The Attraction Forums - Free Pickup and Dating Advice


Go Back   The Attraction Forums - Free Pickup and Dating Advice > Our Community > Seduction in Other Languages > Polish


Sponsors

Polish A haven for those Pickup Artists of the Polish Language.

Reply
 
LinkBack Thread Tools Display Modes
  #1 (permalink)  
Old 01-21-2008, 04:10 PM
Storm_PL's Avatar
Storm_PL Storm_PL is offline  - Male
 
Join Date: Dec 2007
Posts: 128
Default FR. Studniowkowy bal

W sobote mialem studniowke na którą pojechałem........sam. Jak sie potem okazało był to dobry wybór Ubrałem swoj czarny garnitur w czerwone paski i rożową koszule z różowym krawatem. Poszedłem do mojej kumpeli u, której był juz jej przydupas i jej ojciec podrzucił nas wozem pod sale Pod sala jeszcze nikogo nie bylo ale zaraz pojawiły sie dwie kumpele ze swoimi ukochanymi. Ah, jakże pieknie oni wszyscy wyglądali, przytulali się do siebie a obok nich stał samotnie megauwodziciel Storm, hahahaha
Nawinełem rozmowe z kumplami, którzy stali obok i czekali na swoje partnerki. Jedna juz przyszla i okazala sie super blondyneczka HB8. Wkoncu zjawił sie moj kumpel z ktorym ustawiłem się na picie. Moj kumpel przyszedł z bardzo przystojna partnerką, która nie była jego dziewczyna, hehe. Kumpel przedstawił mnie i przywitałem ją i jej siostre moim zalotnym usmiechem, mała rozmowa i poszlismy dalej Jego partnerka miała jednak swój charakterek i trzymała go dość krótko. Więc ja, moj kumpel i wygadana piekność udalismy sie do środka sali i zostawilismy kurtki.

Poszlismy usiąść przy stoliku, oni razem a ja prawie po drugiej stronie stolika. Nagle Wygadanej Piękności nie spodobalo sie, że usiadłem naprzeciwko nich i mowi do mnie:

-Ty chodz tutaj obok mnie bo ja musze miec Was przy sobie

Hehe, nie ze mna te numery, odpowiedzialem jej:

-To jest Twoj partner i jego mozesz miec przy sobie ; )

Potem groziła mi, ze jak nie bede posluszny to mnie pobije bo trenuje od 10 lat karate, hahahaha
Wkoncu do stolika przy którym akurat siedzielismy przyszła grupa osób i poprosiła nas o to bysmy wpuścili ich tutaj bo nie mają gdzie wejśc. Poszlismy do stolika obok i wtedy udało jej się, że usiadłem obok niej. Rozpoczął sie polonez. Zatanczyłem z moja kumpelą, która równiez była sama, w głowie układałem już sobie droge do uwiedzenia partnerki mojego kumpla. Po polonezie usiedlismy do stolików, rozdali rosół a ja zaczełem wprowadzac materiał w zycie.

-Nie lubie tej jędzy, która siedzi przed nami, jest brzydka i jeszcze mysli ze jak ma chłopaka to moze nie wiadomo co robic...

-O jejku, ale Ty szczery jestes!

-Bo ja to wogole mówie co myśle

-Heh,

-Myślałaś kiedys na zmiana koloru włosów? <neg>

-Jaaa? Czemu pytasz? <łapie sie za wlosy> Nie ładne sa, czy jak?

-Hmm, nooooo mogąąą być ; ) Ale mysle, że lepiej wyglądałyby na czarno albo na brązowo....oo patrz jak sukienka tej laski

Kumpel słysząc jak z nią rozmawiam łapał niesamowite brechty i nie mógł uwierzyć, ze w taki sposob z nia rozmawiam podczas gdy ona wykorzystywała go do trzymania jej torebki, oraz wysuwania jej krzesła gdy wstawała.

-Wogole to przypominasz mi moja kumpele E. <wprowadzenie do jednej z historyjek>

-Tak? Która to?

-Ooo tamta w okularach...

-Aaaa...

-Przypomina mi się pewna sytuacja zwiazana z nią i cecha charakteru która ona ma a którą równiez widzę w Tobie...

-Tak? Co to jest? Opowiadaj mi tu zaraz!

-Hmm...no nie wiem, to smieszne jest...

-Opowiadaj!

-Jak chcesz!

I opowiadam tutaj historyjke w bardzo wyrafinowany i barwny sposob ktora az kipi obrazami i ktora mowi o tym jak moje 3 kumpele chcialy zaprosic mnie na mala imprezke alkocholowa w srodku dnia ale musialem im odmowic bo mialem klopoty zoldkowe po czym one calkiem pijane przychodza po mnie do domu i rozwalaja sie na zakurzonej klatce schodowej bo akurat byl remont i zabieram je do lasu po czym usiadlem z nimi 3ema na trawie a kumpela ktora ona mi przypomina byla tak pijana ze nie zauwazyla ze usiadła w gówno......gdy opowiadalem jej te historyjke laska nie mogla wytzrymac ze smiechu.

-No to Ty pewnie tez taka roztrzepana jak ona jesteś...

-Ej nie no co Ty!

Gadka szmatka i muzykanci zaczeli prosic do tańca. Moj kumpel wziol Wygadana Pieknosc a ja zatańczyłem sobie z jej siostrą. Potem znowu mała przerwa jakieś gadanie i znowu parkiet. Porywalem usmiechniete panny do tanca po czym one z wielka radoscia szly ze mna w taniec. Znowu przerwa na klasowe wystepy. Wygadana Pieknosc i je partner zblizyli sie w moim kierunku i ona złapała mnie pod ramie i powiedziala cos o trojkącie, hehe. Odpowiedziałem, że nie lubie trojkatów gdzie są dwaj faceci, więc strzeliła mi niby focha i puściła mnie po czym poszli gdzies w tłum. Po wystepach znow rozpoczął sie taniec. Storm znów porywał do tańca piekne partnerki w bajecznych sukniach i wciagał je w swój zwariowany taniec obfitujący w obroty, przejscia i zmiany figur (polecam Wam chłopaki wziąć lekcje jakiegos tańca, dominacja w tańcu i wyrafinowanie naprawde nakręca laski).
Wkoncu skonczylem taniec z jedna partnerka i zaczelem zmierzac w strone swojego stolika po czym slysze wołania:

-Łukasz! Łukasz! DO nas!

Okazało sie, ze moja Wygadana Pieknosc i kumpel pragnął bym z nimi zatańczył. Dałem sie wciągnać w wir, olałem mojego kumpla i złapałem ją, od razu połozyłem ręce na biodra i ona mi na ramiona, tanczylismy wolnego przy szybkiej muzyce, potem zmiana figury i znow moje diabelskie obroty, wiedziałem, że spoodba się jej moja róznorodność i dynamika w tańcu więc po chwili wdziałem jej rozesmiana i szczęśliwa twarzyczkę : ) Po kilku tancach gdy ja pusciłem, ktos przyszedł i zaczęła z nim gadać. Nie zamierzałem czekać aż skończy z nim jakis wywód więc zaprosiłem do tańca inną panne. Ona cały czas myślała, że stoje obok niej i czekam aż skończy rozmawiać, jednak gdy sie obróciła i zobaczyła, że tańcze z inna laską, która była dodatkowo jakos dziwnie pobudzona (nie wnikam dlaczego : D) udała sie w kierunku swojego stolika. Po kilkunastu minutach wróciłem i ja. Dała swojemu partnerowi torebke do trzymania i wyjeła z niej kosmetyki, kładąc je na stole. Podjebalem jej cień pod oczy i czekałem aż zacznie go szukać. Gdy zaczeła go szukać pokazałem, że mam go w reku a potem zaimprowizowałem jego zznikniecie...potraktowała to zahihotaniem.

-Wierzysz w czary?

-No czasami : )

-Ojejku ile Ty masz lat hehehehe

-No co?!

-Pomysl sobie liczbe od 1 - <pstryk> 10 i mi jej nie mow...

Kumpel w tym momencie złapał kolejnego brechta bo juz go tego uczyłem.

-No juz...

-7.

-Nieeeeee. dzieeewieć : ): ) <imituje uderzenie z liscia w moja twarz i delikatnie przejeżdża mi dłonia po policzku>

-Wow...jestes niezwykła...7/10 wybiera 7...

-: )

-Zrobiłbym Ci test, ale nie wiem czy jestes na tyle odwazna....

-No jestem, rob!

-Hm...no ale nie wiem czy masz na tyle dobra wyobraznie....

-Mam!!!! Rob!!!

-Ok, test nazywa sie sześcian...wiec...

Zrobiłem jej sześcian i za nim powiedziałem jej jaką ma osobowośc udawałem troche, że sklejam w całośc to co mi opowiedziała i mysle nad znaczeniem jej wizualizacji, hehe, po czym opowiedziałem jej o jej cechach osobowości podczas gdy jej opadła szczęka...

-Ale Ty jestes niesamowity!

-; )

-: )

-Hmm...widzę, że nosisz pierścionki...czy wiesz, że to na jakim palcu masz pierścionek pokazuje jaką jestes osobowością?

To jedna z moich ulubionych sekwencji, polecam ja każdemu ; )

-Tak? Ale ja mam pierscionek na palcu od Fuck You, hehehe

-Hehe, widzisz, kazdy palec oznacza inne bóstwo w mitologi greckiej, palec wskazujący oznacza Zeusa, który rozkazywał wszystkim bogom <pokazuje jej przygrażanie palcem>, palec środkowy na, którym Ty nosisz pierścionek oznacza boga Dionizosa, który miał bardzo porywczy charakter...lubił zabawę i nauczył ludzi wytwarzac wino, Twoj charakter bardzo jest do niego podobny, czasami reagujesz podobnie impulsywnie jak on, zupleni jakbys chciala pokazac <i pokazuje jej fuck you>....

<skróciłem nieco te sekwencje, opisze ja w osobnym temacie jak powinna ona brzmiec w oryginale>

-Ale pierscionek na tym palcu......... <miala jeszcze na palcu obok srodkowego>, hmm narazie zachowam dla siebie co to oznacza...

-Oj mow!

-Moze pozniej...

-Prosze mow!

-Chocmy zatańczyć

-Nie, bolą mnie nogi <test>...

-Ok.

Poszedłem kilka kroków, jestem juz prawie na parkiecie, oglądam się a tu moja Wygadana Pięknośc juz do mnie biegnie z usmiechem : D Podczas tańca wymuszała na mnie bym opowiedzial jej znaczenie drugiego palca ale ja bylem nei ugiety i zaczeła mnie podszczypywać hehe
Wkoncu zjawił sie moj kumpel i zatanczyla z nim. Potanczylem z innymi pannami. Mialem w planach wyrwac ją poraz kolejny do tańca i rozgrzac do czerwoności poprzez moja seksualną eskalację. Jednak wracam z parkietu a ona sie ubiera.

-Co Ty robisz?

-Uciekam do domu bo jutro mam egzamin...

-Żartujesz, chce z Toba jeszcze zatańczyć

-No to umuwimy sie na impreze

-Ale ja nie mam do Ciebie kontaktu...

-M. <jej studniowkowy partner> Ci da...

-On pewnie cos pokreci :-P

Odbiera kurtke, stanełem obok niej i zaczynam:

-No to...

-665...

Nawet nie zaczełem mówic a ona dyktuje mi swoj numer. Ehh, ok zapisuje i juz ciesze sie, ze mam haczyk by znowu ja spotkac, jeszcze moj kumpel pobiegl po jej siostre i buziak na koniec i czesc.

Wracam do stolika. Siadam. Zaczynam myśleć o partnerce mojego innego kumpla, która również nie była jego dziewczyną. Cholera, wiecznie głodny Storm, zawsze mu mało. Idę w spontan, podchodze do niej i mówię:

-Zatańczymy?

-No pewnie : )

Biorę ją za rekę i idzemy na parkiet. Zaczynamy tańczyć, oczywiście ja wprowadzam swoje rarytasy taneczne, ona sie cieszy z tego, jest świetna wibracja miedzy nami, wspanialy taniec, czuje ze ona czuje sie swietnie i ja czuje sie swietnie dlatego ze ona czuje sie swietnie, w pewnym momencie nachylam sie do jej ucha i mowie:

-Świetnie tańczysz...

-Hehehe....ojj nie zartuj sobie : )

-Naprawde, szkoła tańca?

-Ale ja naprawdę nie umiem tańczyć : )

-Powiedz która, to z chęcia sie zapiszę.

-Oj no daj spokoj : ): ): )

-Ja nie zartuje..naprawde wspaniale czujesz rytm

-

Po chwili tanczenia ona skrada sie do mojego ucha i mowi:

-Ty to potrafisz zbajerować

-; )

-Poprostu Ty potrafisz tak dobrze prowadzić ; )

Nic na to nie odpowiedziałem, wysłałem jej tylko usmiech. Po kilku tańcach ona mowi mi, ze musi isc i sciska mi nadgarstek, odebrałem to jako ewidentne IOI i domyslilem sie, ze chce wrocic do swojego partnera z, ktorym przyszla na ten bal by byc wobec niego wporzadku. Potanczylem jeszcze chwile i wrocilem do stolika. Nie moglem ułozyc sobie w głowie zadnego logicznego planu jak miałbym to dalej rozegrać, jednak wiedziałem, że musze spróbować obojetnie jaki bedzie tego wynik, inaczej miałbym wyrzuty sumienia, że tak to zostawiłem. Po jakich 40stu minutach znow wyruszam:

-Zatańczysz ze mna?

-Noo ok... <wzdrygnela ramionami jakby od niechcenia>

Pomyślałem, ze bede musiał jej jakos zbic stan. Zatańczylismy jedna piosenkę, i juz chce mi uciekać, zatrzymuje ją i mówie, że jeszcze jeden taniec. Teraz chce jej cos powiedzieć ale znalazłem sie akurat w bardzo niedogodnym miejscu do tego bo przy głosniku z, którego waliła muza jak szalona, no więc nie szukam sobie wymówek tylko sciagam ja na drugi koniec parkietu gdzie napewno mnie usłyszy:

-Przepraszam Cie, ze tak Cie wyciagam do tańca, ale musisz mi to wybaczyc bo jestes jedna z niewielu dziewczyn tutaj, która tak fantastycznie czuje rytm...

-Oj przestań

-To bedzie nasz ostatni taniec, chcialbym abysmy po nim poszli usiasc sobie i pogadali...

-Nie ma sprawy

Usiedlismy.

-Uroda jest pospolita w odróżnieniu od energii i radości życia, powiedz mi co masz takiego w sobie co wyróżnia Cie z tłumu ładnych buź?

Zaczęła sie głęboka rozmowa. Ona mi opowiadała o sobie, ja jej opowiadałem o sobie. Wymienialismy doświadczenia, nawiązywałem rapport na poziomie emocjonalnym. Zarzuciłem pattern wymyślony na miejscu na zainteresowanie. Caly czas siedzialem wyluzowany i odchylony, ona do mnie pochylona. Na negi reagowała szturchaniem mnie. Zaczelismy sie rozumiec coraz lepiej, rozpoczelem kwalifikacje jej.

-Słuchaj, poczekaj tutaj na mnie moment, bo musze skoczyc do tamtego stolika po szklanke bo ja tam zostawiłem ok?

- Ok.

Rozmawialem z nia jakies 45 min wiec zaschło mi w buzi od mówienia i musiałem sie czegos napić. Wracam ze szklanka a ona wstaje i idzie do swojego partnera, który siedział znudzony z załozonymi rękoma i spuszczona głową. Ojjj to zachowanie nie spodobało mi się. Być może myslała, że pojde za nią i sie dosiąde ale nie mogłem tolerowac nie dobrego zachowania, wiec nalałem sobie wody i usiadlem bokiem do nich. Wiedzialem, ze teraz na mnie patrzy. Po chwili podeszla do mnie kumpela i wyciagnela mnie do tańca. Po kilkunastu minutach wróciłem z nia podręka i ogromnym bananem na twarzy, ona wciąż mnie obserwowała. Przez reszte imprezy co jakis czas zerkała co robię, jednak to był niestety koniec naszej relacji. Mogłem zagrać to bardziej profesjonalnie i po pierwszym wzieciu ja na parkiet zaprowadzic do swojego stolika i kreowac połaczenie emocjonalne. Zastanawiałem sie potem dlaczego sie tak zachowała? Doszedłem do wniosku, że ona chciała być poprostu wporządku ze swoim partnerem, który zapłacił za jej pobyt na tej imprezie i zaprosił ją by ona dotrzymywała mu towarzystwa, podczas gdy ona swietnie sie bawiła rozmawiając ze mna on siedzial znudzony z zalożonymi rękoma i spuszczona głową. Czuje, ze chciala bym wtedy sie dosiadl do niej no ale cóż, źle to rozegrała
Jakie z tego wnioski? Gdy mozna bedzie dostrzec zainteresowanie kobiety moja osobowoscia, nie bede utrudnial sobie drogi, od razu wyizoluje ja i zaczne nawiazywac glebsze polaczenie emocjonalne

Pozdro,
Storm.
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Reply With Quote

  #2 (permalink)  
Old 01-21-2008, 10:35 PM
Vorgrath Vorgrath is offline  - Male
 
Join Date: Sep 2007
Location: Poland / Wroclaw
Age: 21
Posts: 55
Default

No całkiem nieźle rozegrane .

Co do rutynki o pierścionkach, nie musisz jej umieszczać na tym forum zrobiłem to już jakiś czas temu .

Pozdrawiam.

Vorg
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Reply With Quote
Reply

Bookmarks

Thread Tools
Display Modes

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off
Trackbacks are On
Pingbacks are On
Refbacks are On
Forum Jump


All times are GMT -8. The time now is 08:43 AM.



Featured Products

Magic Bullets



Love Systems Routines Manual



Love Systems Program Schedule



Interview Series




Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.

Love Systems (formerly Mystery Method Corp)  |  Savoy's blog  |  Pickup Game Video  |  Pick up artist (PUA) routines