAWSZE O TAKICH ZACHOWANIACH!!!!

4. Rozpoczęcie

Możesz podejść do kobiety na parkiecie i rozpocząć z nią znajomość na kilka sposob體. Oto przykłady, kt髍e pźniej zostaną przez nas szczegłowo opisane:
a) podejście bezpośrednie z silnym złamaniem stanu emocjonalnego kobiety,
b) podejście bezpośrednie z wystawieniem rąk wnętrzem do g髍y, komunikujące 刢hcę z Tobą zatańczyć i rozpoczęcie tańca trzymając kobietę za ręce,
c) podejście pośrednie z przodu, z boku lud od tyłu do kobiety,
d) podejście pośrednie (praca nad całym klubem).
Om體my je teraz po kolei.

Podejście bezpośrednie z silnym złamaniem stanu emocjonalnego kobiety.

Rysunek i opis poniżej obrazuje podejście bezpośrednie z silnym złamaniem stanu.

Podchodzisz od tyłu do Twojego celu. Obiema rękoma chwytasz dziewczynę od tyłu za g髍ne części ramion i przekręcasz ją przodem do siebie. Ruch ten musi być, płynny, zdecydowany oraz og髄nie musi cechować go dominacja z Twojej strony. Pod żadnym pozorem Twoje podejście nie może być agresywne! Nie możesz r體nież zatrzymać się w połowie obracania kobiety, bo wszystko zepsujesz i reakcja kobiety będzie negatywna. Kiedy już obr骳isz kobietę do siebie, możesz rozpocząć znajomość m體iąc coś na wz髍:
凮szołomił mnie Tw骿 taniec tak bardzo / Wyglądasz w tańcu tak cudownie, że nie mogłem oprzeć się chęci zatańczenia z Tobą / poznania Ciebie...
Następnie zdejmujesz swoje ręce z jej ramion i zaczynasz z nią tańczyć lub biorąc ją za rękę opuszczasz parkiet na kr髏ką rozmowę pod pretekstem znalezienia cichszego miejsca.

Kiedy ściągasz w ten spos骲 kobietę z parkietu dodaj tzw. fałszywy ogranicznik czasu czyli powiedz np. 刴am tylko chwilę, bo ze znajomymi idziemy zaraz do innego klubu / bo czekają na mnie znajomi..., więc mamy tylko 2 minuty, żebyśmy mogli porozmawiać ... i za rękę ściągnij ją z parkietu.

Odmianą takiego podejścia jest wejście w tzw. Kłko frajer體.

Przyjrzyj się dokładnie rysunkom, na pewno widziałeś tego typu sytuację na parkietach. Jedna (czasem dwie, trzy) dziewczyny otoczone kłkiem mężczyzn śliniących się na ich widok, ale nie mających odwagi, żeby podjeść. W takiej sytuacji, nie możesz dołączyć do kłka i tańczyć, aby spr骲ować tak jak oni. Ty musisz się wyrżnić, bądź jak Wielki Samiec Alfa, wejdź śmiało do środka, wymijając mężczyzn, a gdy zajdzie taka potrzeba lekko ich rozsuń (tak jakbyś wchodził tam po swoją dziewczynę), żeby zrobili Ci przejście, podejdź do kobiety i zr骲 dokładnie to samo co jest opisane kilka akapit體 wyżej (podejście ze złamaniem stanu). Następnie albo za rękę ściągnij ją z parkietu albo zacznij z nią tańczyć przechodząc z nią w inne miejsce parkietu poza Kłko Frajer體.

Podejście bezpośrednie z wystawieniem rąk wnętrzem do g髍y, komunikujące 刢hcę z Tobą zatańczyć i rozpoczęcie tańca trzymając kobietę za ręce.

Możesz stosować to podejście zar體no na parkiecie jak i na skraju parkietu do kobiety stojącej i spoglądającej na parkiet. Możesz poprzedzić to podejście kr髏kim komentarzem w jej stronę w stylu:

Przykład pierwszy:
Uwodziciel: Wow, świetnie tańczysz, gdzie się tego nauczyłaś?
Kobieta: bla bla bla
Uwodziciel: Niesamowite, zatańczę z Tobą...

Przykład drugi:
Uwodziciel: Hej, nie możesz w ten spos骲 tańczyć i tak się zachowywać!
Kobieta: Jak to? Dlaczego?
Uwodziciel: Ponieważ sprawiasz, że inne dziewczyny mają przy Tobie kompleksy. Popatrz jakie są smutne.
Kobieta: bla bla bla
Uwodziciel: Ok, niesamowite, zatańczę z Tobą...


Niekt髍zy, podchodzą do kobiet na parkiecie lub poza nim i pytają: 凜zy mogę z Tobą zatańczyć? lub 凜zy chciałabyś ze mną zatańczyć?. Czekają na decyzję kobiety i w ten spos骲 dają jej możliwość odpowiedzenia: Tak lub Nie. Takich pytań nie charakteryzuje w żaden spos骲 dominacja, a jedynie zdawanie się na to czy ona zaakceptuje Ciebie czy też nie. Odpowiedź na te pytania często zależy od nastroju kobiety.

Podejścia, kt髍e prezentujemy mają wprowadzić kobietę w nastr骿 chęci zabawy z Tobą, a przede wszystkim zwiększyć przewidywalność Twoich sukces體 z kobietami.

W tym momencie mogą pojawić się 3 opcje:
1) zaczynasz z nią tańczyć i działasz dalej według tej książki,
2) ona m體i: 刟le ja nie umiem tańczyć w parze... lub coś podobnego,


Uwaga!! W takiej sytuacji nie wdajesz się z kobietą w dyskusję, czy ona umie tańczyć czy nie.
Zgadasz się i m體isz z uśmiechem: Ok, nauczę Cię... i natychmiast zaczynasz z nią taniec. Jeśli w tym momencie przerwiesz i poczekasz na jej odpowiedź, ryzykujesz, że rozpoczniecie kolejne rozmowy, kt髍e będą prowadzić do nikąd.

3) ona powie 刟le ja nie chcę z Tobą zatańczyć... wtedy dziękujesz jej i odwracasz się do niej bokiem, następnie rozpoczynasz rozmowę z inną kobietą na tej poprzedniej.
W wersji łagodniejszej kobieta może powiedzieć Ci: 凙le ja nie lubię tańczyć w parze... Odpowiadasz: 凮k, rozumiem. I zaczynasz tańczyć przed nią stojąc naprzeciwko, nie dotykając jej jednak przez pierwsze 30 sekund. Potem działasz według dalszych instrukcji.

Podejście pośrednie z przodu, z boku lud od tyłu do kobiety.

Nie jesteśmy zwolennikami podejść pośrednich (do kobiet na parkiecie) z kilku gł體nych powod體. Mianowicie większość mężczyzn w klubie stara się podejść do kobiety na parkiecie na początku tańcząc z boku, za nią lub tuż przed nią, w ten spos骲 starając się jej pośrednio zaimponować, często dodając do tego totalnie lamerski komentarz. Zaobserwuj jak na parkiecie co drugi (scenariusz optymistyczny) mężczyzna tańczy blisko kobiety, uśmiecha się i czeka na jej reakcję. Może zderzyć się z nią biodrami lub pr骲ować coś jej powiedzieć na ucho wyglądając przy tym jak kurczak dziobiący ziarno.
To podejście polega gł體nie na graniu w grę: Albo jej się spodobam albo nie, co nie jest tematem tej książki. Takie typy podejść są dość ryzykowne i podchodzą pod tzw. Strzelanie śrutem.

Jest jednak jeden spos骲 podejścia pośredniego do kobiety, kt髍y charakteryzują całkiem inne szczegły, a kt髍y swoim działaniem może wywołać naprawdę zaskakujące reakcje wśr骴 kobiet. Ten typ podejścia był często stosowany przeze mnie i kilku moich znajomych , a wynikiem tego może być np. tańczenie na stole dla piszczących w około kobiet, czego świadkami było kilka os骲 w jednym z warszawskich klub體.

Tylko pomyśl, tańczysz z kobietą, ona stawia Ci drinka, a na koniec pyta się jeszcze Ciebie czy oby na pewno do niej zadzwonisz. Brzmi nieprawdopodobnie? Przekonaj się sam.

W tym celu przeczytaj dodatek A znajdujący się na końcu tej książki.

Opiszmy szczegłowo inne podejście.

Podejście pośrednie praca nad całym parkietem.

Etap początkowy:

Zaczynasz wchodząc na parkiet w widocznym miejscu. Rozpoczynasz ciekawy, pełen ekspresji taniec przez około 1-2 utwory, w celu rozkręcenia się, 刾odkreślenia swojej obecności w klubie oraz zakomunikowania: 剈wielbiam świetnie się bawić i tańczyć, nie jestem 刼brońcą piwa, podpieraczem ścian
i obserwatorem lasek.

Taniec z koleżanką (im bardziej atrakcyjną tym lepiej) lub dwiema buduje Twoją wartość w oczach innych kobiet w klubie i na parkiecie. Zabierz więc swoje koleżanki i spraw, aby zatańczyły z Tobą naprawdę zmysłowo.

Jeśli nie masz w klubie żadnych koleżanek zaczynasz tańczyć z innymi kobietami 刵a rozgrzewkę w widocznym miejscu parkietu, niekoniecznie
z Twoim ideałem kobiety. Nie wybrzydzaj specjalnie. Tańczysz 1-2 utwory, dziękujesz i idziesz do następnej. Celem jest wewnętrzne rozgrzanie się
i budowanie Twojej wartości w oczach innych kobiet. Pamiętaj o tym!!

Jeśli zdarzy się, że kobieta odm體i Ci tańca, porozmawiaj z nią chwilę, spraw, żeby się uśmiechnęła. Inne kobiety na pewno to dostrzegą, a Ty wyjdziesz w ich oczach na wesołego i wyluzowanego kolesia. Co ważne, odrżnisz się w ten spos骲 od desperat體, zasmuconych lub urażonych jej odmową. Musisz być tutaj trochę aktorem. Spraw, aby wyglądało to tak, jakbyś właśnie zamienił parę wesołych zdań ze swoją starą znajomą, następnie podejdź na oczach tej kobiety do następnej. Ewentualnie wrć do swoich znajomych lub do miejsca, w kt髍ym tańczyłeś wcześniej.

Powinieneś zdać sobie sprawę z tego, że inne kobiety nie słyszą tego, co m體isz swojemu celowi. Mogą tylko kątem oka obserwować czy świetnie się bawisz, czy też przywiązujesz zbyt dużą wagę do sukcesu. Jest duża rżnica między mężczyzną zrelaksowanym, towarzyskim i świetnie bawiącym się, a smutnym, ponurym, stojącym gdzieś w rogu kolesiem, bez żadnego wyrazu twarzy wypatrującym swojej ofiary. Zadaj sobie pytanie z kim chcesz zacząć się utożsamiać!!


Etap środkowy:

Po rozgrzewkowych podejściach podchodzisz do swojego celu lub rozpoczynasz tzw. Odbijanie się.

Odbijanie się - jest to przejście lub przetańczenie części lub całego parkietu polegające na tym, że wbijasz się na środek i zaczynasz prowokować do tańca wiele kobiet po kolei, uśmiechasz się do jednej, podsuwasz się zaczynasz tańczyć kilka sekund, gdy ona podchwytuje taniec lub przynajmniej odwzajemnia uśmiech, Ty dajesz jej nadzieję na taniec po czym od razu przesuwasz się do jej koleżanki lub dziewczyny obok, w ten spos骲 刢zeszesz parkiet, zapamiętując kt髍e kobiety były chętne do tańca (może Ci się to przydać pźniej), ale także pokazujesz, że dobrze się bawisz. Poza tym drażnisz się
z dziewczynami. Moja koleżanka określiła to kiedyś słowami 刣ajesz nadzieję na taniec i zabierasz się... Czyli wykonujesz demonstrację swojej wartości,
a następnie swoją zabierasz swoją uwagę z kobiety i skupiasz na czymś innym. Sekretem dobrego odbijania się jest wysoki poziom energii zabawy, 刴ałe prowokacje, zabieranie swojej uwagi z kobiety. To samo robią często dziewczyny 刬mprez體ki, koncentrują na sobie uwagę całego parkietu
i przechodzą go nakręcając i prowokując facet體.

Rysunek poniżej obrazuje przykładowy spos骲 odbijania się na parkiecie.


Etap końcowy:

Niezależnie w jaki spos骲 rozpocząłeś taniec z kobietą będącą Twoim celem dalej robisz wszystko tak samo. Jeśli nie znasz tańca klubowego lub jego odmian, proponuję abyś, tak jak wspomniałem wcześniej, zapisał się na kurs (kursy podstawowe możesz skończyć już w zaledwie miesiąc). Zakładam więc dalej, że masz podstawowe umiejętności taneczne i nie masz obaw przed jakimkolwiek tańcem z kobietą, potrafisz zrobić obr髏 kobiety za rękę,
a ruszając biodrami, świetnie się bawisz, dopasowując taniec do rytmu muzyki.

Ok.

Zaczynasz tańczyć na wprost kobiety najpierw bez dotykania lub już trzymając ją za ręce. Jednak pamiętaj, że nie możesz tańczyć z kobietą w og髄e jej nie dotykając. Nie będzie wtedy miejsca na osobistą i intymną wibrację między wami, a po jakimś czasie fakt, że bujacie się naprzeciwko siebie i nic
z tego nie wynika, będzie dla was obojga co najmniej dziwny. Jeśli oczekujesz, że kobieta sama porwie Cię do tańca to jesteś w błędzie. Takie sytuacje zdarzają się naprawdę sporadycznie, zwłaszcza z kobietami, kt髍ych nie znasz. Taniec od setek lat opierał się o męskie, zdecydowane prowadzenie kobietą.

Oczywiście to Ty na początku inicjujesz dotyk, sprawdzając w ten spos骲 jej reakcję. Pamiętaj o odpowiednim nastawieniu swojego umysłu. Przestań myśleć wstecz w stylu: A co będzie jak nie da mi ręki, a co jak ma chłopaka,
a co jeśli nagle będzie musiała stąd wyjść, bo jej chomik zachorował... Zamiast tego uwierz w to, że kobiety świetnie bawią się w Twoim towarzystwie
i uwielbiają spędzać z Tobą czas. Takie myślenie jeszcze nikomu nie zaszkodziło, a na pewno wielu osobom pomogło.

Naucz się odpowiednio nagradzać kobiety za ich dobre zachowania
w stosunku do Ciebie. Jeśli kobieta, z kt髍ą tańczysz uśmiecha się, odwzajemnia dotyk, jest w stosunku do Ciebie zalotna, zbliża się jeszcze bardziej do Ciebie, a wasze biodra łączą się, możesz np. zintensyfikować dotyk
i kierować go w stronę zmysłowości, zacząć komplementować jej umiejętności taneczne, poczucie rytmu czy też jej pozytywną energię.


Banalne komplementy typu: jakie masz piękne oczy, jesteś taka piękna, jak Ty mnie podniecasz, jesteś taka cudowna itd. zachowaj dla siebie lub na okazję jak będziecie znajdować się razem w łżku.
O sztuce odpowiedniego komplementowania będziesz m骻ł przeczytać
w nadchodzącej książce.


Karzesz ją za negatywne zachowania poprzez oburęczne, delikatne odsunięcie jej od siebie (bez urazy na twarzy, rozumiesz jeśli ona nie chce
z Tobą tańczyć, taniec ma dawać wam obojgu radość, jeśli ona nie chce nie ma sprawy, jest tutaj tyle innych kobiet, a Ty to doskonale rozumiesz). Tańczysz dalej przed nią, bez dotyku i trzymania za ręce. Po chwili ponownie wystawiasz ręce, ponawiając w ten spos骲 propozycję tańca. W ten spos骲 sprawdzasz r體nież czy kobieta jest w stanie Tobie ulegać. Jeśli ponownie Ci odm體i m體isz: Ok, miło było Cię poznać... i, z uśmiechem na twarzy, odwracasz się do niej plecami. Przekazujesz w ten spos骲 brak zainteresowania nią w obecnej chwili. Ze szczerym uśmiechem na twarzy podejdź do innej dziewczyny tańczącej obok, porwij ją do tańca, aby po dw骳h utworach podziękować
i wr骳ić do pierwszej kobiety w celu sprawdzenia czy jest gotowa, aby Ci ulegać. Jeśli otrzymujesz reakcję pozytywną tańczysz z tą kobietą, aby dalej postępować według wskaz體ek zawartych w tej książce.

Cykl taneczny zakończony.


Nie tańcz w rogach parkietu, tuż przy ścianie lub og髄nie w miejscach mało widocznych. Możesz początkowo czuć się w nich bezpiecznie, ale mniej w nich osiągniesz. Chowanie się po zakamarkach klubu komunikuje ludziom wokł, że miejsce w kt髍ym się znajdujesz przytłacza Cię, odbierając pewność siebie.
Przełam nieśmiałość i baw się tak jak tego pragniesz!!


Wychodząc na przeciw Twoim oczekiwaniom postaram się zobrazować Ci metodę tańca z kobietą, kt髍ą stosuje ja. Pamiętaj, że jest to przykład tego co po wielu pr骲ach stało się metodą indywidualnie dopasowaną do konkretnej osoby. Z czasem sam wypracujesz sw骿 własny spos骲 i odnajdziesz rzeczy, kt髍e działają Ci najlepiej.

Opiszę tę metodę w kilku fazach:

a) pierwsza faza tańczę chwilę przed kobietą (ok. 20-30 sekund) bez dotyku, żeby ją ośmielić lub wyciągam ręce sugerując chęć wsp髄nego tańca, zaczynam z nią tańczyć (jeśli podała ręce tańczymy razem ze splecionymi dłońmi), po upływie ok. 20-30 sekund zaczynam inicjować delikatny, lecz nie seksualny dotyk np. przejeżdżając moją dłonią po jej ramieniu od barku w dł,

b) faza środkowa kładę jedną dłoń na jej biodrze i tańczymy jakby złączeni moją ręką, jeśli jej reakcja na m骿 dotyk jest pozytywna, kładę jej moją drugą rękę na biodrach. Z tego miejsca mogę posunąć się
z nią dalej do coraz bardziej zmysłowego tańczenia,

Opcjonalnie możesz wr骳ić do tańczenia z nią za ręce.
UWAGA!!
Jeśli widzę lub wyczuwam jej delikatną niechęć, wyprzedzam to i wycofuję się sam. Tańczę chwilę bez dotyku


c) faza 剆ukcesu inicjuję coraz większy i bardziej zmysłowy dotyk, robiąc subtelne ruchy po jej włosach, szyi, po obwodzie jej biustu
(na razie nie dotykaj jej piersi), po bokach tułowia czy też zewnętrznych bokach n骻. Używam jej dłoni, aby robiła dotyk na mnie, robiąc tzw. 剋ymuszanie jej zainteresowania mną. Następnie przekręcam kobietę, tak żeby była tyłem do mnie i zaczynamy tańczyć jakbyśmy byli jednością. Jest to dobry moment do zmysłowego gładzenia po jej ciele jak wyżej lub też do splecenia dłoni i tańczenia jakbyście byli parą.

Możesz r體nież wypr骲ować tzw. "taniec na kolanie. Polega to na tym, że wsuwasz swoją nogę pomiędzy jej nogi, tak że oplata ją swoimi udami.
Masz wtedy pełną kontrolę nad jej ruchami i możesz wykorzystać to prowadząc nią zar體no w zmysłowy jak i trochę szalony spos骲 np. bujając się w lewo lub prawo. Naucz się r體nież utrzymywać z kobietą zmysłowy kontakt wzrokowy przez czas tańca. To powinno zdecydowanie pom骳 zbudowaniu napięcia między wami.

刉ymuszanie zainteresowania jest moją autorską techniką na parkiecie, kt髍a podpatrzylem u striptizerow, zmodyfikowalem i wlaczylem do gry.
Jeśli kiedykolwiek widziałeś jak tańczą tancerze erotyczni to wiesz, że są takie momenty w ich tańcu, w kt髍ych chwytają kobietę za rękę i prowadzą zmysłowo po swoim ciele, nakręcając seksualnie kobietę. Pokazuje to Twoją dominację (Ty prowadzisz jej rękę tam, gdzie chcesz), a także pobudza jej zmysły. Poza tym dla jej umysłu zaczyna stawać się to naturalne, że to Ty prowadzisz jej dotykiem, a ona nagle, całkiem nieoczekiwanie zaczyna odbierać nieświadomie, że właśnie takiego tańca pragnie i to ona zaczyna Cię 刴acać. Prowadź jej ręce po swoim torsie, głowie, swoich biodrach i po swoich pośladkach, możesz jej ręce zaciskać na nich albo sprawdzić czy jej dłonie same zaczną się zaciskać na Twojej pupie. Jest to ewidentny sygnał zainteresowania. W tym momencie powinieneś kobietę minimalnie ostudzić na chwilę, aby po pewnym czasie ponownie powr骳ić do tego stanu i podgrzać atmosferę między wami jeszcze bardziej.


5. Zabranie kobiety z parkietu

Tańczenie pł nocy na parkiecie rzadko kiedy poprowadzi Ciebie do celu (chociaż nie ma rzeczy niemożliwych i są ludzie kt髍zy tak działają, z moich obserwacji i praktyki wychodzi jednak, że nie wybierają oni jednak najatrakcyjniejszych kobiet w klubie). Zmęczysz się i będziesz miał raczej ochotę wr骳ić do domu niż kontynuować proces uwodzenia.

Moja rada : tańcz 2-3 kawałki muzyczne i proponuj zmianę miejsca.

Aby Twoja propozycja zmiany miejsca wyglądała naturalnie pozw髄, że podsunę Ci kilka pomysł體 na to jak w subtelny spos骲 opuścić parkiet.

Jeżeli właśnie DJ puścił utw髍, kt髍y ani Tobie, ani jej się nie podoba, naturalnym pomysłem jest propozycja zejścia z parkietu i porozmawiania
w jakimś cichszym miejscu (musisz wiedzieć, gdzie w danym klubie są takie spokojniejsze rejony).

Najlepiej abyś znalazł interesujący pow骴 by zmienić miejsce np.:
刉ow jesteś niesamowitą tancerką, a tam stoją moi znajomi. Muszę Cię im przedstawić...

Możesz r體nież być bardziej bezpośredni m體iąc jej np.:

凧esteś fantastyczną kobietą i urzekła mnie w Tobie Twoja pozytywna energia, poza tym niesamowicie nam się razem tańczyło. Podoba mi się to w Tobie. Chodźmy najpierw do baru, bo strasznie zaschło mi w gardle, a potem znajdziemy jakieś spokojniejsze miejsce, żeby chwilkę porozmawiać...

Jeśli do tej pory zrobiłeś wszystko dobrze, bądź pewien, że z Tobą p骿dzie. Kolejną rzeczą, o kt髍ej warto, żebyś pamiętał jest fakt, że nadal musisz prowadzić kobietą. Może to między innymi polegać na wzięciu jej za rękę
i zaprowadzeniu dokładnie tam, gdzie chcesz kontynuować proces uwodzenia. Jeśli jednak się zawahasz kobieta może zostać na parkiecie.

Pamiętaj więc, aby ściśle określić swoje cele, cieszyć się procesem
i być zdecydowanym podczas jego wykonywania!!

6. Całowanie na parkiecie

Całowanie na parkiecie nowo poznanej kobiety nie jest jakimś wielkim wyczynem, zwłaszcza jeśli jest ona pijana. Czasem jednak wyczujesz właściwą wibrację i po prostu zaczniesz się całować z nią w czasie spokojniejszego tańca (można też i przy szybkiej muzyce, wtedy nadajesz waszą indywidualną wibrację pomimo, że obok ludzie szaleją). Z pijanymi kobietami wszystko idzie gładko. Z trzeźwymi lub lekko pijanymi będziesz potrzebował wyczucia.
Kieruj się sygnałami jej zainteresowania, utrzymywaniem przez nią kontaktu wzrokowego, zmysłowym patrzeniem jej na Ciebie, tym czy taniec jest bardzo erotyczny pomiędzy wami, czy się nachyla do Ciebie i trzyma usta kilka centymetr體 od Twoich. Możesz zacząć bezpieczniej od delikatnych pocałunk體 w szyję, włosy. Jeżeli nie ma protestu idziesz dalej.

Sprawdzoną metodą jest zaufanie swoim myślom. Jeśli taniec z kobietą jest naprawdę wyjątkowy, a Ty czujesz, że ten moment jest naprawdę niepowtarzalny, w Twojej głowie może pojawić się myśl i chęć pocałunku.
Tak szybko jak się ona pojawi tak szybko powinieneś wykonać ruch w tym kierunku.


Zdaj sobie sprawę, że przy pr骲ie pocałunku możesz napotkać lekki werbalny protest. Kobieta może r體nież odwr骳ić głowę, ale jeśli nadal z Tobą tańczy to... zgadnij jaki to znak?
Kobieta może tez wspomnieć 刵ie tutaj... To cenna informacja dla Ciebie.
Nie idź od razu z nią gdzieś na bok, nie pytaj jak dziecko 刵o to gdzie?, potańcz jeszcze chwilę i pod byle pretekstem wyizoluj kobietę do spokojniejszego miejsca w klubie, gdzie będziecie się mogli zająć sobą.


Całowanie na początku może Ci sprawiać frajdę i będziesz myślał, że jesteś wielki. Nic bardziej błędnego. Kobiety mogą się całować z kilkoma kolesiami tej samej nocy i do niczego to nie doprowadzi. Lepiej wyizoluj kobietę w cichsze miejsce klubu i tam graj solidną, pełną grę. Buduj komfort ,eskaluj dotyk, całuj, ale na spokojnie. Pocałunek traktuj jako narzędzie pogłębiania komfortu pomiędzy wami, a nie grę wstępna i rozpalanie seksualne kobiety.

Jeśli rozpalasz kobietę w klubie, idź w kierunku jednonocnej przygody. Idź dalej w kierunku izolacji kobiety do miejsca, w kt髍ym będziecie mogli uprawiać seks (samoch骴 czy też mieszkanie). Jeśli w tym przypadku weźmiesz od niej numer to dzwoniąc do niej następnego dnia możesz spotkać się z jej wyrzutami sumienia lub usłyszeć najzwyklejszy sygnał rozłączanego połączenia.

W solidnej grze czas na podniecenie seksualne przychodzi dopiero pod koniec całej układanki. Jeśli chcesz grać w taką grę, stawiaj najpierw na zbudowanie emocjonalnego połączenia z kobietą.

7. Przeszkody w klubie

Często w klubie zaobserwujesz, że kobiety tańczą z mężczyznami, kt髍ymi wcale nie są zainteresowane. Uważam, że powinieneś r體nież mieć jasny obraz tego jak radzić sobie z tą sytuacją.

Przede wszystkim upewnij się, że kobieta nie jest zainteresowana tym mężczyzną. Poobserwuj ich trochę i por體naj ich zachowanie do tego czego nauczyłeś się czytając tę książkę.

Jeżeli tak, możesz podejść bezpośrednio odcinając częściowo mową ciała mężczyznę, z kt髍ym tańczy albo (co na początku będzie łatwiejsze psychicznie dla Ciebie) położyć delikatnie swoją dłoń na jej ramieniu, lekko przekręcić kobietę w Twoją stronę, tak aby stała twarzą w twarz. Następnie rozpoczynasz waszą znajomość według tego co zostało opisane powyżej.

8. Dominacja na parkiecie

Dominację (atrybut bardzo atrakcyjny dla kobiet) na parkiecie możesz zademonstrować poprzez takie rzeczy jak:

a) Gdy idziesz przez parkiet z dziewczyną, trzymasz ją za rękę
i prowadzisz w miejsce, gdzie chcesz zatańczyć, nie pytając się jej
i nie pokazując niezdecydowania,

b) bezpośredni spos骲 rozpoczęcia z nią rozmowy lub tańca,

c) zdecydowaną mowę ciała i prowadzenie jej w tańcu,

d) podczas rozmowy nie nachylanie się do jej ucha, żeby coś jej powiedzieć. Zamiast tego, przyciągasz ją do siebie delikatnie swoją ręką za jej plecy lub bark, w spos骲 stanowczy, aby to ona się nachylała do Twojego ucha,

e) podczas rozmowy na parkiecie ona ma być zwr骳ona do Ciebie przodem, nie popełniaj klasycznego błędu jakim jest rozmowa
剒 uchem kobiety podczas, gdy ona sobie tańczy. Wymagaj pełnej uwagi (na ile warunki pozwalają), gdy rozmawiasz z kobietą. Jeżeli robisz te błędy subkomunikujesz, że to ona stanowi wyższą wartość, nie Ty,

f) kr髏kie, przyjazne wymiany zdań z innymi kolesiami na parkiecie, przybijanie im 刾iątek, kładzenie im na chwile rąk na ramieniu,

g) rozpoczęcie z nią rozmowy lub tańca poprzez zdecydowane (ale nie agresywne) odwr骳enie jej przodem do Ciebie, za pomocą jednej lub obu rąk pomimo, że wcześniej stała do Ciebie bokiem lub tyłem,

h) zdecydowane zabranie jej z parkietu do spokojniejszego miejsca, bez pytania 凜zy mogę z Tobą porozmawiać? Czy możemy p骿ść
w spokojniejsze miejsce? Zamiast tego proponuj zmianę miejsca
i nie czekając za długo chwyć za rękę i p骿dź z nią tam, gdzie zamierzałeś,

i) jeśli zaczynasz z poza parkietu i wprowadzasz dopiero kobietę na parkiet, prowadząc ją za rękę możesz przybliżać ją za pomocą gestu palcem, natomiast w sytuacji, gdy tańczycie w pewnej odległości od siebie jednak oddzielnie to taki gest jest mało przewidywalny,
a kobieca duma może chcieć Cię wyprzeć i pokazać Ci, że ona tu rządzi. Moja rada: jeżeli nie dostałeś wcześniej od niej tzw. zaproszenia do tańca to nie r骲 tego.


9. Przewidywalne reakcje

W życiu codziennym jak i klubowym istnieją przedmioty, zwierzęta lub zdarzają się sytuacje, kt髍e wśr骴 ludzi wywołają reakcję, kt髍ą łatwo przewidzieć. Przykładowo ekstrawagancki kapelusz na głowie w dyskotece będzie prowokował kobiety np. do pr骲 przymierzenia go. Nieszablonowy
i rzucający się w oczy ubi髍 czy wisiorek pozwoli tym kobietom, kt髍ym się podobasz od razu, mieć wygodny pretekst do podejścia do Ciebie i rozpoczęcia rozmowy lub tańca. Może rzucić Ci komplement co do kapelusza. Wykorzystaj to: 凬ie, to nie kapelusz... to ja ci się podobam i działaj dalej według reguł uwodzenia.

W przypadku parkietu czymś takim jest np. ekspresyjny, energiczny, trochę erotyczny taniec na kubiku, podwyższeniu, w klatce, w ramce. Powoduje to żywiołowe reakcje kobiet takie jak: uśmiechy, zainteresowane spojrzenia, machanie rękami do tancerza, gwizdy, chęć przybijania piątek czy modnych ostatnio żłwik體. Kobiety zadają sobie wtedy pytanie 凨im jest ten facet, kt髍y tak super tańczy na widoku i nie boi się jak cała reszta? Musi być zrelaksowany, pewny siebie i uwielbiać dobrze się bawić. Możesz przywołać lub wciągnąć wtedy jakąś atrakcyjną kobietę na g髍ę do siebie i zacząć z nią tańczyć jest to wtedy bardzo naturalne i buduje Twoja wartość w oczach innych kobiet.


Uwaga!! Nie spędzaj w takim miejscu samemu więcej czasu niż 2 kawałki, pomijając zmęczenie energicznym i szalonym tańcem, spowodujesz że Tw骿 taniec się opatrzy kobietom i potraktują Ciebie jako stały element krajobrazu, Twoja atrakcyjność spadnie. Najlepiej potańcz jeden kawałek, drugi zatańcz
z jakąś kobietą i zejdź ze sceny na parkiet zaczynając tam działać albo p骿dź
w inne miejsce klubu, wrć do znajomych przybijając entuzjastycznie im piątki, czy dziesiątki, rozsyłając promienne uśmiechy na około, niczym gwiazdor, zapamiętując, kt髍e kobiety były najbardziej zainteresowane.


10. Podsumowanie i najczęściej zadawane pytania

W tej niedużej książce postaraliśmy się przybliżyć Ci temat uwodzenia na parkiecie tanecznym. Zdajemy sobie sprawę, że z rżnych przyczyn wiele kwestii pominęliśmy. Postaramy się je opracować i wdrożyć przy wydaniu kolejnej wersji, kt髍a może zostać poszerzona r體nież o Twoje doświadczenia.

A oto odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania :

Pytanie: Czy na parkiecie tańczyć czy uwodzić ?

Odpowiedź: Robić i to i to. Sam taniec nigdzie Cię nie zaprowadzi. Widziałem często przystojnych kolesi, nawet nieźle tańczących, rozglądających się wokoło po parkiecie i nie robiących nic, żeby podejść do kobiety. Zapewne oczekiwali, że kobiety same ich zaproszą do tańca. Jeśli kochasz taniec, sprawia Ci on wiele radości, robisz to dobrze r骲 to dalej. Pamiętaj tylko o tym po, co przyszedłeś do klubu. Jeżeli na 100% tylko po to, żeby zostać kr髄em parkietu to jest to jak najbardziej OK. Lecz jeśli taniec jest Twoją wym體ką, żeby nie podchodzić do kobiet to nie jest OK.

Pytanie: Czy wchodzić na parkiet, kiedy jeszcze jest mało ludzi, w zasadzie jest tylko kilka dziewczyn ?

Odpowiedź: Jest to dobry spos骲, żeby budować swoją wartość w klubie
i wyrżnić się spośr骴 szarych facet體, oczywiście jeśli robisz to w widocznym miejscu (patrz rozdział 4). Jedyną wadą jest to, że najatrakcyjniejsze kobiety pojawiają się w klubach raczej o pźniejszej godzinie czyli np. około godz. 24.

Więc twoja grupa docelowa (tak zakładam) może nie być świadkiem Twego występu. Druga sprawa, traktuj to jako rozgrzewkę. Nie tańcz więcej niż 2-3 utwory, raczej zaznacz swoją obecność i powrć do znajomych.

Pytanie: Często widzę w klubie bardzo wyzywająco wyglądające i tańczące kobiety, mam wrażenie, że to prostytutki i że jak je poderwę to mi rano wystawią rachunek?

Odpowiedź: To mit, że prostytutki chodzą do klub體, żeby znaleźć klienta.
Nie wychodząc z agencji będą miały więcej klient體 niż w czasie kilku godzin w klubie. Prostytutka to taka sama kobieta jak inne i też lubi się bawić, tańczyć. Na ogł ma też więcej pieniędzy, niż przeciętny klubowicz. Więc przestań się tym przejmować czy akurat ta kobieta jest nią czy też nie. Po prostu działaj.


Pytanie: Nie wiem czy powinienem uwodzić na parkiecie, słyszałem przecież, że na parkiecie rządzi DJ?

Odpowiedź: Na parkiecie rządzisz Ty. DJ tylko gra muzykę, może zmieniać emocje os骲 na imprezie, ale jego zadaniem jest, aby ludzie się dobrze bawili. Po prostu wykorzystuj to jaką muzyka gra, jeżeli spokojna kieruj się w stronę zmysłowości, jeżeli szybka i ostra baw się z kobietą. Szkoda czasu na roztrząsanie takich kwestii. Płyń z prądem jeśli niesie Ciebie w dobrym kierunku. Jeżeli nie izoluj kobietę z parkietu.

Pytanie: Czy tańczyć i rozmawiać z kobietą, aby się nie nudziła? Czy lepiej zająć się tańcem, narażając się na jej nudę, nieśmiałość? Jeżeli rozmawiać to o czym?

Odpowiedź: Przede wszystkim zacznij mieć na ten temat inne przekonanie. Jak chcesz uwieść kobietę jeśli Ty sam uważasz, że ona może się nudzić w Twoim towarzystwie. Więcej wiary w siebie!! Zajmij się tańcem przez 1-2 utwory, utrzymuj kontakt wzrokowy. Przestań zawracać sobie głowę takimi myślami, tańcz i ciesz się chwilą. Jeśli rozmawiacie (co może być utrudnione ze względu na głośną muzykę) to na płytkie, og髄ne tematy. Parkiet to nie miejsce do używania mięśni konwersacyjnych. Wartość swoją na parkiecie demonstrujesz umiejętnością tańca, mową ciała, prowadzeniem kobiety, kontrolowaniem ramy interakcji i Twoją osobistą wibracją.

11. Dodatek A

Taniec erotyczny w uwodzeniu

Taniec jest jednym z ciekawszych sposob體 na szybkie zbudowanie atrakcyjności w oczach kobiety, a także w pewnym sensie połączenia z nią. Często kobiety m體ią: 凱o tańcu poznam jaki mężczyzna jest w łżku..., 凧eśli pasujemy do siebie w tańcu to będziemy pasować do siebie r體nież gdzie indziej..., 凪ało co mnie tak nakręca jak dobrze tańczący facet... itd. W tańcu, dotyk staje się naturalny, najpierw spokojny, następnie bardziej erotyczny.
W tańcu kobieta znajduje się w lekkim transie, czuje się społecznie uspokojona argumentując to logicznie: 刾rzecież my tylko tańczymy....

Jedną z najbardziej interesujących nas odmian tańca jest właśnie taniec erotyczny czy striptiz. Jeśli nie widziałeś tego na żywo, poszukaj w internecie stron tancerzy erotycznych, obejrzyj filmy z ich występ體 na żywo i zauważ, technicznie taki taniec nie jest wielkim wyczynem. Taniec ten charakteryzuje gł體nie dużo kręcenia biodrami, trochę ruch體 naśladujących zachowanie podczas seksu, zmysłowego dla kobiet jeżdżenia swoimi dłońmi po swoim ciele oraz naprawdę dużo zmysłowego kontaktu wzrokowego. Oczywiście możesz powiedzieć w tym miejscu, że często są to przystojni i świetnie zbudowani mężczyźni, ale dla nas nie ma to najmniejszego znaczenia. Pamiętaj, jeśli będziesz tańczył dla kobiety w ten charakterystyczny spos骲, ona poczuje się wyrżniona i doceni ten fakt, nieważne jak jesteś zbudowany. Będzie zdumiona i zaskoczona samym tym faktem, że tańczysz specjalnie dla niej. Mało, kt髍y mężczyzna miałby odwagę to zrobić. Z własnego doświadczenia powiem Ci, że chodziłem na rżne pokazy męskiego tańca (r體nież dlatego, że jest tam
80-90% kobiet) i podglądałem rżne techniki tancerzy oraz dużo rozmawiałem
z kobietami na temat tego jak one to odbierają. Potem sam tańczyłem (normalnie, bez erotyki) i bardzo często kobiety m體iły mi 凾y tańczysz nawet fajniej niż oni!!, 凾y jesteś naszym tancerzem!. Czy naprawdę lepiej od nich tańczyłem? Nie sądzę. Oni byli profesjonalistami. Jednak sam fakt, że byłem bardziej dostępny dla kobiet spowodował, że same szukały pretekst體 do rozpoczęcia rozmowy, a w ten spos骲 stawałem się jeszcze bardziej atrakcyjny w ich oczach.

Często używałem technik takiego tańca, aby rozgrzać kobietę, gdy już byłem z nią w swoim domu. Jeśli jeszcze wcześniej się nie całowaliśmy, taniec erotyczny dla niej jest jakby wstępem do seksualnej relacji pomiędzy nami. Często w czasie tańca kobieta tak się podniecała, że zaczynaliśmy się całować
i lądowaliśmy w łżku. Erotyczny występ pozwalał na inicjowanie dotyku, począwszy od delikatnego dotyku po jej ramionach, włosach, biodrach, aż do zmysłowego dotykania jej biustu i okolic bardziej erogennych (dla jej logicznego umysłu to nadal taniec).

Ustanawiasz wcześniej kontekst sytuacji 凧a tańczę dla Ciebie, jednak Ty podporządkowujesz się regułom tańca erotycznego. Więc Słońce... nie możesz mnie dotykać, macać chyba, że Ci na to pozwolę. M體isz to w lekko zaczepny, pełny flirtu oraz zmysłowy spos骲 z miną słodkiego łobuza. Jest to jednak trudne do zobrazowania tutaj.

Pamiętaj, że 刪andlowanie jest r體nież jak najbardziej ok. Ty dla niej zatańczysz, a w zamian oczekujesz np. zmysłowego masażu. Nie tańczysz za darmo, choćby nie wiem jak Cię skręcało z chęci zaimponowania jej. Wyjątek może stanowić sytuacja, w kt髍ej sam doskonalisz swoje nowe umiejętności
i chcesz, żeby Twoja znajoma fachowym okiem oceniła występ i pomogła Ci
w udoskonaleniu Twoich umiejętności. Jeśli jednak zaprosiłeś do siebie kobietę, kt髍ą zamierzałeś uwieść, pod pretekstem pokazania jej swojego występu, zatańcz dla niej jednak zawsze staraj się trochę 刾ohandlować, aby cały czas nabywać nowe umiejętności.

Ceń siebie i swoje umiejętności. Zapomnij o byciu klaunem czy teatralną kukiełką!! Angażuj aktywnie widownię w Tw骿 występ. Spraw, aby ona też była tw髍cą tego niepowtarzalnego spektaklu.

Podczas wyjść do klub體, często używałem z kumplem tańca erotycznego do rozpoczynania znajomości z grupami kobiet, kt髍e mają urodziny, wieczory panieńskie czy po prostu przyszły razem pobawić się
w klubie. Ten spos骲 cechuje praktycznie 100% skuteczność!!

Jak nauczyć się tańczyć erotycznie?

Proponuję, abyś zaczął od nauki tańca nowoczesnego, salsy lub tańca towarzyskiego, aby poczuć rytm muzyki, nauczyć się zmysłowej pracy ciałem. Możesz r體nież wybrać się na kilka występ體 tancerzy erotycznych, a po ich występie porozmawiać z nimi chwilkę, dowiedzieć się nowych wskaz體ek,
a może r體nież nam體ić ich na kilka lekcji indywidualnych. Staraj się oglądać dużo występ體, aby m骳 pźniej pr骲ować samemu zaobserwowane ruchy
i kroki. Jeszcze żaden tancerz nie spadł z nieba. Każdy może się tego nauczyć. Zmotywuj się wystarczająco i trenuj, trenuj przed lustrem, przed znajomą, przed dziewczyną (nawet swoją). Wkr髏ce zauważysz, że technicznie rzecz ujmując taniec erotyczny nie jest jakoś bardzo skomplikowany. Większą rolę odgrywa
tu Tw骿 image, zmysłowość, spos骲 ekspresji i co najważniejsze Twoja samoocena. Pracuj nad tym, abyś sam siebie postrzegał za atrakcyjnego mężczyznę!!

Postarajmy się kr髏ko opisać taniec erotyczny w moim wykonaniu :

Na początku chwilkę tańczę przed kobietą, żeby ją ośmielić. Następnie zbliżam się do niej, zaczynam tańczyć i dotykać, na początku spokojnie, potem coraz bardziej zmysłowo jej włos體, szyi, obwodu jej biustu oraz n骻. Używam r體nież jej dłoni do dotykania siebie robiąc w ten spos骲 opisane powyżej 剋ymuszanie jej zainteresowania. Siedzącą kobietę można r體nież podnieść, aby potańczyć z nią chwilę na stojąco, a stąd możesz poprowadzić ją pod ścianę lub na łżko, cały czas tańcząc i kręcąc biodrami samemu lub razem z nią. Podczas tańca cały czas prowokuję kobietę i robię tzw. zabrania, dokładnie w taki sam spos骲 w jaki tancerki erotyczne zachowują się
w stosunku do swoich klient體. Jeśli nagle kobieta sama zacznie Ciebie dotykać, możesz ją za to lekko skarcić m體iąc zalotnie 凱amiętaj o regułach niegrzeczna dziewczynko... lub iść bezpośrednio w kierunku uprawiania seksu.

pozdrawiam
Adept

Optic
07-09-2007, 04:48 AM
Czesc, Adept. ;)
Czytalem Waszego eBooka juz wczesniej.

Jest dobry i - owszem - wiem ze Wasza technika dziala. Nie bede z tym polemizowal.

Tu, na Forum TMM bylo juz kilka watkow na temat DS. Zostaly one ostatecznie zebrane w jeden, zbiorczy:

http://wwv.theattractionforums.com/forum/showthread.php?t=35951

Zauwaz, Adepcie, to co napisalem w tamtym watku o podziale DS na Directowy i Indirectowy. Wszyscy, ktorzy nie interesowali sie tymi technikami wczesniej, doskonale moga w tej chwili - na przykladach naszych dwoch artykulow - dowiedziec sie, jakie sa zasadnicze roznice miedzy nimi. :)

Zastanawia mnie, z ktora czescia mojej techniki sie nie zgadzasz. Napisz to rozwieje Twoje watpliwosci, podajac Ci konkretne przyklady z Pola.

I jeszcze na koniec kwestia formalna:

Jesli dla Ciebie pracuja - to dobrze.
DS testowalem przez ostatnie 8 miesiecy w dziesiatkach klubow w kraju. Obecnie jest testowane i kalibrowane przez dziesiatki innych Mezczyzn w ramach Projektu, a takze "na wlasna reke". Na tej podstawie wycenilem tak wysoka skutecznosc. Sprobuj - Indirektowe DS dla Ciebie tez bedzie dzialac... :)

Zauwazyles, ze jestesmy jedyni w kraju, w Europie, a pewnie i na swiecie, ktorzy opracowali, skalibrowali i przetestowali Dance Seduction? To niesamowite, ze do tej pory dosc powszechna byla opinia, ze "Dancefloor is a trap". Wyobrazasz sobie? Ci wszyscy PUG - nota bene wspaniali, niesamowici Mezczyzni - rezygnowali z sargu na Kroliczkach bedacych na parkiecie, czekajac az z niego zejda. Pozostawiali je na pozarcie dziesiatkom AFC (Koleczkom Frajerow, tak?).
Spojrz, gdzie MY powinnismy sie wtedy znajdowac? Za murem Obroncow Piwa, czy Kinetyzujac i wlasnie zamykajac KClose z najgoretsza Kobieta w klubie, bedac z nia na srodku parkietu?
Samemu nie chce mi sie wierzyc, jak oczywista jest odpowiedz na to pytanie. Nie uwazasz? ;)

W takich chwilach dzwieczy mi w glowie retoryczne pytanie mojego przyjaciela, Rep'a, z ktorym mialem przyjemnosc nieraz sarge'owac: "Dlaczego to jest takie proste!?". :D

Adept, rozwijajmy te techniki! Nie odstawiajmy ich do ciemnych zakamarkow szuflad naszych dyskow twardych! Promujmy je i pokazmy innym, ze nie ma miejsc, gdzie Gracz, PUA, Mezczyzna, Alfa - nazwij nas jak chcesz - nie bylby w stanie przynosic Szczescia Kobietom i sobie.
Pokazmy, ze nie ma rzeczy, ktore stalyby temu na przeszkodzie, jaka do niedawna wszyscy uwazali za parkiet.

Zachecam innych takze do testowania obu technik - podobnie jak w Otwieraniu Directowym i Indirectowym, jedno bedzie dla Was dzialac moze lepiej, drugie gorzej. Jednak - tak samo jak w A1 - by Wasza Gra byla kompletna i niezawodna, trzeba bedzie opanowac obie techniki i w miare potrzeb korzystac z jednej, drugiej lub obydwu naraz. ;)
Z niecierpliwoscia wypatruje kazdego kolejnego Waszego opisu z testow.

Kochani, prosze Was...
To tylko parkiet.
Gra jest tak prosta! ;)

Wasz,

adeptwl
07-09-2007, 05:38 AM
Zastanawia mnie, z ktora czescia mojej techniki sie nie zgadzasz. Napisz to rozwieje Twoje watpliwosci, podajac Ci konkretne przyklady z Pola.

przeczytam dokladniej twoj DS i te zbiorcze napisze :)

nie mowie ze mam racje , jestesmy w innym wieku i doswiaczenia nasze moga byc inne po prostu :)


Zauwazyles, ze jestesmy jedyni w kraju, w Europie, a pewnie i na swiecie, ktorzy opracowali, skalibrowali i przetestowali Dance Seduction? To niesamowite, ze do tej pory dosc powszechna byla opinia, ze "Dancefloor is a trap". Wyobrazasz sobie? Ci wszyscy PUG - nota bene wspaniali, niesamowici Mezczyzni - rezygnowali z sargu na Kroliczkach bedacych na parkiecie, czekajac az z niego zejda. Pozostawiali je na pozarcie dziesiatkom AFC (Koleczkom Frajerow, tak?).
Spojrz, gdzie MY powinnismy sie wtedy znajdowac? Za murem Obroncow Piwa, czy Kinetyzujac i wlasnie zamykajac KClose z najgoretsza Kobieta w klubie, bedac z nia na srodku parkietu?
Samemu nie chce mi sie wierzyc, jak oczywista jest odpowiedz na to pytanie. Nie uwazasz?

dokladnie, zauwazylem to i az mnie dziwilo, podejrzewam ze to dlatego, ze PUGi nie umialy tanczyc kiedy tworzyly swoje systemy :)

Moj system nie jest directowy, choc moze zostal tak odebrany ze wzgledu na 2-3 techniki . W normalnym uwodzeniu znacznie blizej jestem MM ,JM niz BB .
Rozwine ta mysl wkrotce ...

adeptwl
07-10-2007, 02:11 AM
Pare moich drobnych uwag do DS :


"Nie rob tego przodem, bo bedzie to sugerowalo eksponacje krocza i moze poczuc sie zmolestowana przez Ciebie"

z tym bym sie nie zgodzil, podejscie od przodu dla mnie jest normalne , chyba ze lecisz penisem do niej ;)

Robie "indierctowe otwarcia" z boku , mirrorujac jej ruchy, uderzajac sie bokiem z nia i ja przyciagajac , lecz raczej "przy okazji" gdy wszedlem na parkiet sobie potanczyc i przypadkowo laska fjanie obok tanczy i nasze energie zabawy sa podobne. Natomiast wole aktywniej podjejsc do niej czy to z boku kladac jej reke i delikatnie przekrecajac do mnie czy tez robiac inne otwarcia. Obie metody napewno dzialaja, z tym ze twoja , nazwijmy ja bardziej klasyczna jest powszechnie stosowana przez kolesi. Nie oszukujmy sie , zeby wejsc w kolko frajowero i zrobic MegaDirect i zabrac ja z tamtad na oczach kilku facetow i jej kolezanek/koleznaki trzeba miec wiecej pewnosci siebie, ryzykujesz oczywiscie natychmiastowo zlewe z jej strony na oczach innych , jak tego wyjsc ? - napisalem w moim ebooku.

Jak mowie to moj poglad, wiem tez ze oba sposoby dzialaja.

"I tu moze pojawic sie najwiekszy blad, ktory kiedys popelnialem - gdy zaczniesz tanczyc z Kroliczkiem przodem do niej - jestes spalony.
"

moim zdaniem absolutnie nie :) duzo zalezy jak sie ruszasz i co robisz , niewiem zupelnie skad takie przekonanie Optic ?

"Przesun sie za jej plecy i zacznij z nia tanczyc stojac za jej plecami. To jest niesamowicie seksowne, a ponadto - jesli masz dosc silna Rame - Twoj Target bedzie czul sie bezpiecznie, jakbys ja obejmowal."

Niektore tylko laski pozwola na obejmowanie siebie przez "obcego faceta" zalezy po jakim czasie od otwarcia to wykonujesz, w jakiej fazie waszej interakcji, czy jest sama czy jej facet ja obserwuje ... troche czynnikow nie zaleznych od Ciebie tu sie wkrada , oczywiscie jesli z laska juz masz dobry kontakt , przejscie na plecy, a wlasciwie obrocenie jej tylem do ciebie jest jak najbardziej wskazane

"Tanczysz z zamknietymi oczami, twarza skierowana calkiem do gory, wyciagasz rece jak ku sloncu"

to bardzo rzadko robie, wlasciwie robilem czasem przed okresem uwodzenia , mozna wyjsc jak na nacpanego lub pijanego ;)
napewno podkresa twoja indywidualnosc czy na plus czy na minus ?
sprawdze obecnie w 2-3 najlepszych klubach wawy ...

kolejnarzecz - alternatywna rzeczywistosc - jak najbardziej OK , zastanawialem sie nad wlozeniem tego do mojego ebooka, ale w koncu postanowilem dodac to do wersji 2.0

Inna sprawa ja nie chodze do klubow gdzie jest czysty tans , nie lubie tego , nie pozwala mi uzyc mojej ekspresji tanecznej , wole chodzic do normalnych dyskotek.
Nie widze tam duzych mozliwosci do transowania z laska pare minut przez pol parkietu , ktos ja zgarnie - AMOG, koleznaka , inni ludzie przeslonia. W klubie techno zapewne bedzie to dzialac tak jak opisujesz oraz w disko gdzie bedzie logistyka parkietu sprzyjac.

Dla mnie za duzo tu zwlekania i czajenia sie. Lecz jak mowie to opinia z mojej 34 letniej perspektywy i z innych klubow niz twoje :)

czesc o kino bardzo dobra, u mnie ograniczylem ja do podstaw, w 2.0 bedzie wiecej .

Czesc o calowaniu dobrze opisana, ja to robie rzadko z przyczyn opisanych w ebooku.

Pozdrawiam
Adept

Optic
07-10-2007, 07:12 AM
nie mowie ze mam racje , jestesmy w innym wieku i doswiaczenia nasze moga byc inne po prostu :)
O to to! Nie ma to jak inne spojrzenie na sprawe, prawda? Czy to nie dzieki temu wlasnie sie rozwijamy? ;)


dokladnie, zauwazylem to i az mnie dziwilo, podejrzewam ze to dlatego, ze PUGi nie umialy tanczyc kiedy tworzyly swoje systemy :)
Haha! :D A wiesz, ze nie wzialem pod uwage tego najbardziej prozaicznego powodu? :D BTW, Sinn nawet bodajze napisal cos takiego we wspomnianym "Dance Floor Thread"...
Z drugiej strony... Adept, zauwaz jak wyglada Twoja Gra jesli jestes swietnym tancerzem. Gdy taniec sam w sobie jest Twoim DHV nie ma powodu, oczywiscie, by go nie stosowac, zgodzisz sie? Wez na przyklad tak popularnych ostatnio posrod PUA instruktorow salsy - nie podwazam tego, ze ich to naprawde rajcuje, ani kwestii kongruencji tego zawodu z ich PUA-ID. Jednak robia to, bo wiedza, ze bedzie to ich wspanialym DHV przy pytaniu "czym sie zajmujesz?" a przede wszystkim, gdy trafia do klubu tanecznego salsy! Nie wyobrazam sobie wowczas, by taki PUA zaczal stosowac np. moj DS, skoro jego naturalny, "czysty" taniec i tak przyciagnie wszystkie Kroliczki w okolicy niczym wielki pieprzony elektromagnes! :D

To dokladnie tak jak z Naturalsami.
Nie musza grac - nie musza przyswajac metod, uczyc sie patternow i kalibrowac zachowan. Maja to wyssane z mlekiem matki (ojca? :) ). Niemniej jednak masz takiego Jahnnego Saviora, ktory jest Naturalsem, a nie przeszkadza mu to byc Trenerem i sargowac z RSD i Jugglerem.
Jesli ktos po prostu umie tanczyc - nie potrzebuje na dobra sprawe DS. Jesli jednak z niej skorzysta, na pewno na tym nie straci - przeciwnie, moze wiele do niej wniesc.
Ja sam nie jestem dobrym tancerzem. Kiedys wydawalo mi sie, ze umiem tanczyc, ale gdy teraz siegne pamiecia wstecz, nie mialo to z tancem nic wspolnego. Wszystkie moje sukcesy na parkiecie zawdzieczalem... elementom DS, ktore opisalem! Z czasem zaczalem dostrzegac, co dziala a co nie, kalibrowac, wprowadzac zmienne, rozne czynniki zewnetrzne i wewnetrzne - dokladnie tak, jak to robil kazdy PUA na swiecie ze swoja metoda. No, moze poza Tylerem, ktory po prostu zerznal swoja od Mysterego. :P ;) Heh, oczywiscie ten skromny DS nie jest Metoda na miare innych, znanych na calym swiecie. Jest zaledwie technika, ale - podobnie jak one - rodzila sie w bolach.
Ale wracajac do tematu: wlasnie opierajac sie na tym zalozeniu, ze Ci, ktorzy umieja tanczyc, nie potrzebuja DS - oni po prostu musza jak najlepiej tanczyc i to, w wiekszosci przypadkow, odwala za nich 80% roboty - postanowilem stworzyc technike, przy ktorej nie trzeba umiec tanczyc. Wcale.

Ok, na reszte odpisze pozniej, bo musze leciec. ;)
Do zobaczenia!

Wasz,

adeptwl
07-10-2007, 07:26 AM
Wez na przyklad tak popularnych ostatnio posrod PUA instruktorow salsy - nie podwazam tego, ze ich to naprawde rajcuje, ani kwestii kongruencji tego zawodu z ich PUA-ID. Jednak robia to, bo wiedza, ze bedzie to ich wspanialym DHV przy pytaniu "czym sie zajmujesz?"

Rozmawialem wiele godzin z Sinnem i wrecz zalecal mi, zeby jako DHV mowic laskom, ze jestem instruktorem tanca, co jest w pewnym sensie prawda, a moze polprawda ? :)

(uczylem kilka osob - amatorsko, czasem kolesie w klubach podchodza zebym im dal pare lekcji, gdy widza jak z nowo poznana laska tancze )

natomiast tancze na tyle dobrze, zeby sprawic wrazenie profesjonalisty w oczach kobiety niezamujacej sie profesjonalnie tancem, a nawet jak, to w czym problem - jesli masz super tancerke latino - ja jestem wtedy tancerzem nowoczesnym ;);) gdy ona jest tancerka nowoczesna , ja jestem tencerzem erotycznym itd itp :)


Jesli ktos umie dobrze tanczyc, to za pomoca DS czy DFS - "dancefloor seduction " (tak bede moj nazywal dla odroznienia od twojego) i tak moze zyskac dod. DHV dzieki wykorzystaniu technik . Ja skupiam sie najlepszych, "elitarnych" laskach i tu nawet "tylko" umiejac dobrze tanczyc , nie idzie tak latwo, sam taniec to troche za malo .

W zalozeniu DFS nie trzeba umiec dobrze tanczyc ...

pozdrawiam
Adept

PROSIAK
07-10-2007, 03:41 PM
"natomiast tancze na tyle dobrze, zeby sprawic wrazenie profesjonalisty w oczach kobiety niezamujacej sie profesjonalnie tancem, a nawet jak, to w czym problem - jesli masz super tancerke latino - ja jestem wtedy tancerzem nowoczesnym ;);) gdy ona jest tancerka nowoczesna , ja jestem tencerzem erotycznym itd itp :)

Powiem Ci, Adept, że to nie do końca tak...Człowiek zajmujący się tańcem zawodowo będzie miał pojęcie o każdym gatunku...ale cż, to nie kłamstwo - to flirt :)


"
Rozmawialem wiele godzin z Sinnem i wrecz zalecal mi, zeby jako DHV mowic laskom, ze jestem instruktorem tanca, co jest w pewnym sensie prawda, a moze polprawda ? :)

Znaczy, że jeśli jestem dyplomowanym instruktorem tańca ludowego to mam o tym informować każdą napotkaną HB? To jest DHV? Chyba nie, ale mogę się mylić...

Pozdrawiam,
crasul

adeptwl
07-10-2007, 10:42 PM
Powiem Ci, Adept, że to nie do końca tak...Człowiek zajmujący się tańcem zawodowo będzie miał pojęcie o każdym gatunku...ale cóż, to nie kłamstwo - to flirt

czytaj dokladnie : "zeby sprawic wrazenie profesjonalisty w oczach kobiety niezamujacej sie profesjonalnie tancem"


Znaczy, że jeśli jestem dyplomowanym instruktorem tańca ludowego to mam o tym informować każdą napotkaną HB? To jest DHV? Chyba nie, ale mogę się mylić...

taniec ludowy ? nie sadze zeby byl DHV , mowimy o srodowisku klubowym wiec zastanow sie jakie rodzaje tanca moga byc dhv dla laski w klube .

elvis2
07-11-2007, 03:57 AM
A według mnie zajmowanie się tańcem ludowym może być, e tam jest zajebistym DHV!!!

Tylko jak każdy produkt trzeba to odpowiednio opakować żeby sprzedać...;) Oczywiście bezsensu byłoby gdybyś już na samym początku rozmowy zaznaczył ze uczysz tańca ludowego, ale tak samo rozpocząć od przechwalania się że jest się instruktorem tańca jest lipą... Instruktor tańca np. nowoczesnego ma w klubie pole do popisu i swoje DHV serwuje jako swoje wyczyny na parkiecie, samo powiedzenie lasce że się umie tańczyć bez prezentacji swoich umiejętności jest mało wiarygodne...

I założe się że Sinn nie zalecał m體ienia laskom że się jest instruktorem tańca jeśli nie potrafi się choć trochę naśladować profesjonalist體 bo wtedy to może się okazać wielką wtopą a nie flirtem...

wracając do tańca ludowego; kiedy już rozmawiamy z laską nawet w klubie możemy jej przemycić tą informację i to może ją naprawdę zaintrygować, no i przede wszystkim wyrżni nas z tłumu lepiej lub gorzej tańczących klubowicz體, nie m體iąc już że zawsze możesz pźniej laskę zaprosić na pokaz takich tańc體 co już będzie podstawą nietypowej randki i zaserwuje jej niecodzienne przeżycia;)

adeptwl
07-11-2007, 04:54 AM
"Tylko jak każdy produkt trzeba to odpowiednio opakować żeby sprzedać... "

zapewne, natomiast TL jest poza moim zainteresowaniem , chyba ze t. irlandzki ktory sam z przyjemnoscia ogladam

"I założe się że Sinn nie zalecał m體ienia laskom że się jest instruktorem tańca jeśli nie potrafi się choć trochę naśladować profesjonalist體 bo wtedy to może się okazać wielką wtopą a nie flirtem... "

przeciez to jasne jak 2x2 :) - nie bragging tylko displaying DHV

Optic
07-11-2007, 06:01 AM
Uff, no juz jestem. ;)
Na czym to skonczylismy? Ah, tak...


Moj system nie jest directowy, choc moze zostal tak odebrany ze wzgledu na 2-3 techniki .

Alez, drogi Adepcie, to przeciez nie oznacza ze directowy jest lepszy, a indirectowy gorszy, albo na odwrot.
Oczywiscie wiem, ze doskonale sobie zdajesz sprawe ze wszystkich roznic, miedzy jednym a drugim systemem - nie traktuj zatem personalnie tego, ze wyjasnie o co mi chodzi:
Zglebiajac wszystkie dotychczasowe informacje, posty, artykuly nt. problemow z sargem na parkiecie, stworzyl mi sie taki wirtualny obraz podzialu sytuacji Gry parkietowej na ten macany dotychczas przez wielu PUA, a dopiero przez Ciebie kompletnie usystematyzowany, opracowany, udoskonalony, przetestowany i opisany oraz na podejscie inne, wydawaloby sie, wczesniej nie brane pod uwage, ktore bylo blizsze mojej Tozsamosci i technice. Blizsze tez moim umiejetnosciom, jako tancerza. :D
Dostrzeglem, ze istotnie tak, jak caly swiat PU podzielil sie na dwa nurty, rozniace sie od siebie zasadniczo, tak samo rozne sa oba podejscia do uwodzenia w tancu!
Wyznam Ci, ze choc zaczynalem od Indirektu, szybko stwierdzilem, ze dobra, sprawna i skuteczna w kazdej sytuacji Gra wymaga umiejetnego laczenia tych dwoch swiatow. Dopiero ostatnio odkrywam niesamowita potege i urok trzeciego podejscia do tematu uwodzenia - o ktorym mam nadzieje, ze zacznie sie robic coraz glosniej. ;)
Wracajac do tematu: tak, DS dziala i co do tego nie moge miec watpliwosci (testy mi nie pozwalaja), ale - jestem o tym przekonany - DFS tez dziala, z nie mniejszymi efektami! Zgodzisz sie jednak ze mna, ze sa dosc odmienne w podstawowych zalozeniach. Nie mniej jednak zdaje sobie sprawe, ze sa sytuacje, w ktorych moze zastosowanie DS nie bedzie na miejscu (hmm, no w tej chwili nie moge zadnej przywolac na mysl...), a w 100% sprawdzi sie DFS!
Od razu przypomina mi sie dawna sytuacja, ktora doprowadzila do tego, ze zaczalem chlonac dotychczas zaniedbana wiedze i umiejetnosci w Direkcie.
Bylem w klubie wraz z moim serdecznym przyjacielem i Wingiem - Remote, oczywiscie swietnie sie bawiac, tryskajac Energia Alfa i utozsamiajac wszystko to, co sie zawiera w slowach: "To my jestesmy impreza!". :) Klub byl jedna z naszych stalych lokacji, wiec mielismy w nim duzego Social Proofa, choc akurat tego wieczora bylo w nim mnostwo nowych twarzy (prawdopodobnie przyjezdni). W pewnym monencie, w moim kierunku zaczal zblizac sie przesliczny Kroliczek - wysoka blondyneczka, a im blizej byla, tym bardziej sie do mnie usmiechala. To bylo Proximity jakiego wczesniej nie spotkalem i... zbaranialem. ;) Po prostu skupilem sie na sargowaniu setu obok mnie. NIe moglem przeciez wypalic do niej z Indirektowego Openera. :P
Tak, wiem, moze to byla wlasnie ta jedyna, tak? Heh, ale chyba kazdy z nas ma kilka takich historii, ktore zmobilizowaly go do dalszego rozwoju.
Wowczas uswiadomilem sobie, ze bieglosc w Direkcie jest mi tak samo niezbedna, jak Indirekt. Tak samo obie techniki: DS i DFS uwazam, ze sa mi niezbedne. ;)
Skad ten pomysl na akurat takie przyporzadkowanie naszych Technik?
Coz, za dzialania direktowe uznalem wszystkie te, ktore maja wzbudzic Attraction dzieki postawie i zachowaniu Gracza, sprawiajacego wrazenie, ze jest swiadom tego, ze wzbudza Attraction. Indirektowe zatem beda te dzialania, dzieki ktorym Gracz sprawia wrazenie, akby nie byl swiadomy tego, ze wzbudza Attraction. Widzisz, o co mi chodzi? ;)
Jesli wiec tancze - nie wazne, czy strzelam profesjonalne wygibasy, krece mlynki i piruety, czy po prostu sie spontanicznie wyglupiam, ale robie to w odniesieniu do innych osob tanczacych - bedzie to bezposrednie, niezamaskowane dzialanie majace dac Attr. Jesli tancze na parkiecie, paradoksalnie i ostentacyjnie nie dajac nikomu odczuc, ze zalezy mi na wzbudzeniu Attr. (oczywiscie tylko z poczatku - tak jak to stoi w moim artykule) - nazwalbym to Indirektem.
Ot, cala filozofia. ;)

Adept, swietnie mnie sie prowadzi z Toba ta, jakze konstruktywna, dyskusje. Teraz musz konczyc i wziac sie do roboty. :)
Nie moge sie doczekac, gdy jutro odpisze na Twoje watpliwosci.

Do zobaczenia.

Wasz,

Remote
07-11-2007, 08:59 AM
(...) czytaj dokladnie (...)
Stary! Tego mi właśnie brakowało! Kocham Cię jak swojego syna! :D

Nie potrafiłem się odnaleźć na forum TMM, lecz po takim tekście wszystko stało się dla mnie jasne - tj. bym kroczył do tego przysłowiowego "białego światełka", kt髍y widzą umierający (odchodzący z tego świata).

Teraz może kawałek dla mniej inteligentnych os骲;
Wyluzuj! Nie masz do czynienia z idiotami, a i sam nie jesteś Bogiem.
(chyba, że jesteś samozwańcem - to wyjaśnia tw骿 zapał demagoga)

PS. Przydałoby się, jakieś info o tobie w odpowiednim wątku - ot tak, okazując trochę kultury.
click here (http://wwv.theattractionforums.com/forum/showthread.php?t=16937&page=29) - to takie proste



Nie uwłaczając, 2007 (C) by Rydzyk
~ Remote

Uki
07-11-2007, 10:21 AM
Także z przyjemnościa przygladam sie waszej dyskusji, jednak zastanawiam mnie Optic co masz na mysli mowiac o "3cim podejsciu/pkcie widzenia" ? :>

adeptwl
07-11-2007, 12:16 PM
Optic :

"Alez, drogi Adepcie, to przeciez nie oznacza ze directowy jest lepszy, a indirectowy gorszy, albo na odwrot. "

zgadzam sie z tym co piszesz , troche pisalem o tym w przedostatnim newsletterze WL :)


Ja osobiscie preferuje naogol indirect, chco na parkiecie czesto zdarza mi sie bezposrednio podchodzic do kobiet, sa pewne sytuacje gdzie IMHO ciezko innaczej , np. : "kolko frajerow" , dwie laski "na lesbijke" (choc to troche inny temat, nie chce sie teraz w to zaglebiac ) czy "taniec striptizera" albo "dance fight" albo zwykly brak czasu ...

Tak naprawde, tak wielkich roznic miedzy naszymi systemami nie ma :)

Twoj wyglada bardziej na "naturalne" uwodzenie parkietowe , moj troche bardziej directowo :)

"Coz, za dzialania direktowe uznalem wszystkie te, ktore maja wzbudzic Attraction dzieki postawie i zachowaniu Gracza, sprawiajacego wrazenie, ze jest swiadom tego, ze wzbudza Attraction. Indirektowe zatem beda te dzialania, dzieki ktorym Gracz sprawia wrazenie, akby nie byl swiadomy tego, ze wzbudza Attraction. Widzisz, o co mi chodzi? "

tak, ja bym ujal to troche w inny kontekst, w Direkcie pokazujesz od razu swoje zainteresowanie , troche wykladasz glowe pod topor , zdajesz sie na ocene i wybor kobiety, w indirekcie nie dowalasz sie do panny od razu, lecz czekasz z tym, az do zbudowania atrakcyjnosci w jej oczach (upraszczajac)

Mysle, ze moj ebook laczy indirect i direct ... indirectowa praca przygotowawcza, a potem juz bezposrednie otwarcie kobiety ...

Z tego plynie wiele innych aspektow co do przygotowania, mentalnego nastawienia , to jest miejsce na dlugi wyklad, ktory nie znalazl sie w ebooku DFS , moze w wersji 2.0 napisze wiecej :)

"praca nad calym parkietem" jest totalnie indirectowa robota , directowe jest juz samo ostateczne otwarcie kobiety ...

"NIe moglem przeciez wypalic do niej z Indirektowego Openera. :P "
"
mysle ze mogles i nawet moglbyc bardzo na miejscu , w secie budzilby zazdrosc , lasce pokazywalbys twoja towarzyskosc itd , po chwili moglbys wrocic do setu i jechac dalej ... choc zapewnie niepotrzebnie to pisze :):)

pozdrawiam
Adept

ps. co do trzeciej drogi jak mniemam ,chodzi o jakas kompilacje direct i indirect ?

ps.2 Co do tego kim jestem ... zapraszam na moja strone i na uwo.pl gdzie wczesniej pisalem, ale teraz wskutek komplikacji z wlascicielem uwo.pl musialem opuscic progi tamtego forum :)

Remote
07-11-2007, 08:55 PM
ps.2 Co do tego kim jestem ... zapraszam na moja strone i na uwo.pl gdzie wczesniej pisalem, ale teraz wskutek komplikacji z wlascicielem uwo.pl musialem opuscic progi tamtego forum :)
No proszę - jaki tupet.. :D

Tj. byś otworzył całą knajpę i powiedział "Chcesz coś o mnie wiedzieć? W szatni mam płaszcz, więc weź sobie m骿 portfel i zobacz w dokumentach." - paranoja. Wyraźnie widać, że starasz się być ponad wszystkimi, a to wcale tak nie jest - każdy z nas ma tutaj szacunek do drugiej osoby.
1. Co to jest uwo.pl?
2. Co to jest WL?
3. I przede wszystkim kim jest ten Adept?
Może łaskawie wyjaśniłbyś "ciemnej masie" te wszystkie akronimy?



Pozdrawiam,
~ Remote

Optic
07-12-2007, 01:12 AM
zastanawiam mnie Optic co masz na mysli mowiac o "3cim podejsciu/pkcie widzenia" ? :>
Wszystko w swoim czasie, Uki. ;)
Niedlugo opublikuje dosc obszerny artykul - najpierw na SYL, potem takze tutaj.

Wasz,

Optic
07-12-2007, 03:41 AM
Kurcze, ubiegacie mnie.
No dajciez popracowac! :D
Papiery leza, a ja na forum odpisuje. ;)




Nie rob tego przodem, bo bedzie to sugerowalo eksponacje krocza i moze poczuc sie zmolestowana przez Ciebie

z tym bym sie nie zgodzil, podejscie od przodu dla mnie jest normalne , chyba ze lecisz penisem do niej ;)
Zgadza sie - po pierwsze unikamy sytuacji skrajnej cierania sie kroczem o partnerke (swoja droga, ile mnie kosztowalo wytrenowanie kontrolowania erekcji gdy tanczylem blisko Kobiety - zeby jej nie "dzgac" bolcem. Haha, to byly piekne czasy dziesiatek, setek porazek w Polu. Ale, jak mawia HQ: "Rejection is my injection" ;) ). Po drugie, jeszcze raz podkreslam, istota DS tkwi w tym, by sciagnac do siebie Krolika, a nie samemu go wyjac. Dlaczego? Teoria Kota&Klebka, prowokowanie inwestycji ze strony Kroliczka, brak Needness. Prizability. Jesli Kobieta do Ciebie podejdzie, a mimo to bedziesz jej robil Push&Pull - podnosisz swoja Wartosc. Zobacz, wowczas taniec nie jest Twoim DHV, tylko Ty sam nim jestes. ;)
Jak wyciagnac Kroliczka z Kolka Frajerow?
Pawning. Konwencjonalnie sciagasz do siebie 2-3 Kobiety, zaczynasz z nimi tanczyc (beda mialy z tego mnostwo radosci, jesli zaimprowizujesz ich walke o Ciebie. Tak, taniec to takie przedstawienie, w ktorym mozna - a nawet trzeba - odgrywac rozne role). Pamietam, jak gdzies w trakcie kalibrowania DS sprawdzalem, jak go zastosowac do tanca z kilkoma Kobietami. Sciagnalem 3, w porywach 5 jednoczesnie (wlasciwie, formalnie to ja pozwolilem im ze soba tanczyc). Potem pobawilismy sie w taki malenki Roleplay, gdzie one "wyrywaly mnie sobie", albo rownoczesnie kusily tancem, bym wybral jedna z nich. W kazdym razie, majac takie Pawny, z latwoscia moglem sciagnac wzrokiem dowolnego Kroliczka na sali. Jesli jest daleko - po prostu przesuwam sie ze swoimi Pawnami. Coz, zajmujac 1/3 parkietu w trakcie obracania 4 tulacych sie do Ciebie Kociakow po prostu zwraca uwage.
Moj przyjaciel kiedys powiedzial: "Jesli Kobieta moze cos zobaczyc albo uslyszec - mozesz byc pewien, ze zobaczy i uslyszy". Jak dotad to sie sprawdzalo. ;)


Robie "indierctowe otwarcia" z boku , mirrorujac jej ruchy, uderzajac sie bokiem z nia i ja przyciagajac , lecz raczej "przy okazji" gdy wszedlem na parkiet sobie potanczyc i przypadkowo laska fjanie obok tanczy i nasze energie zabawy sa podobne.
No widzisz! :) Robisz zatem to, o czym pisalem, tylko bez wstepnych zabiegow, ktore sa opisane w moim DS.


ryzykujesz oczywiscie natychmiastowo zlewe z jej strony na oczach innych , jak tego wyjsc ?
Wiem, wiem - "na Zan'a". ;) Tak, jak odpierasz Hoop'y "na Zan'a".


Natomiast wole aktywniej podjejsc do niej czy to z boku kladac jej reke i delikatnie przekrecajac do mnie czy tez robiac inne otwarcia.
W tej chwili przychodzi mi do glowy jedna sytuacja, w ktorej z cala pewnoscia sprobowal bym uzyc DFS: extremalnie goraca party-chick, ktor az cala pewnoscia sprawia wrazenie profesjonalnej tancerki lub po prostu jest hired-gunem. Kuzwa, caly problem tylko w tym, ze bardziej w moj gust trafiaja te slodkie, sliczne, naturalne i inteligentne. ;)


Obie metody napewno dzialaja, z tym ze twoja , nazwijmy ja bardziej klasyczna jest powszechnie stosowana przez kolesi.
Nie spotkalem.
Koleczka Frajerow sa zawsze i wszedzie. Kolesie wlazacy jajami na tanczaca Kobiete tez sie ciagle zdarzaja. Jednak przed tymi dwoma dzialaniami szczegolnie przestrzegam Graczy chcacych korzystac z dobrodziejstw uwodzenia na parkiecie.


Nie oszukujmy sie , zeby wejsc w kolko frajowero i zrobic MegaDirect i zabrac ja z tamtad na oczach kilku facetow i jej kolezanek/koleznaki trzeba miec wiecej pewnosci siebie, ryzykujesz oczywiscie natychmiastowo zlewe z jej strony na oczach innych
Tak, potezna Rama rowniez moze zrobic za Ciebie 80% roboty. Wypowiedzi jednak na jej tamat pozostawiam najwiekszemu specjaliscie w tej dziedzinie - Rep'owi. ;)
Ja na swoja nie narzekam.
Wez pod uwage to, ze cwiczenie silnej Ramy i PUA-ID nalezy do podstaw Gry i bez ich rozwijania nie bedzie dzialac Gra wogole. Nie tylko na parkiecie.
Posiadanie silnego ID i kontrolowanie Ramy uwazam zatem za oczywiste. ;)


Jak mowie to moj poglad, wiem tez ze oba sposoby dzialaja.
Oczywiscie, szanuje to.



"I tu moze pojawic sie najwiekszy blad, ktory kiedys popelnialem - gdy zaczniesz tanczyc z Kroliczkiem przodem do niej - jestes spalony.
"

moim zdaniem absolutnie nie :) duzo zalezy jak sie ruszasz i co robisz , niewiem zupelnie skad takie przekonanie Optic ?
Hehe, z doswiadczenia, Adepcie. :) Nie wziales pod uwage jednego - w ktorym miejscu o tym napisalem, w jakim kontekscie. Oczywiscie, pozniej jest to konieczne - chocby po to, by zamknac KClose.



"Przesun sie za jej plecy i zacznij z nia tanczyc stojac za jej plecami. To jest niesamowicie seksowne, a ponadto - jesli masz dosc silna Rame - Twoj Target bedzie czul sie bezpiecznie, jakbys ja obejmowal."

Niektore tylko laski pozwola na obejmowanie siebie przez "obcego faceta" zalezy po jakim czasie od otwarcia to wykonujesz, w jakiej fazie waszej interakcji,
Dokladnie. Dokladnie tak! Dzieki za zwrocenie ponownie uwagi na ten szczegol - wykonujac DS chronologicznie i zgodnie z opisem krok po kroku, na tym etapie przechodzisz za jej plecy. I wtedy jest to ok.


czy jest sama czy jej facet ja obserwuje ... troche czynnikow nie zaleznych od Ciebie tu sie wkrada ,
Coz, jeszcze raz - jesli idziesz zgodnie ze schematem, gdy obserwuje ja jej facet, moze niezdazyc zanim zrobisz KClose. Wszystko pod kontrola: jesli podbije do Was jej BF we wczesnej fazie - robisz mu Pacyfikacje Slowna, jesli sie spozni - Pacyfikacje Kinestetyczna. Co to jest? Zadnych wiedzy musze zaprosic do Projektu Seduce Your Life. ;) /Sza! Niektore techniki sa wlasnoscia SYL./




"Tanczysz z zamknietymi oczami, twarza skierowana calkiem do gory, wyciagasz rece jak ku sloncu"

to bardzo rzadko robie, wlasciwie robilem czasem przed okresem uwodzenia , mozna wyjsc jak na nacpanego lub pijanego ;)
napewno podkresa twoja indywidualnosc czy na plus czy na minus ?
Na plus. Jesli sprawiasz dobre wrazenie, dobrze sie bawiacego. Zdradze Ci tajemnice: jesli odcinasz sie od reszty i sprawiasz wrazenie plyniecia we wlasnej rzeczywistosci, a chwile pozniej zywo reagujesz spogladajac w oczy Kroliczka, ktory Cie obserwuje i obdarzasz ja swoim najbardziej rasowym usmiechem - bedzie wiedziala, ze nie jestes nacpany. Od tego ma Bullshit Detector. Adepcie, czy umiesz wywolywac "blysk" w swoim oku? ;)


sprawdze obecnie w 2-3 najlepszych klubach wawy ...
Trzymam kciuki! Z niecierpliwoscia wyczekuje w takim razie raportu z Pola. Zawsze sluze pomoca.


kolejnarzecz - alternatywna rzeczywistosc - jak najbardziej OK , zastanawialem sie nad wlozeniem tego do mojego ebooka, ale w koncu postanowilem dodac to do wersji 2.0
Jest konieczna! Stanowczo nie zgadzam sie jednak - jak zapewne pamietasz z mojego artykulu - z pomyslem Danijela. Jak zreszta z jego AMOG Handshake, budowanie Ramy przez szydzenie z UG, KClose w 8 sekund i innymi jego, co najmniej dziwnymi, pomyslami. :P


Inna sprawa ja nie chodze do klubow gdzie jest czysty tans , nie lubie tego , nie pozwala mi uzyc mojej ekspresji tanecznej , wole chodzic do normalnych dyskotek.
Wielokrotnie testowalem DS w klubach z jazzem, latino, disco, a nawet rockiem. (No, moze nie ma u mnie az tyle klubow, ale w rozne dni tygodnia jest puszczana inna muza i jest inny charakter wystroju ;) Poza tym testowalem tez DS w klubach w innych miastach, z rozna muzyka. Kwestia kalibracji, ubioru i ruchow, ktore zreszrta i tak sa sprowadzone do minimum. ;)


Nie widze tam duzych mozliwosci do transowania z laska pare minut przez pol parkietu , ktos ja zgarnie - AMOG
Pacyfikujesz.


, koleznaka
Nie zgarnie, jesli bedziesz mial dosc Attr. Nie zwrociles uwagi na to, ze gdy Kroliczek uwodzi faceta, jej kolezanki usuwaja sie? Inaczej moze byc, gdy to facet "podwala" sie do Kroliczka, a przeciez uniknelismy tego sciagajac Kobiete do siebie, prawda? Ty w koncu nie zrobiles pozornie nic w kierunku tego, byscie zaczeli tanczyc. Przeciwnie, odwracasz sie do niej bokiem i plecami i robisz wszystkie inne "dziwne" rzeczy opisane w DS.
Otworz umysl, Adepcie! Jesli to nie Ty podejdziesz do Kobiety, tylko ona do Ciebie - znika polowa potencjalnych problemow i zagrozen! :) Twoje Kobiety-Przyjaciolki / Pivoty zdradzily Ci, co robia ze wzrokiem, by sciagnac do siebie faceta z drugiego konca sali, nawet jesli jest w paczce znajomych, prawda?
Jesli nie, polecam One Taste. ;)


, inni ludzie przeslonia.
Nie gra roli. To excuz.


W klubie techno zapewne bedzie to dzialac tak jak opisujesz oraz w disko gdzie bedzie logistyka parkietu sprzyjac.
Wiesz co, to jest rzecz jak najbardziej wzgledna i w bardzo duzym stopniu zalezna od Ciebie. Logistyka... Nie istnieje wedlug mnie cos takiego jak logistyka sama w sobie, poza jednym wyjatkiem: gdy w miescie nie ma klubow. ;) Logistyke ustalasz Ty sam! Co oznacza, ze nie odpowiada logistyka w klubie? To postaraj sie ja stworzyc. Na parkiecie jest za ciasno? To zabieraj stopniowo coraz wiecej miejsca. Miedzy Toba a Targetem stoi mur kolesi? Przeciez miejsce gdzie Ty zaczynasz swoje DFS/DS Ty wybierasz przed wejsciem na parkiet. Cholera, no czuje wewnetrzny sprzeciw przed narzucaniem mi rozwiazan, logistyki, tak samo jak przed stwierdzeniem, ze czegos sie "nie da". Da sie! Zrob to! Jesli nie pozwala Ci na to otoczenie - zacznij od zmiany jego. Nie poprzez opuszczenie klubu - poprzez sprawienie, by caly klub gral na Ciebie. Jak? Przeciez wiesz. Mozesz zreszta zerknac do "Jak Otworzyc Knajpe Guide" mojego autorstwa - tu, na tym forum.


Dla mnie za duzo tu zwlekania i czajenia sie. Lecz jak mowie to opinia z mojej 34 letniej perspektywy i z innych klubow niz twoje :)
Heh, ja nigdy bym sie nie zdecydowal na uzycie pewnych technik Cedar'a, choc wiem, ze one dzialaja. Po prostu inne warunki. Choc, uwierz mi, wiem jak Otworzyc i Zamknac 35-latke. Jestem z jedna od pewnego czasu... ;)


czesc o kino bardzo dobra, u mnie ograniczylem ja do podstaw, w 2.0 bedzie wiecej .
Zrozumienie Kino (ogolnie) wymaga wlozenia sporo serca, ale dobre jego opanowanie czyni magie...
Mam przed oczami obraz, jak Rep po 3 minutach po Otwarciu eskalowal Kino na blond-Kroliczku wprost na oczach jej stojacego obok meza, ktorego zagadywalem.
Dla proby. Dla treningu. Dla zabawy. Dla wyzwania.


Czesc o calowaniu dobrze opisana, ja to robie rzadko z przyczyn opisanych w ebooku.
Czyzby Zarzadzanie Oczekiwaniami szwankowalo? ;)
Oj, chyba bedzie trzeba napisac o tym artykul... :D



"Alez, drogi Adepcie, to przeciez nie oznacza ze directowy jest lepszy, a indirectowy gorszy, albo na odwrot. "

zgadzam sie z tym co piszesz , troche pisalem o tym w przedostatnim newsletterze WL :)
Ujawnilo sie, ze jest to jeden z nielicznych, ktorych jeszcze nie zasubskrybowalem... ;) Nie z przekory - na Waszej stronie bylem raz, wieki temu, gdy jeszcze na niej nic nie bylo.


Tak naprawde, tak wielkich roznic miedzy naszymi systemami nie ma :)
Tak jak w przypadku kazdego systemu PU - zasadniczo roznice sa tylko przy sposobie zawierania znajomosci - Otwarciu.


Twoj wyglada bardziej na "naturalne" uwodzenie parkietowe , moj troche bardziej directowo :)
Hm, dzieki. ;) Milo slyszec.


w Direkcie pokazujesz od razu swoje zainteresowanie , troche wykladasz glowe pod topor , zdajesz sie na ocene i wybor kobiety, w indirekcie nie dowalasz sie do panny od razu, lecz czekasz z tym, az do zbudowania atrakcyjnosci w jej oczach (upraszczajac)
Adepcie, oczywiscie, masz racje - mnie chodzilo konkretnie o podzial w kontekscie DS.


Mysle, ze moj ebook laczy indirect i direct ... indirectowa praca przygotowawcza, a potem juz bezposrednie otwarcie kobiety ...
No to fakt - indirect siega u mnie nieco dalej...


Z tego plynie wiele innych aspektow co do przygotowania, mentalnego nastawienia , to jest miejsce na dlugi wyklad, ktory nie znalazl sie w ebooku DFS , moze w wersji 2.0 napisze wiecej :)
Czekam z niecierpliwoscia.


"praca nad calym parkietem" jest totalnie indirectowa robota , directowe jest juz samo ostateczne otwarcie kobiety ...
Jak zatem otwierasz indirektowo inne tanczace sety, zblizajac sie do swojego Targetu? W jaki sposob udaje Ci sie nie dostac do koleczka?



"NIe moglem przeciez wypalic do niej z Indirektowego Openera. :P "
"
mysle ze mogles i nawet moglbyc bardzo na miejscu , w secie budzilby zazdrosc , lasce pokazywalbys twoja towarzyskosc itd , po chwili moglbys wrocic do setu i jechac dalej ... choc zapewnie niepotrzebnie to pisze :):)
Tak, tak - no teraz to by zupelnie inaczej wygladalo... ;)


ps. co do trzeciej drogi jak mniemam ,chodzi o jakas kompilacje direct i indirect ?
Wszystko w swoim czasie. Gdy napisze o co chodzi - wyda Wam sie takie oczywiste. Aha, i korzysta z dobrodziejstw zarowno jednego jak i drugiego nurtu.


ps.2 Co do tego kim jestem ...
Wiem, kim jestes. Znane sa mi tez...hmm...wewnetrzne problemy Warsaw Lair.

Ja jeszcze pozwole dopisac swoj ps:
PS: Uzywanie funkcji Quote znacznie by poprawilo czytelnosc Twoich postow, Adepcie. Polecam. ;)

Wasz,

Uki
07-12-2007, 05:05 AM
Wiecie co ?
Zajebiscie czyta sie takie dyskusje, wychodzi duzo zajebiscie waznych szczegolow, a po drodze tych zapomnianych "mini-technik" (równie waznych!).
Szkoda tylko, ze bedac od dluzszego czasu na tym forum, napisalem swoje przemyslenia itd., a jednak nadal nie moge wejsc wyzej na szczeble "drabiny uwodzenia". Zastanawiam sie, tu do Optica, Repa, Remota, Yara, Adepta, skad wy czerpaliscie swoja wiedze. Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze pytanie na priv albo gg bedzie dreczace, a zbycie w danym momencie "ciekawskiego" nie nalezy do milych. Wiem, ze forum od tego jest dlatego pytam.
Chce abyscie dokladnie naprowadzili co wam pomoglo, jakei ebooki, jakie ksiazki, jakie video seminaria, jakie techniki itp. Z checia swoj bagaz doswiadczeni pozniej przekaze takze innym.
Jestem w stanie odpowiedziec trakze na wiekszosc pytan jesli takie macie. Caly czas poszerzam swoje horyzonty, ale nadal czegos mi brakuje. Czasami czuc, ze wiecie wiecej ale nie powiecie zanim nie zobaczymy sie na zywo albo cokolwiek w tym kierunku. To brzmi troche samolubnie, ale nie chce zeby tak brzmialo. Zaczyna mi to wygladac na takie oddzielanie sie od TMM Forum na odrebne odnogi, ktore kryja swoje tajemnice. Dobrze ze to wszystko w Polsce (no chyba ze WarsawLair) nie stalo sie jeszcze takie komercyjne jak w USA. Optic tu pytanie do Ciebie czy robisz to zeby pomoc innym i czerpac z tego wszystkiego radosc ? Bo jesli tak, pewnie nie masz nic przeciwko, ze chce isc w Waszym kierunku i byc w tym tak samo dobry ! :) Wszystkich was darze podobnym uczuciem i z checia dolacze do SeduceYourLife jesli nie bede tam zawadzal. Wiec z góry dzieki jak ktos pomoze mi tam trafic!
A i jeszcze "trapi" mnie jedno uczucie, wyrzuce to z siebie : Chce sie rozwijac dalej (nikt mi nei zabrania :)), ale potrzebuje tej reki ktora niczym zagiel pomoze mi wejsc na deske od windsurfingu i jak wiatr popchnie mnie dalej.

Pozdrawiam wszystkich tak samo :)

adeptwl
07-12-2007, 05:47 AM
"Teoria Kota&Klebka, prowokowanie inwestycji ze strony Kroliczka, brak Needness. Prizability. Jesli Kobieta do Ciebie podejdzie, a mimo to bedziesz jej robil Push&Pull - podnosisz swoja Wartosc. Zobacz, wowczas taniec nie jest Twoim DHV, tylko Ty sam nim jestes. ;) "

zgadza sie , caly pic w Wawie i w klubie do ktorego ja chodze jest taki, ze kobiety maja tam zajebiste BitchShieldy , klub jest elitarny, a laski maja noski pod sufitem.

Powiem szczerze , mi w tym klubie idzie roznie na parkiecie, zadna laska tam nigdy nie podeszla, nie tylko do mnie, ale i do innych PUA ktoryz tam czasem dzialaja. Jest to klub gdzie generalizujac ponizej hb8 nie wpuszczaja ;) ,celebrities zdarzaja sie dosc czesto ...

Chetnie bym zobaczyl Ciebie czy tez generlanie DS w akcji, moglo by to mnie czyms napewno nowym natchnac :) jesli planujesz pobyt w Wawie, zapraszam :) i sluze pomoca ...

"Zastanawiam sie, tu do Optica, Repa, Remota, Yara, Adepta, skad wy czerpaliscie swoja wiedze."

szkolenia, szkolenia, praktyka, praktyka :)
na doskonalenie dziedziny uwodzenia wydalem w ciagu ostatnich 2 lat chyba z 15k zl i nie zaluje :) aczkolwiek calyczas sie ucze i widze ile jeszcze przedemna ...


"Pawning. "

tak zgadza sie,


"Kuzwa, caly problem tylko w tym, ze bardziej w moj gust trafiaja te slodkie, sliczne, naturalne i inteligentne. ;) "

to dokladnie odwrotnie niz moj gust :)


"Obie metody napewno dzialaja, z tym ze twoja , nazwijmy ja bardziej klasyczna jest powszechnie stosowana przez kolesi.
Nie spotkalem."

zle sie wyrazilem, nie tyle powszechnie , co jesli widac kogos dzialajcego (najczesiej po alkoholu) to robi to poniekad indirectowo , z boku, dziobiac, proszac o taniec , rzucajac jakis komentarz, z boku dla laika moze to wygladac podobnie troche do DS , troche ...


"Hehe, z doswiadczenia, Adepcie. :) Nie wziales pod uwage jednego - w ktorym miejscu o tym napisalem, w jakim kontekscie. Oczywiscie, pozniej jest to konieczne - chocby po to, by zamknac KClose."

OK, trudne to do ustalenia w tekscie , najlepiej zobaczyc w akcji :) to bym dokladnie wiedzial o czym mowisz :)

"Jest konieczna! Stanowczo nie zgadzam sie jednak - jak zapewne pamietasz z mojego artykulu - z pomyslem Danijela. Jak zreszta z jego AMOG Handshake, budowanie Ramy przez szydzenie z UG, KClose w 8 sekund i innymi jego, co najmniej dziwnymi, pomyslami. :P "

w tym jestesmy na 100 % zgodni ... to temat na osobna dyskusje ;)

" Jesli to nie Ty podejdziesz do Kobiety, tylko ona do Ciebie - znika polowa potencjalnych problemow i zagrozen! :) "

oczywiscie, cala rzecz w tym ,ze tam gdzie bywam , laski nie podchodza :)


"Czyzby Zarzadzanie Oczekiwaniami szwankowalo? ;)"

niewiem zupelnie co do mnie mowisz , tak samo nie uzywam slownictwa z GRY w PL wersji, jest dla mnie ohydne ... kroliczki, plazowanie itp :)

"Wiem, kim jestes. Znane sa mi tez...hmm...wewnetrzne problemy Warsaw Lair"
stare dzieje ;)

"Ujawnilo sie, ze jest to jeden z nielicznych, ktorych jeszcze nie zasubskrybowalem... ;) Nie z przekory - na Waszej stronie bylem raz, wieki temu, gdy jeszcze na niej nic nie bylo."

zatem polecam i zycze przyjemnej lektury :)
strona przeszla spore zmiany ...

Adept

Optic
07-13-2007, 02:54 AM
zgadza sie , caly pic w Wawie i w klubie do ktorego ja chodze jest taki, ze kobiety maja tam zajebiste BitchShieldy , klub jest elitarny, a laski maja noski pod sufitem.
I jak TAM sobie radzisz z DHV?


Powiem szczerze , mi w tym klubie idzie roznie na parkiecie, zadna laska tam nigdy nie podeszla, nie tylko do mnie, ale i do innych PUA ktoryz tam czasem dzialaja. Jest to klub gdzie generalizujac ponizej hb8 nie wpuszczaja ;) ,celebrities zdarzaja sie dosc czesto ...
Roarrrr! Wyzwanie! :D


Chetnie bym zobaczyl Ciebie czy tez generlanie DS w akcji, moglo by to mnie czyms napewno nowym natchnac :) jesli planujesz pobyt w Wawie, zapraszam :) i sluze pomoca ...
To byloby bardzo ciekawe doswiadczenie. Juz dawno nie stanalem przed prawdzimym wyzwaniem. ;)
Kto wie, moze niebawem...


"Zastanawiam sie, tu do Optica, Repa, Remota, Yara, Adepta, skad wy czerpaliscie swoja wiedze."

szkolenia, szkolenia, praktyka, praktyka :)
Praktyka, praktyka, praktyka, praktyka, praktyka, praktyka, szkolenia.
Przede wszystkim traktuj Forum jako dodatek, pomagajacy Ci w znalezieniu odpowiedzi na problemy z Pola. Nie daj sie wciagnac w tzw. Internet Armchair Game - czyli halucynowaniu w wyobrazni. Wielu stosuje taktyke: 1 Zamkniecie = 1 post.
Zaopatrz sie w ksiazki, eBooki i materialy video. Spis ksiazek wartych przeczytania znajdziesz w watku "Ksiazki - top 10". Co do video - chlon wszystko: od krotkich klipow na youtube, po live-pua-video na stronach typu bristol||||||||| . Bardzo rzadko sie rowniez zdarza, by jakis problem nie zostal juz omowiony na miedzynarodowych dzialach tego Forum. Oczywiscie lektura obowiazkowa to Classic Writings i The best of Forum - na nich zostal zbudowany VAH - pierwszy podrecznik TMM. Warto poszukac tez jak najblizszego Tobie (pod wzgledem lokalizacji) Lair i do niego dolaczyc. Owszem, aby stac sie czlonkiem wiekszosci Lair, musisz wniesc do niego cos od siebie. Ale bardzo czesto wystarczy po prostu zapal i chec do praktycznego poszerzania swojej wiedzy.


na doskonalenie dziedziny uwodzenia wydalem w ciagu ostatnich 2 lat chyba z 15k zl i nie zaluje :) aczkolwiek calyczas sie ucze i widze ile jeszcze przedemna ...
Ja na doskonalenie tej dziedziny w ciagu ostatnich 2 lat wydalem moze z 1000zl - to, co przeczytam na Forach, zaraz lecialem wyprobowac i skalibrowac w Polu. Z czystym sumieniem moge powiedziac, ze przeczytalem 90% watkow na tym Forum, tyle samo na ASF. Subskrybuje wiekszosc newsletterow (w tym wszystkich PUG oraz Badboy'a), na biezaco sledze blogi roznych PUM. To Cie nie kosztuje nic, poza kilkoma godzinami spedzonymi na necie w tygodniu (za dnia - wieczor przeznaczasz na wdrazanie tego, co wyczytales). Jednak gdyby nie bezposredni kontakt z innymi znakomitymi Graczami - trudno byloby mi wychwytywac bledy, ktore popelniam.
Potraktuj zatem jakikolwiek zjazd polskiej Spolecznosci jako pozycje obowiazkowa na swojej liscie "do zrobienia". Najblizszy odbedzie sie jeszcze tego lata.


"Kuzwa, caly problem tylko w tym, ze bardziej w moj gust trafiaja te slodkie, sliczne, naturalne i inteligentne. ;) "

to dokladnie odwrotnie niz moj gust :)
Nieee - czyzbys byl amatorem tepych, brzydkich, wrednych, sztucznych party-chicks?? ;)
Hmm, nie uwierze.


zle sie wyrazilem, nie tyle powszechnie , co jesli widac kogos dzialajcego (najczesiej po alkoholu) to robi to poniekad indirectowo , z boku, dziobiac, proszac o taniec , rzucajac jakis komentarz, z boku dla laika moze to wygladac podobnie troche do DS , troche ...
Hmm, idac tym tropem, Otwarcie indirektowe wyglada zazwyczaj dla laika pododbnie troche do pytania przypadkowo napotkanej Kobiety o szybka opinie odnosnie przyjaciela, troche... :)


OK, trudne to do ustalenia w tekscie , najlepiej zobaczyc w akcji :) to bym dokladnie wiedzial o czym mowisz :)
Masz racje - cholernie trugno opisywalo sie DS siedzac w fotelu. Musialem skupiac sie, by dokladnie opisac kazdy kolejny krok, ktory w koncu po wielu miesiacach testow robilem juz automatycznie... Ile razy powtarzalem w myslach caly schemat i wspominalem ostatnie akcje. Uff, meczarnia. ;)


w tym jestesmy na 100 % zgodni ... to temat na osobna dyskusje ;)
Taak - w Spolecznosci istnieje pewien zupelnie niezrozumialy dla mnie fenomen tego goscia. Fakt, w pewnym momencie swojego zycia dokonal trafnego spostrzezenia, a potem... przesadzil. :P
Osobiscie nie wyobrazam sobie odniesienia sukcesu, nie kierujac sie takim stosunkiem do Kobiety, jaki ma Duke (a w USA - Zan). Oni doskonale wyrazaja to, co ja nosze w sercu i - wedlug mnie - co powinien nosic kazdy prawdziwy Mezczyzna, kazdy Alfa.
Alfa nie oznacza "cham", Alfa to ktos kto jest kochany i szanowany przez wszystkich, bo on kocha i szanuje wszystkich (oczywiscie w granicach przyzwoitosci - trudno kochac napastliwego zula na parkingu pod marketem).
Niewazne. To rzeczywiscie temat na inny watek, a ja zaraz sie zaczne sam wkrecac, bo to moja ulubiona dziedzina. ;)
Temat rzeka.


" Jesli to nie Ty podejdziesz do Kobiety, tylko ona do Ciebie - znika polowa potencjalnych problemow i zagrozen! :) "

oczywiscie, cala rzecz w tym ,ze tam gdzie bywam , laski nie podchodza :)
Hmm... Poor you. ;) Otworz kilka Kroliczkow konwencjonalnie, otocz sie nimi, a wtedy - co, nie zaczna Cie same otwierac?
Jesli nie, to faktycznie hardcore'owy club. ;)
Zreszta, komu ja to pisze.
Do tej pory w najtrudniejszej sytuacji trzeba bylo zbudowac Preselection przez SP z 6-8 Kroliczkami, by pozostale zaczely same sie pchac.


"Czyzby Zarzadzanie Oczekiwaniami szwankowalo? ;)"

niewiem zupelnie co do mnie mowisz ,
Expectations Management - czyli jak byc Graczem pozostajac w LTR. Wlasnie pracujemy nad usystematyzowaniem tego zagadnienia, w odniesieniu do polskiego Programu Spolecznego. Mysle, ze wiele znajdziesz tu, na Forum TMM w dziale Relationships ( http://wwv.theattractionforums.com/forum/forumdisplay.php?f=67 ).


tak samo nie uzywam slownictwa z GRY w PL wersji, jest dla mnie ohydne ... kroliczki, plazowanie itp :)
Mnie rowniez wydaja sie zabawne i nie do konca wyrazajace idee. Np. po dluzszym czasie skojarzylem, ze to, co tlumacz tej ksiazki okreslil jako "test blotnika" to po prostu ShitTest. :D
Kroliczki (Bunnies) przejalem akurat od Vincenta Chase - ktorego podzial Kobiet spotykanych w Polu najbardziej mi przypadl do gustu. ;) (Rowniez w naszej, polskiej sekcji Forum byla juz dyskusja na ten temat). Sama ksiazke przeczytalem, gdy juz dzialalem na Forum, wiec mi rowniez blizsze sa nazwy i skroty powszechnie znane w Spolecznosci. Jednak wielu (rzeklbym nawet - wiekszosc) Polakow trafila na to Forum wlasnie dzieki przeczytaniu "Gry" i musimy to uszanowac.


"Wiem, kim jestes. Znane sa mi tez...hmm...wewnetrzne problemy Warsaw Lair"
stare dzieje ;)
Czyzby?


"Ujawnilo sie, ze jest to jeden z nielicznych, ktorych jeszcze nie zasubskrybowalem... ;) Nie z przekory - na Waszej stronie bylem raz, wieki temu, gdy jeszcze na niej nic nie bylo."

zatem polecam i zycze przyjemnej lektury :)
strona przeszla spore zmiany ...
Z checia w wolnej chwili odwiedze Was na niej.

Wasz,

Wert
07-16-2007, 12:58 AM
Zadam banalne pytanie, moze mnie wysmiejecie, ale trudno od tego jest forum aby dowiadywac sie nowych rzeczy ... Wiec jesli wyjdzie sie na parkiet nie umiejac dobrze tanczyc, a laski siedzace na sofie zauwazaja nas podczas tanca to gdy pozniej do nich podejdziemy, nie powiedza - kiepsko tanczysz nara ? BB mowil, aby unikac parkietu, zeby takie sytuacjie nei mialy miejsca. Ale przeciez nie mozna byc podpieraczem scian a tanczas nawet byle jak rozwijamy sie i pozniej tanczymy lepiej. Czekam na odp...

Yar
07-18-2007, 03:51 AM
Panowie (AdeptWL, Optic), pozwolę sobie wyrazić moje odczucia po przeczytaniu całego wątku:
Wasze ebooki dużo wniosły.
Wasza dyskusja potem - niewiele. Natomiast atmosfera podupadła.

Po co? :)

Optic
07-24-2007, 06:20 AM
Mam nadzieje, ze wymiana naszych doswiadczen zaowocuje w przyszlosci.

Dzieki za szczera opinie. ;)

martinbrixx
08-10-2007, 10:15 AM
Wert... Trzymaj się tego, że robisz to co chcesz, to, co lubisz(DHV), Wybierz sie na jakis kurs tanca, ogladaj duzo teledysk體 i moze sam sie czegos naucz... tak jak ja:)

A na tekst lasi trzeba tylko znaleźć dobrą ripostę - coś cocky&funny albo hoopem ją i neguj;), ewentualnie mowisz ze nie jestes stad, niedawno sie wprowadziles i chcialbys znalesc dobry kurs tanca... ilosc mozliwosci ogranicza nam tylko i wylacznie wyobraznia, chociaz pamietajmy o spojnosci:)

Zresztą.. nawet na youtube znajdziesz filmy instruktażowe z roznymi krokami... prostymi i efektownymi:) tydzien i tanczysz lepiej.. kolejny tydzien - jeszcze lepiej... zobacz sam, to jest skuteczne:)

Wert
08-10-2007, 11:34 PM
martinbrixx pogadałem z kumplami i oni mnie nauczą tańczyć :) Dzisiaj ide na kolejny kurs :P Dzieki za odpowiedz, bo oczywiscie powinienem rowniez sam cwiczyc :) w domu przed lustrem :)

martinbrixx
08-12-2007, 04:52 AM
Wert, You`re welcome;)

Rozumiem ze jestes w dobrych rekach - swoich i kolegow tancerzy... w tym przypadku nie zycze powodzenia, przeciez dasz rade:)