Hey Storm & Gali! Dobrze miec was na pokladzie!
Znalazlem juz dobre rozwiazanie:
Demonic Confidence.
Moge z duma powiedziec: I have it, I feel it! Ha ha!
Po napisaniu powyzszego posta poprsotu cos mnie naszlo, pojawila sie zarowka w glowce. "A moze DC to jest rozwiazanie?".
Po wGooglowaniu i przeczytaniu wszystkich misji stwierdzilem, z nie malym zdziwniem, ze juz wszystko to zrobilem w zyciu: i to nie raz!
Dalo mi to potwornego kopa!

Moja pewnosc siebie podskoczyla o lata switlne, tak daleko ze poziom adrenaliny i podniecenia z tego faktu nie pozwolil mi zasnac przez pol nocy! Ha ha!
Moja
Inner Game jest teraz w doskonalej formie. Generalnie, mam w dupie kto co pomysli o mnie. I tak nie zadowole wszystkich!
Nastepnego dnia, po tej metamorfozie chodzilem sobie po ulicach Ottawy i zaczepialem laski (HB10-HB8) i mowilem im wprost:
- Hey, you're Hot!/Sexy! I wana go for a coup of coffe with you. Ok?
Reakcje byly poprostu boskie! Traktowalem to jednak jako forme zabawy zwzywszy ze i tak jade do Montrealu za pare dni.
Jednak, w NightClubie bylo gorzej. Tak samo, pewny siebie, zagadywalem do HB10, jednak rezultatem bylo zwykle "Thank You" plus usmiech, i nic wiecej. Oj, zaczynaja sie schody.
Dlatego teraz zastanawiam sie jak wziac sie za te Night Clubowe laski. Wydaje mi sie ze dobra droga jest "the MM", chociaz z drugiej strony w tych Clubach jest troche za glosno na konwersacje...
Co myslicie?
What ever. Comment seras seras! Bawie sie doskonale. Nie moge sie doczekac Montrealu! Haha!
