PDA

View Full Version : Niszczenie konkurencji



Buddy_Love
06-12-2007, 05:24 AM
Mam nadzieje ze jesli czyta to Tupak to się nie obrazi :)

"- "(...) podobasz mi sie, chodzmy do mnie - mam 2 butelki dobrego szampana... jedna wypijemy, a druga obleje twoje cialo... To jak - o 19.00 ?" :)
- "ale ja nie moge, mam chlopaka..."
- (niby zamyslony) "aaa, twoj chlopak...oczywiscie... rozumiem... , w takim razie o 20.00, dobrze?" :)

IMO moj tekst tygodnia

Optic
06-13-2007, 03:12 AM
To skopiowany tekst Zan'a.
Polecam serie "Enlightened Seduction" tego PUG.

W rzeczywistosci jest to odpowiedz nie tyle na "Mam chlopaka", ile na "Moj chlopak bylby temu przeciwny". Choc po przetlumaczeniu na polski sens jest zachowany, w oryginale brzmi lepiej, albowiem wykorzystuje specyficzna semantyke tego stwierdzenia, zalezna od kontekstu.

Nie nazwalbym tez tego BFK, poniewaz nie nosi znamion obnizania wartosci jej chlopaka. To niestety tylko przeramowanie shit-testu - dobre, ale jednak tylko przeramowanie.

Jak przeprowadzic dobry i skuteczny BFK?
Coz, zapraszam na kolejny Zlot... ;)

Wasz,

Buddy_Love
06-14-2007, 12:10 AM
Domyslilem sie ze sam tego nie wymyslil, znalazlem pare miechów temu w necie. Dzieki za informacje kto jest autorem.

Dzieki Optic za zaproszenie, na pewno sie zjawie, albo sami zorganizujemy cos na G.Slasku, chyba ze zrealizuje do tego czasu moj cel nr 1 :).

Optic
06-14-2007, 02:21 AM
Ale jak wypasiesz ta SHB11 to nie bedziesz juz gral dalej??

Buddy_Love
06-15-2007, 11:24 PM
Zgadza się Optic bo zrealizuje swój najważniejszy cel 1), wypas, plażowanie jest super, ale ogólnie jestem monogamistą :)

Zreszta może też doszedłeś do tego wniosku, ale moim zdaniem najbardziej interesującym aspektem nauki gry w plażowanie i wypas jest to, że bardzo śliśle pokazują się kryteria które dzielą kobiety na te: do f-close i te do prawdziwego związku. Tym kryterium jest IMO wlasnie odporność; czy to sztuczna czy prawdziwa na wypas, dlatego też jeśli SHB10 którą wypasam wykazuje właśnie taką cechę plus w czasie waty da się z nią pogadać na poważne tematy to zmienia się w moich oczach w SHB11.

Uki
06-16-2007, 07:00 AM
W sumie musze powiedziec ze masz calkowita RACJE :)

Yar
06-28-2007, 03:31 AM
Są przykłady - np. Lance Mason opowiada o jednym ze swych przyjaciół i instruktorów - gdy facet ze społeczności poznał super hot babe, totalnie zerwał z grą i rozwojem, totalnie się jej poświęcił.
Potem.. znudził się jej. Rzuciła go, a on nie dość że załamany, to.. znowu stał się totalnym AFC i prosił Lance'a żeby uczył go od nowa.

Moim zdaniem rozwijać się nie można przestać nigdy.

rycerz
06-28-2007, 10:03 AM
Nie ma kobiety-anioła, ani kobiety idealnej. Wszystkie pod wpływem hormonów i emocji mogą wykręcić jakiś numer i wbić nóż w plecy. Z tego względu jestem za kontynuowaniem Gry, nawet gdy jest się zadowolonym z obecnego stanu rzeczy. Przypominam też, że monogamia ze strony samców jest w świecie przyrody czymś nienaturalnym.