Umieszczajmy w tym temacie historyjki DHV jakie opowiadamy laską, zarówno w Attraction jak i w Rapporcie, oraz które wzbudzają emocje w laskach.
Historyjka o psim gównie, routine by Storm:
Mówisz do laski: Hmm...przypominasz mi troche moja koleżankę Kasie...zdajesz się byc podobnie roztrzepana jak ona...
Ona: Ale, że co? Że jak?
Ja: No więc pewnego dnia, to było jakieś 2 lata temu, moja kumpele Monika, Kasia i Ania wpadły na pomysł, żeby zrobić popijawe w ciągu dnia. Akurat były wtedy rekolekcje, więc nie musieliśmy chodzić na lekcje, koniecznie chciały żebym z nimi pił, cały dzień za mną chodziły i nie dawały mi spokoju, ale nie miałem ochoty pić z nimi, więc powiedziałem im, że mam kłopoty z żołądkiem. Kiedy już byłem w domu i w najlepsze oddałem się ćwiczeniom, nagle słysze dzwonek do domofonu....odbieram a tam:
- Hej Łukaszku, chodź z nami na spacerek, prosimy, prosimy...
- Ale, że teraz?
- Tak, tak, chodź teraz...
O cholera, one przyszły do mnie całkiem pijane, żeby wyciagnąć mnie na jakichs głupi spcer z nimi. Nie mogłem ich tak poprostu zostawić, więc powiedziałem, że zaraz zejdę i wpuściłem je na klatkę. Ubrałem się i schodze do nich. Akurat klatka schodowa była w remoncie, i wszędzie było pełno kurzu, schodzę......patrze.....a tam moje kumpele rozwalone na zakurzonych schodach...tarzaja sie w kurzu...prawie wybchnęłem śmiechem, jak zobaczyłem moja kumpele Monikę z przymrużonymi oczkami <przymróżam oczy> i ze zwisającą śliną <gestykulacją pokazuję rozmiar rozciagnietej śliny>.....
Ona: Hahahahahhahaha....o nie.... < w tym momencie praktycznie zawsze się smieją jeżeli opowiadasz z odpowidnia dozą humoru>
Ja: No więc biore pod pachę jedną, biorę drugą <pokazuje przy tym jak to robię> i postanowiłem, że zaciągne je do.....lasu :P. Nie chciałbym żeby moi sąsiedzi zobaczyli, że szlajam sie z jakimiś pijanymi dziewczynami i to w środku dnia. Jestesmy juz w lesie. Idziemy po jakiejś ścieżce. Wkońcu zachciało mi sie usiąść więc mowi do lasek:
-Hej dziewczyny siądźmy sobie tu na trawce...
No więc usiedliśmy, i tak sobie siedzimy, gadamy, gadamy, smiejemy, żartujemy, przy okazji moja kumpela Monika - organizatorka chlania - stojąc wpadła w krzaki i tak fajnie jej sie włosy pozahaczały na głaężiach, hahah, wyglądała troche jak czarownica :P....
Ona: Hahahahaha, o nie, hahaha
Ja: I wkońcu mówie:
- dobra dziewczyny, wstajemy i idziemy do Moniki na herbatke....
- Dobra...
- Ok...
- Ja tez jestem za...
I wstaje ja, za mna moja kumpela Ania, a za nią Kasia...patrzymy....a Kasia wjebała się tyłkiem w....psie gówno.....
Ona: Hahaha, o jaaaa, haha
Ja: wyobrażasz to sobie? Ona była tak pijana, że nei wiedziała w co sie pakuje z dupskiem....a najlepszy był widok, jak Ania wzięła po pijaku patyk i kazała się jej wypiąć po czym robiła jej skrobanko, hahahahahhaha....nagrałem to wszystko na kome Moniki ale film zaginął w akcji

I właśnie wydaje mi sie, że jestes podobnie roztrzepana...
PS. Ta historia wydarzyła się naprawdę, pozmieniałem tylko imiona.....
Podajcie jakies historyjki z Waszego repertuaru, jakich Wy uzywacie i jakie daja dobre efekty na laskach
Aha i jeszcze jedno, po wypróbowaniu historyjki, piszcie tutaj reakcje jaką dała laska, po opowiedzeniu jej mozesz uwzględnić ton głos, mowe ciała oraz kontekst z jakim ja opowiadałeś, będziemy kumulować efekty
Pozdro,
Storm.