chyba jednym z bardziej wyrazistych problemów kobiet jest wygląd....

włosy (gdzieś czytałem kilka sekwencji---> fryzura, kolor, farbowanie końcówki), strój (gdzieś już widziałem taka sama sukienkę przed chwila/ łądna sukienka

tylko materiał taki trochę..... tandetny), dobór kolorów....??
buty, ja np. nienawidzę tapety :]
jak lasia jest wymądrzała to mozesz powiedzieć: taaakk..... z tamtej perspektywy wydawałaś sie ładniejsza (/bardziej atrakcyjna itp) :P