PDA

View Full Version : Analiza Alpha-Male



jackm
12-16-2006, 01:10 PM
Czy ktos moze ogladał MTV Movie Award kilka lat temu kiedy to Tom Cruise wreczal wraz z Jamie Foxx'em statuetki? Pamietacie pozdrowienia w stylu Toma :)?

Bo ja ostatnio znalazlem taki filmik w necie. Macie tutaj linka jesli ktos nie kojarzy:
http://www.youtube.com/watch?v=VImw5gU7kiw
i jedno co po obejrzeniu jego korcilo mnie zrobic, to podejsc jak Tom, hehe :D.

Tak wiec pewnego dnia na uczelni, idac z szatni do sali, zobaczylem niezla cizie siedzaca na kanapie na korytarzu :D. Bylem niezmiernie zadowolony, ze pozwolilem sobie tego dnia zalozyc rozpinana bluze.

Oczywiscie, oczywiscie, moja sala znajdowala sie dalej niz kanapa na ktorej siedziala dziewczyna, ale to nie przeszkadzalo wykorzystac tych kilku minut przed zajeciami.
Zatem zblizajac sie na pewna odleglosc, zaczalem isc bardziej wyraziscie i wolniej - mniej wiecej jak to wyglada na zalaczonym filmie. Nie wiem czemu ale pierwsze moje wrazenie bylo ze dziewczyna moze sie zaczac smiac gdy zrobie cos takiego, zakladajac ze sam wczesniej nie wybuchne salwa smiechu, ale bylo zupelnie inaczej...
Zblizajac sie do kanapy zaczalem powoli rozpinac bluze i sciagac ja z siebie, kiedy bylem na wysokosci kanapy rzucilem ja na nia. Dziewczyna byla lekko zdezorientowana. Odszedlem pare krokow, zatrzymalem sie jak Tom :D, podrapalem po glowie, wrocilem. Siadajac spojrzalem jej gleboko w oczy i powiedzialem lekko obnizonym glosem "Czesc jestem Jacek...". Panna byla widac podwrazeniem i jakby lekko oszolomiona. Na pare sekund jakby ja wmurowalo i po jakis 3-4s odpowiedzila "milo mi, Monika jestem".
W bierzacej sytuacji wiedzac, ze przed zajeciami nic wiecej nie zdzialam, zaczalem luzna gadke, kiedy musialem sie zwijac zaproponowalem spotkanie wieczorem. Nie wymieniajac sie # zeby zadne z nas nie moglo odwolac :). Pomysl jej sie spodobal i spotkalismy sie wieczorem jak to bylo w kubusiu puchatku na male co nie co :D.

pozdr,

jackm

Optic
12-20-2006, 12:50 AM
Tom Cruise byl wielokrotnie przytaczany jako przyklad Alfa Male.
Kiedys pytalem, na kim sie wzorujecie, podchwytujac swoj alfa-BL a filmik z MTV Movie Awards przypomnial mi o calej sprawie.
Moze rozbierzemy TC na czynniki pierwsze, a potem zabierzemy sie za innego alfe? :)

Pierwsze pytanie: jaki tytul mial ten film z TC, w ktorym gral instruktora PU?

Wasz,

red_zer0
12-20-2006, 01:32 AM
Pierwsze pytanie: jaki tytul mial ten film z TC, w ktorym gral instruktora PU?

Śpieszę z odpowiedzią: otóż film ten to "Magnolia"

Optic
12-21-2006, 04:27 AM
Dzieki.
A wracajac do tematu: Ethan Hunt to wielki alfa-madafaka tego calego holywoodzkiego swiatka. Spojrzcie: opanowany do granic ludzkiego pojecia, wysportowany, panujacy nad sytuacja, zdolnosci przywodcze, ciagly banan na twarzy, a gdy myslal, ze zaraz zginie jego zona - plakal jak niemowle (czyli wrazliwy). Potrzeba lepszego przykladu? :)

Jakies przemyslenia?

PS: Widzial ktos ta "Magnolie"?

Wasz,

Clayman
02-09-2007, 01:48 PM
Znalazlem tego linka gdzies na tym forum. Sadze, ze przyklad tego Amog destroyera moze byc dla wszystkich dobra lekcją:

http://www.youtube.com/watch?v=BqQJoJ_35LM

Chodzi o ten motyw, w którym Tom jest ofiarą pewnego dowcipnisia :) Wedlug mnie : rewelacja :) Zwlaszcza ten usmiech na poczatku rozbroi każdego amoga, po czym niespodziewanie zarzucił taką serią. Nie chcialbym byc w skórze tego kamerzysty.

P.s dobrze by bylo, jakby Optic mogl przerzucic ten temat do starego wątku

\ Gotowe! - Optic\

Pozdrawiam

ace_of_clubs
08-01-2007, 03:19 AM
Natknąłem się na świetny serial pt: "Jak poznałem waszą matkę". A w serialu - postać jakby wyjętą z mystery. Właściwie to w jednym z odcinków jest mowa o jakimś podziemnym stowarzyszeniu podrywaczy. Mowa o Barney'u. Pod spodem zamieszczam link do fragmentu w którym Barney używa najlepszej linii podrywu, jka sam to nazywa. Co prawda, nie jest to do końca mystery, szczerze mówiąc nie jestem pewien czy wogóle ma to jakiś związek. Nie mniej jednak świetnie obrazuje jego zachowanie. Pewny siebie, wygadany, pomysłowy, peacock. Poniżej bardziej szczegółowa analiza, później kolejny filmik prezentujący obszerniej sylwetkę Barney'a. I może coś wspólnie ustalimy.

http://youtube.com/watch?v=G6Q4QNFZ3nk&mode=related&search=

A więc tak. Pomijając świetny tekst, nie zgodny z MM. Barney - nikt nie wie co tak na prawdę robi (coś jak Chandler z Przyjaciół), wiadomo, że jest dziany. Jego dwa główne teksty to "Suit up"(Załóż garnitur) oczywiste nawiązanie do peacockingu, oraz "I'm awsome" (Jestem zajebisty). B. Korzysta przy podrywaniu ze sztuczek magicznych i negów (Kiedyś kiedy dziewczyna walnęła mu nie zaciekawy tekst, odpowiedział "Widzę, że założenie tych butów nie było twoim dzisiejszym najgorszym pomysłem". Słowem MM pełną gębą. Filozofia pojmowania kobiety jako obiektu seksualnego też się zgadza. Poniżej dłuższy filmik z Barneyem. Coś do dodania, zauważyliście coś znaczącego dla MM, ktoś oglądał serial i ma podobne spostrzeżenia? Założyłem ten wątek, bo może zauważyliście gdzieś w telewizji, kinie czy książce kogoś kto przypomina wam swoją postawą PUA. Napiszcie, z chęcią poczytam.

A oto filmik:

http://youtube.com/watch?v=OZJgBQ1Q6TM

Genghis
08-06-2007, 03:05 PM
Barney bardzo mi sie podoba!

Zgodze sie MM pełna gębą. Facet (Barney) ma generalnie wszystko w dupie. Idze do celu po trupach. Jest pewny siebie, i wie co ma robić aby osiągnąć sukces. Jest również odważny i inteligentny (trzeźwo myślący).


Ostatnio, sam z siebie, oglądam mase filmów - szczególnie pod kątem postaci ALFA MALE. Polecam: PULP FICTION i James Bond: CASINO ROYALE.

W PULP FICTION na szczególna uwage zasługuje postać Samuel'a L. Jacson'a. Odważny, pewny siebie, inteligentny a przedewszystkim wygadany.

James Bond z Casino Royale jest bardzo naturalny, bardziej niż z poprzednich części które podchodziły pod SF a nie dokument jak ta część.

pozdrawiam