The Attraction Forums


Go Back   The Attraction Forums > Our Community > Seduction in Other Languages > Polish


Sponsors

Polish A haven for those Pickup Artists of the Polish Language.

Reply
 
LinkBack Thread Tools Display Modes
Inactive Reminders By Icora Web Design
  #1 (permalink)  
Old 05-17-2008, 04:10 AM
Storm_PL's Avatar
Storm_PL Storm_PL is offline  - Male
 
Join Date: Dec 2007
Posts: 128
Default FR. Pusty klub dwie laski

Wczorajszy wieczór zaczęlismy od Toruńskich Juwenalii. Było średnio, dlatego uderzylismy na miasto, do klubów. W pierwszym klubie nie działo się zbyt wiele, mało ludzi, zaczęlismy podejrzewać, że w klubach tez może być nie fajnie, wszyscy praktycznie sa na juwenaliach.

Odbilismy do innego klubu, weszlismy na szybko, mówiąc ochroniarzom, że chcemy zobaczyć tylko co sie dzieje. Wchodzimy, staje na środku pustego parkietu, rozglądam się po pastwisku za owieczkami, kilka osób przy barze, jakaś wieksza grupa osób zapija sie piwem. Myślałem, że to na tyle, ale spostrzegłem na pod ścianą siedzą dwie laski, widać, że mocno znudzone.

-Hej dziewczyny, chyba nudzicie się tutaj troche co?
-Hehehe, może troche...
-Długo juz tu jesteście?
-Hmm, już troche będzie...
-Mam pomysł. Tutaj nic sie nie dzieje, chodźcie z nami na juwenalia.

Jedna spogląda na drugą, wymieniaja sie spojrzeniami. Nawiązałem chwilowa rozmowę, zacząłem rozmawiac z nimi o maturach, itd itd.

Ok, teraz już mnie trochę znały, mogły wstać od stolika i iść z nami kawałek drogi na juwenalia. Moj wing szedł przedemna za swoja sztuką, ja spory kawałek za nimi ze swoją, zanim doszlismy do wybranego miejsca, udało mi sie nawiązac można powiedzieć nie słaba więź pomiędzy mną a moja sztuką. Bylismy już blisko sceny koncertowej:

-Hmmm....jestes bardzo atrakcyjna
-Hehe, dziękuje...
-Ale...szczerze mówiąc, jak cie zobaczyłem to wydałaś mi się taka grzeczną i ułożoną dziewczynką...
-Hmm..może coś w tym jest
-Aaaa...założe się, że nawet skłamac nie potrafisz..
-Hehe....nie no ąz tak to chyba nie..
-Ok sprawdzimy, zagramy w gre kłamstw....zadam ci 5 pytań, na każde musisz skłamać...
-Hahaha, i tak wygram
-Żeby podkręcić emocje, to jak wygram biorę fanta
-Ciekawe jakiego ;>
-Ok wymyśl coś
-No nie wiem...
-Ja też nie, pomyśle jak wygram

Oczywiście przegrała. Wkońcu stanęlismy wszyscy we czwórkę, patrze jej w oczy i mówię, że muszę odebrac fanta, co ona potraktowała usmiechem. Objąłem ja i powiedziałem, że ide go odebrać, chciałem ją wyizolować, tak żeby nie krempowała się przy koleżance, gdy będę ją całował. Odeśzliśmy kawałek, a jej kumpela z moim wingiem przytaszczyła się za nami, cholera. Olałem ich, przyciagnąłem ją do siebie i chcę ją pocałować, na poczatku podrecznikowy opór, wkońcu uległa, jej koleżanka, zaczęła coś gadać na nią pod nosem.

Dziewczyny powiedziały, że mają ochote gdzies usiąść, więc poszliśmy na ławki. Cała trójka usiadła razem, a ja na przeciwko nich, wziąłem za rekę swoja sztuke i poprostu przyciągnąłem do siebie. Usiadła obok mnie, zacząłem z nia o czyms rozmawiać, w czasie rozmowy moja reka, ślepo po biegała po jej odsłonietym kolanie i kawałku uda.

Zaczęło padać, więc zabralismy je pod jakis daszek, w drodze chciałem znów ja pocałować, jednak tym razem spotkałem się z większym oporem. POwiedziała, że nie może i koniec. Ok zestopowałem. Wkońcu rodzielilismy się i ja ze swoja sztuka wróciłem na koncert a wing ze swoja sztuką poszedł gdzieś na ławki. Znów bez zbędnych słów poszedłem w kiss, ale spotkałem się z oporem, powiedziała, że to bez sensu i że za 5 dni wyjeżdża i juz do Torunia nie wraca, dlatego nie chcę się w nic platac bo miała juz podobna sytuacje jakis czas temu, obiecała sobie, że więcej tego nie zrobi. Wziąłem od niej numer, powiedziałem, że i tak chce poznac ją bliżej, bo jest dla mnei niezwykle atrakcyjna, i jestem tylko facetem, i musi zrozumieć to, że mnie przyciąga.

Zaczęła się martwic o swoja przyjaciółke, więc poszliśmy ich szukać, wciąż było kino, po drodze, znów przyciahnąłem ja do siebie i pocałowałem, nie mogła się oprzeć, mimo wszystko powiedziała, że boi się wchodzić drugi raz w to samo. Powiedziałem, że doskonale ją rozumiem. Wkońcu odnaleźliśmy mojego winga i jej przyjaciółkę. Dziewczyny powiedziały, że chcą juz iść do domu, i czy je odprowadzimy bo to był nie mały kawałek. Trochę pożartowalismy i wkońcu zgodziliśmy się. Wing ze swoją sztuka znów szedł w przedzie, ja z tyłu z moją nawiązując szeroki i rozległy rapport, opowiadałem jej o moim dzieciństwie co lubiłem, co teraz lubie, ona o sobie, dużo pozytywnych emocji.

Wkońcu zrobił sie romantyczny nastrój gdy szlismy przez ciemny cmentarz gdzie tylko widac były światła świeczek. Wyszlismy z niego i zatrzymalismy sie przed nim, bylismy już blisko domu naszych dziewczyn, mieszkały niedaleko siebie. Objąłem moja sztukę, i przycisnąłem do siebie, ona zrobiła to samo, tak stalismy dłuższy moment rozmawiając w czwórkę i jakichs mało istotnych rzeczach. Wkońcu postanowilismy się nie rozstawać i usiąść gdzięs na ławkę.
Na ławce, znów duże kino. Moja eką znów wędrowała od kolana po uda, w górę i w dół, jej twarz coraz bardziej zaczęła się przysuwac do mojej...

-Ale ty jestes uparty...
-Zgadza sie...

kiss....

Jej przyjaciółka, która siedziała z wingiem przeszkodziła nam, zauwazyła co się dzieje. Poprostu chciała bronic swoja przyjaciółkę przed nieuchronnym wpływem niedobrego uwodziciela. Gdy tylko widziała, że jej twarz zbliża się do mojej, zarzucała jakiś temat, ehh trzeba było je rozdzielic. Wkońcu wing powiedział, że ja odprowadzi do chaty, zgodziła się i zniknęli gdzies tam. ZOstałem z nia sam na sam. Wstałem bo niby ja miałem ja odprowadzić, ale nic z tego, za bardzo widziałem, że chce tego. Przyciagnąłem ja do siebie. Połozyła mi dłonie na klatce i odpychała mnie od siebie:

-Nie nie, to nie ma sensu naprawde...
-Nic nie jest pozbawione sensu...
-Nie, no nie moge...

PRzesunąłem jej ręce na swoja szyję, połozyłem reke na karku i przycisnąłem ją jej usta do swoich, ona zaczęła robic to samo, całowalismy sie dobry kilka minut. Potem usiadłem sobie, ona stała nademna, moje ręce wciąz jeździły po niej, ona chwyciła mnie za głowę i zaczęła przyciskac do siebie, potem siedziała na mnie, mówiła, że jestem uparty i niegrzeczny, a ona się nie może powstrzymać, he he he.

Co jakis czas zadawała sobie pytanie, że nie wierzy, że to robi, ze poprostu to przez te emocje i że za bardzo lubi pewne rzeczy. Powtarzała co jakis czas jacy to jesteśmy niegrzeczni, że nie powinniśmy itd itd itd. Pobylismy tak jakis czas i wkońcu postanowiłem odpowradzić ją do domu.


Wniosek? Laski sa napalone, chca tego, ale są kobietami dlatego nie moga tak szybko sobie pozwolic na to, bo byłyby zdzirami i cieszą się jeżeli nie kierujemy się zbytnio tym co mówią ale tylko stopujemy na moment. Wtedy ona może zrzucić cała winę na nas, że to my bylismy tacy uparci a ona nie miała wyboru, nie mogła sie oprzeć chociaż chciała. Musicie rozróznić kiedy jest prawdziwe "NIE" i jedzie od tego nieprzyjemnymi emocjami a kiedy dziewczyna mówi symboliczne nie, a tak naprawde lgnie do Was.




Enjoy!
__________________
" Problemem większości facetów nie było jak się nauczyć ale jak się oduczyć "
Reply With Quote
Inactive Reminders By Icora Web Design

  #2 (permalink)  
Old 05-19-2008, 01:31 AM
fajnykoles fajnykoles is offline  - Male
 
Join Date: Aug 2006
Age: 23
Posts: 47
Default

dobre dobre :-)
ja bym po paru odrzuceniach sie wystraszyl i nie robil dalej tego samego zeby nie wyjsc na namola no ale....trzeba sie uczyc od Ciebie
rewelacja
Reply With Quote
Inactive Reminders By Icora Web Design
  #3 (permalink)  
Old 05-25-2008, 07:32 AM
rajon9rondo's Avatar
rajon9rondo rajon9rondo is offline  - Male
 
Join Date: May 2008
Age: 24
Posts: 10
Default

swietny FR, czyta sie jak dobre opowiadanie
__________________
___
R9R
Reply With Quote
Inactive Reminders By Icora Web Design
Reply

Bookmarks

Thread Tools
Display Modes

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off
Trackbacks are On
Pingbacks are On
Refbacks are On
Forum Jump


All times are GMT -8. The time now is 09:39 PM.



Featured Products

Magic Bullets



Love Systems Routines Manual



Love Systems Program Schedule



Interview Series




Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
SEO by vBSEO 3.2.0

Love Systems  |  Pickup Game Video