Czesc troche mnie nie bylo, duzo sie pozmieniało,

sytuacja bierzaca jestem sam hi hi
w sobote zabralem do hotelu moja byla (nie rozmawialismy kilka m-ce ) i uprawialismy cala noc sex spotkalem ja w dyskotece bylem strasznie napruty nawet nie wiem o czym rozmawialismy pamietam ze w hotelu powiedziala mi ze miala trzy orgazmy a ja mialem problem z jednym

, nastepnego dnia zadzwonilem ale nie odebrala cisza. Z ta ostatnia w ktorej sie zakochalem bylo fajnie zostawila bylego wprowadzila sie do mnie mieszkalism razem dwa m-ce i zrobila mnie w ... wrocila do swojego bylego z powrotem czujesz.. hi ih ale jaja widzielismy sie tydzien temy przyjechala ze swoim bylym odebrac kurtke jak sie wyprowadzala zapomniala jej.. pogadalismy chwile zapalilismy papierosa i w nocy o 12 napisala mi sms dlaczego mi napisales ze mnie nie nawidzisz... napisalem jej tak jak sie zorientowalem nastepnego dnia kiedy sie od mnie wyprowadzila. smieszne przypomniala sobie po dwoch m-ce napisalem jej nastepnego dnia SPOTKAJMY SIE zadzwonila pozniej do mnie ale nie moglem rozmawiac napisala ze zadzwoni nastepnego dnia i cisza. sam nie wiem co robic???? czy prubowac sie z nia przespac czy byc z nia, czy pozwolic zyciu toczyc sie dalej. ok to sie nagadalem a co u ciebie??
